Ciemność
Dlaczego się jej boimy?

Ciemność... tak naprawdę to nie wiemy, co to dokładnie jest. Dla każdego kojarzy się z czymś innym, ale najczęściej z czymś negatywnym. Mnie się kojarzy z pięknem, tajemniczością i śmiercią. Może wg was jestem pomylona- nie dbam o to.

Ja od dziecka kochałam noc. To było coś... wspaniałego. Wielka pokusa, która korciła, aby ją skosztować. Wyjść w nocy w najniebezpieczniejsze zakątki, iść do lasu, do cmentarza. Zawsze noc była moim dniem, azylem, dawała mi spokój, ciszę, której za dnia nie mam.

Już po wcześniejszym akapicie, możecie stwierdzić, że Ciemność kojarzy mi się z nocą. Noc jest znakiem Ciemności. Ale czy to jest błędne? Nie wiem.

Ciemność jest dla was cierpieniem, kojarzy się ze Złem i śmiercią. To wtedy wg was dzieją się największe krzywdy, następuję ból, złość, frustracja, zdrada. Z tym kojarzy wam się Ciemność. I słusznie...

Zależy co przyjmiemy za Ciemność. Jeśli będzie to noc- to inaczej trzeba będzie ją ocenić. Jeśli zaś Zło- to wszystkie wcześniejsze określenia są trafne. Będzie to temat obszerny, więc kto doszedł tutaj, może czytać. Nikogo zmuszać nie będę.

Noc. To, co następuje po dniu. To noc przynosi nam ukojenie, upragniony sen. To wtedy zdejmujemy maskę, pokazujemy siebie. To wtedy wyznajemy swoje uczucia, które są w naszym sercu. To wtedy podziwiamy piękne gwiazdy, które migają do ciebie wesoło. To wtedy świat jest ciekawy, taki tajemniczy i warty odkrycia. Ale i wtedy jest ryzyko, niebezpieczeństwo- jak z każdą pokusą. Noc kołysze cię do snu, daje spokój, ukojenie. Chowa zło dnia...

Ciemność... zło... śmierć. To jest całe cierpienie, ból, frustracja, gniew, dwulicowość, zdrada itd. I ukazuje się pod każdą postacią. W dzień, czy w noc. Ale kolor czarny, ta tajemniczość jest wplatana ze Złem. Kryje się więc w nocy. Ja tak nie twierdzę. Słońce daje nam bezpieczeństwo? Wątpię. Zło po prostu jest zawsze i będzie.

Ciemność jest wielką pokusą, skrywa wiele tajemnic. Ciemność jest tylko dla odważnych, ale zło jest tylko dla tchórzy.

Od dziecka wpaja się nam strach przed nocą, w telewizji pokazują mordy dokonywane w nocy. To jest stereotyp. Teraz ludzie się nie czają i w biały dzień zabijają drugich. Nie ma się co bać nocy. Choć trzeba przyznać, że gwałciciele to zazwyczaj w nocy grasują:( Ale niedługo to się zmieni, ja to czuję.

Tekst miał być długi, ale ze wstępnych założeń nic nie wyszło. Macie państwo odpowiedź. Żegnam!


Dhampirzyca Chaosu
Dhampirzyca Chaosu

PS. Pozdro dla ekipy UZ!

PS2. Sountrack: Evanescence, Linkin Park, Goodsmack.