Cześć!
Może zacznę od rzeczy przyjemnych?
Pora rozstrzygnąć konkursy z okazji 100. numeru AM. Jeśli chodzi o teksty konkursowe, to przyszło ich mniej niż przypuszczaliśmy. Pisaliście do AM w normalnej ilości, jednak mało kto zaznaczał fakt, że chce wziąc udział w zabawie. Z tego względu postanowiliśmy nagrodzić wszystkich, którzy dopisali słowo "konkurs" przy swym tekście.
Trochę inaczej wyglądała sprawa z plebiscytem na najlepszą okładkę. Przyszło w sumie kilkadziesiąt maili od osób łakomych na numer CD-Action z autografami redakcji i gry komputerowe. Najczęściej oddawaliście głos na pamiętną okładkę z Ojcem Rydzykiem i Unionem - ta też uzyskuje miano najlepszej w historii AM. A co do nagrody... Ściągnięty z przepastnych zasobów Internetu generator liczb losowych wskazał na Krzysztofa Skałackiego.
Gratulujemy zwycięzcom - odezwijcie się w sprawie wysyłki, koniecznie z tych samych adresów mailowych, których użyliście w zabawie.
A wracając do spraw bardziej przyziemnych... Ruszył ActionMag On-line. Od tego numeru Wasze teksty będą pojawiać się z tradycyjnym opóźnieniem na Cover DVD w CD-Action, wcześniej jednak będziecie mogli je zobaczyć na stronie www.actionmag.net. Prace nad serwisem ciągle trwają, wkrótce planujemy przesiąść się na oprawę milszą dla oka i wprowadzić szereg poprawek. Już teraz jednak możecie się śmiało rejestrować i publikować własne teksty - na pewno zostaną przeczytane, ocenione i skomentowane przez innych!
Uważni zapewne już dostrzegli na okładce, a także w menu powyżej, dumny napis "Gamewalker". Oznacza to mniej więcej tyle, że od tego numeru poczciwy AM wchodzi w bliższe kontakty właśnie z Gamewalkerem. Wszystko to, co nie trafi na papierowe łamy z powodu ich ograniczonej objętości, będziecie mogli obejrzeć co miesiąc w ActionMagu!
Od razu zaznaczę, że migracja w drugą stronę jest również możliwa. Jeśli w AM pojawi się odpowiednio ciekawy i zbieżny z linią Gamewalkera tekst, to oczywiście polecę go Qn'ikowi.
A na koniec tradycyjnie już pochwalę piszących. W tym miesiącu obrodziło naprawdę ciekawymi tekstami. Poza okładkowymi polecam klimatyczne pisanie Martiki oraz prześmiewczy ton Jędrzeja IV Śniadego. Nie byłbym sobą, gdybym nie zwrócił uwagi na tekst "Wolność słowa". Na łamach AM-Online wywołał on małą dyskusję, ja jednak ciągle twierdzę, że jest wart hmmm... zobaczenia? Rzućcie też okiem na teksty konkursowe: koniecznie kliknijcie na Upadek oraz Spalenie kwiatu lotosu 2. Ten ostatni przypomniał mi stare czasy AM. Na koniec mała errata: w tamtym miesiącu zamieściliśmy fragment pierwszego rozdziału książki Pana Henryka Staniszewskiego. Jak się okazało, plik z tekstem był uszkodzony - tym razem w formie htmla możecie przeczytać cały pierwszy rozdział, a reszta książki jest dostępna obok niego w formie dokumentów Worda.
Zapomniałbym - autorem tapety powyżej jest Gordon. Dzięki!
Miłego czytania!
Gregorius