A mnie wkur… !!
 

         A mnie wkur… kiedy widzę takie teksty! Mimo że napisane w sposób przemyślany. Mimo że świadczące o wielu głębokich myślach autora. Mimo że stanowiące spójną, złożoną całość. Wszystkie tak cholernie smutne, tak cholernie pesymistyczne! Tłumaczą Ci, że świat jest szary, że cuda się nie zdarzają, że nie ma nadziei. Tłumaczą w sposób logiczny, siła argumentów przytłacza i nie pozwala się im przeciwstawić…
        Ludzie mający problemy i pesymistyczny punkt widzenia odnajdują się wśród tekstów ludzi mających problemy i pesymistyczny punkt widzenia. Zrozumcie wreszcie, że tworzycie zamknięte koło! Czytelnik-pesymista czyta takie teksty kiwając głową, teraz w końcu wszystko jest dla niego jasne. Bo życie nie ma prawa się udać! Bo życie to wredna dziwka! Bo życie nie jest warte funta kłaków!
        Ha! Nikt nie powiedział że będzie łatwo. Jak mawiał mój dziadek: życie to nie je bajka! Zmarł na zawał w wieku czterdziestu pięciu lat… Ktoś obiecywał że będzie przyjemnie? Ktoś obiecywał, że wszystko jest proste? Nie? Więc czemu jesteście zawiedzeni? Hm?
        Może po prostu jesteście słabi? Łatwiej jest się zgodzić z autorami że jest źle, że nic się nie poprawi i nic nie robić. Bo przecież nie uda się urzeczywistnić marzeń!
         Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego jak bardzo mnie wkur… takie myślenie! Być może dlatego, że kiedyś zachowywałem się identycznie. Też zdałem sobie sprawę z tego, że życie jest po prostu zwykłe. Że może nie kryć w sobie niczego szczególnego. Że nie chowa dla mnie specjalnej roli. Jeśli życie to film, to mogę być co najwyżej statystą, prawda? NIE!! Nie! Po stokroć nie!
        Czasem pewnym osobom mam ochotę nastrzelać po pysku. By wreszcie zauważyły, że wcale nie jest źle! Że WSZYSTKO zależy od punktu widzenia. Że każdy z nas ma potencjał by stać się kimś znaczącym. Bo w końcu wszyscy jesteśmy wyjątkowi.
        Jeśli wepchniesz kiedyś kogoś pod tramwaj, rozszarpię Cie na strzępy! Tak, do Ciebie mówię! Jeśli sam nie wierzysz że Ci się coś kiedyś uda, nie niszcz przy okazji innych, którzy chociaż próbują!
        Dobra, jeden, dwa, trzy… Uff… Już spokojniejszy.
        Nie możemy stać w miejscu i nawet nie liczyć na to by się coś poprawiło. Zrozumcie, że tak naprawdę wszystko zależy od nas. Nie od uwarunkowań zewnętrznych, nie od rodziców, nie od szkoły, nie od ulicy. Jeśli jesteś twardy, to po prostu będziesz sobą. A to podstawa sukcesu!
       Jasne jest, że większość ludzi nie osiągnie niczego. Ale jest grupka wybranych, którzy myślą, którzy próbują, którzy działają... Bo najważniejsze to zdać sobie sprawę z tego co nas otacza. Tu już jest dobrze. Wasze teksty są przemyślane, świadczą o dogłębnej analizie zastanej rzeczywistości. Ale w jednym się mylicie. Zawsze istnieje szansa, zawsze jest jakieś wyjście. Nie ma beznadziejnych sytuacji! Jeśli traficie do ślepego zaułka, zawsze można próbować wspinać się po ścianach!
       Wytworzyłem w sobie wiarę… Nie! Wytworzyłem w sobie pewność, że mi się uda. Że dam sobie radę. Że życie potrafi być piękne. I próbuję, cały czas prę do przodu. Nie mogę się zatrzymać, bo to oznacza stagnację, depresję i myśli samobójcze. Mimo wszystko, zawsze do przodu! To jest dewiza, której się trzymam. Życie mi dokopało nie raz, oj tak. Ale nadal żyję, nadal funkcjonuję. I co uważam za swój największy sukces, nadal jestem całkowicie szczery przed samym sobą, nie udaję kogoś innego, zachowałem swój styl, swoją odmienność, swoją wyjątkowość.
         I próbuję przekonać do swojego punktu widzenia innych, tych kilka wyjątkowych osób, które mają szansę wykorzystać w pełni swój potencjał. Jednymi w takich wyjątkowych osób, jesteście Wy! Każdy z Was! I Ty, który teraz to czytasz…
         Zastanów się!.. Rozejrzyj dokoła. Czy naprawdę jest tak beznadziejnie? Doceń w końcu swoją sytuację! Masz możliwość myślenia po swojemu. Masz możliwość analizowania, wyciągania wniosków. I robisz to! Nie jesteś bezwolnym robotem. Jesteś człowiekiem z wielkimi możliwościami! Zrozum to wreszcie, proszę…
        Tekst powstał podczas chwilowego wzburzenia, po przeczytaniu niektórych tekstów z Action Maga. Z tego powodu jest dość chaotyczny, tak jak moje myśli podczas pisania. Temat zostanie jeszcze rozwinięty…

„Każdego dnia ciebie mniej
Zły rzeczy stan rodzi lęk
Twój własny świat zdradza cię
Nie poddawaj nigdy się
Błagasz o sens swoich dni
Nie widzisz że jesteś nim
Chciałbyś jak ptak sięgać chmur
Musisz zburzyć mur 

Jesteś tak blisko marzeń swych, nie zabijaj ich
Gdzie byś nie spojrzał wielki cyrk 
KONIEC Z TYM! ZRÓB COŚ Z TYM!” 

         -Szymon Wydra „Koniec z tym” 

Hastatus

hastatus@poczta.fm