Frigus

 

 

prorocy porzygali się i śpią
poeci umierają w grobach strof
anioły śmierdzą potem, żrą kiełbasę
mają w dupie żywych
zginęła w niepokoju wielkich miast
osnuta huraganem durnych spraw
maleńka tajemnica - bycia w ciszy
lub po prostu bycia

 

no bo... czy nie tak właściwie, wygląda to wszystko, co nas otacza?.. czy nie tak jest naprawdę? czy w ogóle ktoś kiedykolwiek się nad tym zastanawiał? a jeśli tak, to pytam: gdzie on jest?! dlaczego, dlaczego milczycie?.. czy to strach, a może pokora? albo po prostu zwykła bierność, zwątpienie, obojętność? boicie się przyznać, że to wszystko, to przecież nasza wina – wina ludzkości...

 

ginie nadzieja i moc
rośnie apetyt na zło
zwyciężą ci, co nienawiścią silni
szydzą z innych
nad miastem wyrósł jak krzyk
i zamknął drogę do gwiazd
ogromny wstyd i strach przed ciszą
eteryczną

czy was to nie przeraża? proszę, obudźcie się z tego letargu, już dość, nie pozwólcie na to. jeśli nie wy, jeśli nie my, to kto? im wcześniej tym lepiej. nie bądźmy bierni, bo odczujemy tego skutki wcześniej czy później. jeśli nawet nie my, to następne pokolenia. pewnie dla was to żaden argument. ale ktoś musi się tym zająć. dlaczego nie my? zostalibyśmy zapamiętani jako pierwsi, którzy nie byli obojętni. ci, co myśleli nie tylko o sobie.

 

okłamali mnie z nadzieją że
uwierzyłem i przestanę chcieć
muszę leczyć się na ból i strach
gdzie jest człowiek który z siebie sam pokaże mi jak
kto pokaże mi jak?

nie, nie chcecie? mimo wszystko? żadne argumenty was nie przekonują? no cóż, trudno. ale pamiętajcie – ostrzegałam. i ja zamierzam działać, choćby zupełnie sama. nikt mi później nie zarzuci że byłam obojętna.

dopóki co
dopóki co
tylko my
zwyciężymy zło
na pewno tak
na pewno tak
tylko my
ocalimy świat

może zmienicie zdanie – ja będę czekać

 

Libra

Wszystkie wyżej użyte fragmenty, to teksty utworów zespołu Coma. Polecam...