Bałagan królestwem mym:




Choć trudno w to uwierzyć, ten malowniczy nieporządek stworzyła istota płci pięknej o oryginalnych gustach kulinarnych. Dowody? Proszę bardzo: lakiery do paznokci przy monitorze oraz puszka Whiskas w prawym górnym rogu.

Nadesłała: Ana





Właściciel tego bałaganu na pewno jest dobrym graczem i roztrzepanym człowiekiem. Jak inaczej określić kogoś, kto ma co prawda pad i joy'a ale nie zasuwa DVD-ROM-u i pod biurkiem trzyma dwie pary pantofli? :)

Nadesłał: Błażej Wcisło





Nie wiem, jak ten człowiek pisze maile, ale na takim zestawie z całą pewnością gra śpiewająco.

Nadesłał: Don Rogallo





Ten czytelnik z kolei na potrzeby konkursu w GW otworzył w swoim pokoju "Muzeum sprzętu komputerowego dawno nieużywanego". A przynajmniej takie mam wrażenie patrząc na przedpotopową klawiaturę z lewej strony.

Nadesłał: Ludwi





Rozumiem te puszki po napoju energetycznym - w końcu prawdziwy gracz nie wymięka po marnych 24 godzinach przy komputerze non-stop. Ale ta tekturowa konstrukcja na monitorze?!

Nadesłał: matizkill





Ergonomia stanowiska pracy i feng-shui niczego sobie, tyle tylko, że właścicielka zapomniała o rzeczy najważniejszej, mianowicie o złotej rybce, która zbierałaby negatywną energię z zapchanej drukarki.

Nadesłała: roma1957



Chłodny minimalizm:



Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to biurko całkiem normalnego i zrównoważonego człowieka. Popatrzcie jednak, co siedzi na mapie. Toż to aztecki bóg wojny!

Nadesłał: Dawid Rompa





Patrząc na to hmmm... biurko można zrozumieć dogłębny sens komunikatu "sam poskładałem mojego PC-ta".

Nadesłał: Kijaszek





Oto co znaczą upierdliwi rodzice dbający o zdrowie chorej pociechy w konfrontacji ze spragnionym kolejnego fraga rozgorączkowanym graczem!

Nadesłał: Michał "Root" Łuczyński




Dziwne konstrukcje:



Czego to ludzie nie wymyślą, by słońce im po monitorze nie świeciło...

Nadesłał: Adam Gościcki





Biurko w stylu antycznym, co tu dużo mówić. Tylko żadnego dyskobola na kolumnach nie widać.

Nadesłał: Bartek





Czego to ludzie nie wymyślą, gdy nie ma kawałka ceraty w domu.

Nadesłał: Lord Chuck Vader



Biurka wypasione:



Miejscówa jak się patrzy! Jest tu wszystko: cały niezbędny sprzęt, figurka na szczęście, nawet kwiatki - by nie umrzeć w boju z niedotlenienia. A w razie przegranej na górze czekają pluszaki, które na pewno pocieszą.

Nadesłał: Kalten





Ten człowiek na brak sprzętu raczej nie narzeka. Tylko ciekawe, jak on daje rade na tym wszystkim grać jednocześnie?

Nadesłał: Michał Raj





No, to rozumiem. Sądząc po figurkach pokój robił za model dla siedziby hackera z ostatniej części "Szklanej pułapki". Stary, na twoim miejscu uważałbym na tego terminatora...

Nadesłał: Anonim





Esteta lub miłośnik gry domino. No bo jak inaczej wytłumaczyć dwie czarne klawiatury z białymi klawiszami?

Nadesłał: Piotr Sówka



Biurka maści wszelakiej:



Nikt tu niczego rzecz jasna nie promuje, a w kieliszkach jest woda mineralna, o czym zresztą wyczytałem w mailu od kolegi.

Nadesłał: Andrzej





Ten kamień na monitorze to pewnie na wszelki wypadek, jeśli nabojów w karabinie zabraknie.

Nadesłał: Antoni Wielgosz





Sądząc po ilości słuchawek świetny komputer dla czworaczków syjamskich - gdyby tylko wstawić więcej krzeseł...

Nadesłał: Chojny





Wymarzone biurko dla młodych Gallów, którzy się boją, że niebo im się na głowy zawali i z tego względu grają pod rzeczonym meblem.

Nadesłał: Dariusz Kukier





Nie wiem, jak ten czytelnik sobie radzi, ale ja z całą pewnością myliłbym klawiatury.

Nadesłał: Dariusz Kukier





Całkiem oryginalny ciężarek na kabel od myszki, żeby nie spadał za biurko. Na allegro tanich niestety nie sprzedają, widać zrobiony metodą chałupniczą ;).

Nadesłała: Gosia Kulisz





Coś mi się wydaje, że ten czytelnik nie lubi Samoobrony.

Nadesłał: Krzysztof Watoła





Heh, nostalgiczna miejscówka. Aż mi się przypomniały stare dobre czasy, kiedy się nosiło komputer do kumpla, by pociąć w Quake'a 2 po sieci :).

Nadesłał: Prucek