|
Prawo bankowe w zarysie (special edition) - Eugenia Fojcik-Mastalska
Profesor Eugenia Fojcik-Mastalska nikomu nic nie musi już udowadniać.
Wieloma publikacjami zasłużyła sobie na powszechny szacunek i status autorytetu w
dziedzinie prawa bankowego. Opracowania, które redagowała lub współredagowała
uchodzą za fachowe, rzetelne i kompletne, niezmiennie ciesząc się zasłużoną
popularnością wśród teoretyków i prawników nauk prawnych..
Przed kilkoma tygodniami ukazało się najnowsze dzieło sygnowane jej
nazwiskiem. Publikacja "Prawo bankowe w zarysie" (special edition) to reedycja jej
cenionego skryptu z 2006 roku pod tym samym tytułem, uzupełniona bonusowym aneksem
uwzględniającym zmiany prawne po ostatniej nowelizacji Ustawy Prawo Bankowe.
Niezbyt obszerny dodatek przybliża nam nowe zasady prowadzenia gospodarki
finansowej banków oraz zmiany zaistniałe po przekształceniach w organach kontroli
bankowej i stworzeniu superinstytucji - Komisji Nadzoru Finansowego. Opracowanie
tych rozdziałów prof. Mastalska powierzyła swoim młodszym współpracownikom z
katedry - Milanowi Usakowi i Edycie Rutkowskliej. Autorom należą się wyrazy
uznania, gdyż z gracją i zręcznością przeprowadzają nas za rączkę poprzez zawiłości
nowych regulacji, objaśniając wszystko w możliwie najczytelniejszy sposób. Sam
dodatek nie jest zbyt obszerny, ale współgra to z charakterem "Prawa bankowego..."
jako krótkiego opracowania ukazującego podstawowe mechanizmy systemu. Jest to
pozycja w sam raz dla początkujących, na rozpoczęcie przygody w świecie prawa
bankowego. Zainteresowanych tematyką prof. Mastalska i spółka odsyłają do bardziej
szczegółowych opracowań..
O ile merytorycznie pozycji nie sposób cokolwiek zarzucić, bardzo dobre
wrażenie psuje sposób, w jaki rozwiązano uzupełnienie książki. Aneks jest dołączany
jako wkładka, nie zastępując dotychczasowych rozdziałów. Te są nadal w książce, zaś
czytelnik zmuszony jest czytać dwa rozdziały o tym samym i samodzielnie orientować
się, co nadal jest aktualne, a co uległo zmianie. Fakt, iż nie jest to zastępstwo,
a jedynie uzupełnienie, jest bardzo niefortunny i uciążliwy. Przecież można było
dokonać przeredagowania zdezaktualizowanych rozdziałów, nie stanowiło to wszakże
większego problemu - 80 procent książki pozostałoby nienaruszone. Widać jednak
uznano, że lepiej będzie się pozbyć zalegających magazyny egzemplarzy poprzednich
wydań, dorzucając do nich jedynie uzupełnienie, miast zadbać o wygodę czytelnika.
Gdyby oceniać tylko warstwę merytoryczną, ocena byłaby bliska maksymalnej.
To nadal jeden z lepszych podręczników na rynku, z trzymającym poziom podstawki
uzupełnieniem. Wydanie jednak pozostawia niesmak. Pozostawia dwa na poły
bezużyteczne rozdziały, dorzucając w zamian kilkadziesiąt stron, pakując to
wszystko w folie. To ewidentne pójście na łatwiznę służyło wszystkim oprócz tych,
do których ta książka jest głownie adresowana. Ale student, jak to student, wyjścia
mieć nie będzie i kupi. Miejmy choć nadzieję, że przy następnych wydaniach prof.
Mastalska pójdzie mu bardziej na rękę.
|
 |
|
Wydawnitwo |
| Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego |
| Oprawa |
| miękka |
|
|