WOSP
Czyli Wielka Orkiestra Słownej Przemocy
Jest początek Marca. Spory poślizg, ale moje myśli bywają jak naelektryzowane włosy - czasem trudno mi ułożyć je w satysfakcjonujący sposób i przeważnie długo to trwa.
Działalność WOSP-u wszyscy znają. Zdania są podzielone. Ja uważam że WOSP jest świetną okazją do zaprezentowania się młodych kapel (Bogusława że rockowych. Tak, DYSKRYMINACJA!) takiego Abadonned Corpse na przykład. Koncerty za darmo to nie jedyna fajna rzecz.
Są jeszcze ludzie którzy zbierają pieniądze w puszki (z papieru ,ale nie czepiajmy się szczegółów...).
Każdy z nich powinien być uśmiechnięty. Tak stereotypowo dobry. Tymczasem przypomina mi się obrazek kiedy to kobieta szła z jakąś 3-letnią może dziweczynką. Została zagadnięta przez 4 gości "Czy aby nie wrzuci czegoś na WOŚP ? ". Pani uradowana na szczęście wrzuciła ,ale dziecko się przestraszyło. Na to matka zaczyna je pocieszać ,że to dobrzy chłopcy i na szczytny cel zbierają , no i przytuliła szkraba (szkrabunię ?). Mina tego dziecka była bezcenna - tak niewinnie przestraszona.
No i w myśl zasady że są różne bajki mnie trafili się chłopcy z Innej Bajki. Chyba nazywała się Biały Kapturek Pluje Na Murek czy coś...
W każdym razie podchodzi do mnie dwóch hmmm... z puszką (wyglądali na "licencjonowanych") i jeden z nich zapytał "Czy nie mam przypadkiem forsy?".
Odpowiedziałem zgodnie z prawdą ,że nie mam. Na to ów kapturek przysunął twarz do mojej bardzo blisko (to dziwne, bo białe kapturki ponoć słowo "gej" odbierają jako wyjątkowo obraźliwe) i spytał mnie o to jeszcze raz.
Zniecierpliwiony powtórzyłem że nie mam kasy.
W odpowiedzi usłyszałem mniej więcej: "No to spierINCIPIT SAAAAATAAAANNN" (tak ... zgadłeś! Gorgoroth z roku 2000 płytka o tym samym tytule, nagranie pierwsze). Kapturki odlansowały, z wyrazem twarzy wskazującym na myślenie nad tym ,jak uniknąć myślenia. Jakieś jeszcze pozdrowienia w plecy od nich dostałem ,ale jak pamiętamy
(...) Znowu za mną wołali (...) ale w oczy się boją. "
Wnioski są oczywiste więc wyciągnijcie je sami ;) .
Jeszcze taka mała dygresja apropos walentynek (TAK! TEN ZNOWU NIEPOCHLEBNIE!)
Słuchałem prognozy pogody w radiu :
(...) A niebo przez cały dzień będzie zasnute chmurami.
i nagle mini-reklama w nastroju:
Słoneczne chwile dla zakochanych zapewnia (...)
Tudzież jeszcze jeden śmieszny (Nie mylić z "Zabawny") paradoks (Znów reklama):
Z okazji walentynek dzwoń bezpłatnie do 3 numerów
W tym momencie przypomina mi się dosyć znany żart:
Człowiek pyta na stacji benzynowej:
- Są kartki z napisem >>Dla tej jedynej?<<
- Oczywiście!
- To poproszę 12
SzuKaj
Refleksje? Napisz!
NP : Impaled Nazarene