Szachownica umiera ostatnia
Nie chcę się urodzić.
Wiem, że nie umrę.
Nie chcę przeżyć dzieciństwa.
Jest takie słodkie.
Ja brzydzę się słodkim.
Nie chę iść do szkoły.
Nauczyciele to hipokryci.
Nie chcę świadectwa na koniec roku.
Tam są same kłamstwa.
Nie chcę pisać żadnych testów.
Wystarczy tego.
Życie jest testem.
Nie chcę wybierać szkoły.
To szkoła prowadzi selekcję.
Nie ja.
Nie jestem nawet pionkiem.
Jestem szachownicą.
Ludzie rysują moją powierzchnię.
Nie jestem już czarno-biały.
Jestem już tylko biały.
Pusty.
Dla mnie partia się skończyła.
,,Życia nie można wygrać,
życia nie można przegrać.
Życie można tylko zremisować.''
Tak właśnie dzieje się z szachownicą.
Ona nie wygrywa, ona nie przegrywa.
Jest najważniejszą częścią batalii.
Lecz o niej nikt nie mówi.
Szachownica żyje własnym życiem.
I pamięta każdego pionka,
który się z nią zetknął.
Alchemik
piszcie do AM, nie na adres obok :-} | adres e-mail