Siedem cudów farby (5)




Michelangelo Buonarroti - Stworzenie Adama w Kaplicy Sykstyńskiej


Kolejna niespodzianka: Bóg według Michała Anioła to nie brodaty starzec, do jakiego tak łatwo przywykliśmy. Michał Anioł jest bardziej wymagający, bardziej ambitny, żąda od nas więcej - przedstawia Boga jako krótko ostrzyżonego, młodego mężczyznę. Bóg uśmiecha się - można powiedzieć, że stworzenie człowieka to dla niego żart i figiel. Niewiele zmienia się w postaci Adama - ta postać nadal jest zborna, muskularne ciało wydaje się naturalnie, harmonijnie dostosowane do przedstawionej tu twarzy. Całość stworzenia nabiera tu charakteru zabawy - Bóg jest tu jeszcze bliżej człowieka.

<<< wstecz

dalej >>>

 


Michał "UnionJack" Krotoszyński