18+


Pytanie za sto punktów: ile trzeba mieć lat by zagrać w Wiedźmina lub Kyne?a i Lyncha? Odpowiedź: osiemnaście. Proste, co? Z tym, że niekoniecznie.

Mam siedemnaście lat ( właściwie siedemnaście i pół ) i gdy dowiedziałem się, że gra na którą czekam dobre parę lat ( Wiedźmin ) będzie dostępna w sklepach jedynie pełnoletnim, nie przejąłem się zbytnio ale trochę zdziwiłem. Nie przejąłem bo co to za problem poprosić starszego znajomego by wszedł do sklepu i kupił grę. W końcu nikt by go nie śledził. A zdziwiłem, bo nie jest to moim zdaniem produkt, który mógłby młodzież zdemoralizować. Z prostego powodu: bo MY już jesteśmy zdemoralizowani.

Nie zrozumcie mnie źle... Nie twierdzę, że skoro każdy napotkany przeze mnie dzieciak w wieku od 5 do 8 lat wypowiada co drugie słowo : ku**a albo ch*j, to powinien mieć dostęp do brutalnych gier czy nawet filmów pornograficznych. Nie. Chodzi mi o to, że w dzisiejszych czasach młodzież jest tak różnorodnie rozwinięta umysłów, iż magiczny znaczek na pudełku ?18+? nie zawsze ma rację bytu. Bo jedna osoba, powiedzmy w wieku 19 lat, może wciąż myśleć na poziomie niedojrzałego 13 latka, a inna w wieku 15 lat może bez przeszkód oglądać i grać we wszystko, gdyż jest dojrzała i wie, że nic to w jej życiu na gorsze nie zmieni. Na uwagę zasługuje także inne zjawisko. Mam na myśli granicę między niepełnoletniością, a pełnoletnością ( obecnie się w niej znajduje ). Jest to o tyle dziwne, że w chwili obecnej nie mogę kupić alkoholu czy prowadzić pojazdu, ale za pół roku, dzięki niebywałej mocy dowodu osobistego, będę w stanie zrobić prawko i uchlać się niczym żul kiedy tylko mam ochotę. Ale czy przez ten czas zmieni się coś oprócz cyferki świadczącej o moim wieku? Urosnę? Stanę się mądrzejszy? Być może trochę :)... ale nie aż tak by różnica była zauważalna gołym okiem.

Piszę o tym, gdyż dotyka to po części NAS ? graczów. Jeszcze kilka lat temu miałem dylemat, gdyż chciałem pograć w jakąś grę, lecz niestety byłem za mały i nie mogłem jej kupić w sklepie ( chyba, że ktoś preferuje piraty). Teraz, osiągnąwszy już prawie pełnoletność problem mam nie jako z głowy, a martwić muszą się inni, młodsi :) . Jednakże na zawsze zapamiętam moją frustrację i złość, które towarzyszyły mi przez prawie 10 lat.


Daniel Michalski
nekromantaboom@wp.pl


P.S. Nie musze chyba dodawac że jesteście świetni i was uwielbiam? :)