Dziennik Białoruski nr. 7/2015
Korespondencja cudza z Polski
Przedwczoraj we Wrocławiu odbyła się pokojowa manifestacja
przeciwników utworzenia kanału TV Trwam 4 i kolejnego, dwudziestego siódmego już
oddziału regionalnego tejże, tym razem w Krośnie Odrzańskim. W odpowiedzi na
ulice wyległy znacznie liczniejsze jednostki ZOMB (zmechanizowane oddziały
moherowych beretów), z krzyżami, laskami i parasolkami w rękach, grożąc
manifestantom ekskomuniką. ZOMB wspierała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i
Siły Zbrojne na rzecz Utrzymania Jedności i Patriotycznego Ducha w Narodzie.
Uczestnicy manifestacji zostali zatrzymani. Dzięki ustawie o Doraźnym Sądzie do
Spraw Karania Drobnej Przestępczości Zorganizowanej zostali już osadzeni w
zakładach karnych.
Tymczasem Urząd do Walki z Biurokracją świętuje zatrudnienie stutysięcznego pracownika, docelowo ma być w nim zatrudnionych dwieście siedem tysięcy ludzi. Za miesiąc podobna uroczystość nastąpi w Dyrektoriacie Odnowy Narodu Oraz Społecznych Instytucji Czynnej Inkwizycji Eliminującej Liberalne (łże)Elity (popularni DONOSICIELE). Dzięki tym dwóm instytucjom, a także przymusowym pracom dla więźniów politycznych wkrótce bezrobocie ma zostać całkowicie wyeliminowane.
Od wczoraj znów obowiązuje kara śmierci. Znowelizowany kodeks karny przewiduje ją za 403 przestępstwa, w tym za bardzo szeroko pojmowaną zdradę stanu, pedofilię i innowierstwo. W związku z tym, aby podołać nowym wyzwaniom i nadążyć z egzekucją wyroków przed każdym sądem stoi obecnie mała gilotynka.
Sąd najwyższy w nowym składzie (dyktator i jego brat, były prezydent) podjął decyzję o zmianie konstytucyjnych symboli narodowych. Nowym herbem polski jest kaczor trzymający między płetwami Biblię. Flaga od dziś ma jednolity biały kolor, gdyż czerwony kojarzył się jednoznacznie z czasami, które minęły. Poza tym jednokolorową flagę trudno zawiesić na odwrót.
Odsłonięto pomnik ku czci dyktatora Jarosława I. Monumentalna statua stanęła na miejscu Pałacu Kultury I Nauki. Rozmiarami i urodą przypomina ów socjalistyczny moloch.
Metropolita krakowski zasugerował, że może nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem umieszczanie podobizn dyktatora na ołtarzu, tuż obok krzyża. Po tym oświadczeniu brat dyktatora zakończył znajomość z metropolitą krakowskim.
Robert Kubica wygrał pierwsze zawody o Grand Prix Polski. Na konferencji prasowej ze łzami w oczach dziękował dyktatorowi, jego bratu oraz szesnastu wice-dyktatorom. Niestety, zapomniał o kocie dyktatora. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia.
Ojciec Tadeusz w wywiadzie dla Narodowej Gazety Patriotycznej nazwał brata dyktatora starym sk***em, a jego żonę głupią ku**ą. Następnego dnia dodał, że nie chciał nikogo urazić. Dyktator uznał sprawę za zamkniętą.
Kolejne zmiany w Ministerstwie Edukacji. Od nowego roku szkolnego obowiązujące do tej pory mundurki w niebiesko-czarnych barwach zostaną zastąpione przez białe uniformy o szerokich zastosowaniach, nowa odzież sprawdza się doskonale m.in. w służeniu do codziennych, obowiązkowych mszy (eliminuje problem ubierania dodatkowych narzut) oraz przy pomaganiu rodzicom w malowaniu płotu farbą białą.
W krótko po decyzji MEN wybuchła tzw. „afera pralnicza”, związana z kampanią reklamową nowego proszku do prania rzeczy białych. Hasłem kampanii było „Tylko honoru nie wybielisz”, a głównego pomysłodawcę wprowadzenia na nasz rynek odplamiacza widziano w towarzystwie przedstawiciela Młodzieży Małopolskiej. Prokuratura bada sprawę.
Szybki koniec „afery pralniczej”. Zatrzymano i skazano na dwadzieścia pięć lat więzienia szefa prokuratury rejonowej w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku sąd podał tylko fakt, iż człowiek ten przed czterdziestu laty kupował pieczywo w piekarni należącej do oficera SB. Tym samym sprawa powiązań MEN i producenta proszku do prania została umorzona.
Oddano do użytku dwuipółkilometrowy odcinek autostrady na trasie Przemyśl - Pszczyny Małe. Wstęgę przeciął osobisty szofer dyktatora, cała inwestycja została sfinansowana z funduszy przeznaczonych na składki unijne. Fundusze te pozostawały niewykorzystane od roku 2009, kiedy to Polska wystąpiła z UE.
Zakończyła swoje obrady komisja śledcza ds afery “Euro 2012”. Jedynym winnym okazał się wiceszef ówczesnej partii rządzącej, Paweł Z. Zadawał on ministrom niewygodne pytania typu “Czemu nie zbudowaliśmy jeszcze ani kawałka autostrady”, przez co ministrowie nie mogli skupić się na swoich obowiązkach. Na mocy nowej ustawy, przyznającej komisjom śledczym prawo osądzania i osadzania, Pawłowi Z. grozi piętnaście lat więzienia
Wciąż pojawiają się nowi świadkowie, którzy uparcie twierdzą, iż ukazała im się zmarła przed osiemdziesięciu laty prababka dyktatora, Leokadia K. Ma to zapewne związek z rozpoczętym właśnie procesem beatyfikacyjnym całej nieżyjącej rodziny dyktatora. Co się zaś tyczy samego dyktatora, jak na razie Kościół twardo stoi na stanowisku, że beatyfikacja może rozpocząć się dopiero po śmierci.
Z wiezienia przy ulicy Rakowieckiej, gdzie aktualnie
przebywają za popełnienie przed laty tekstu „Barwy Kampanii”, specjalnie dla
Państwa pisali Jędrzej
Ś. i Daniel M.