|
Poniższy
tekst to nic innego jak zadanie na bardzo interesujący przedmiot, którego
nazwa brzmi „Podstawy pracy w Policji”. Zainspirowany textem Union Jacka przypomniałem
sobie, że mam coś podobnego, i wysłałem. Dostosowałem je troszeczkę do
warunków nie szkolnych, ale strzelistych wypowiedzi i bogatego języka tutaj niestety
nie znajdziecie. Ale to odnosi się do wszystkich moich tekstów. Nie
przedłużając: „Niema
ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani” Feliks
Dzierżyński Przesłuchanie Na znikomą wartość dowodową zeznań ustnych, przytacza się szereg argumentów: fragmentaryczność spostrzeżeń, bądź ich zniekształcanie albo uzupełnianie przez wyobraźnię; wspomnienia, które zanikają lub paczą się, kiedy odżywają; fenomen stadowy – dostosowanie wzajemnej sugestii zeznających; czy choćby podejrzenie kłamstwa czy mitomanii, zasugerowania czy hipnozy. Istnieją jednak „sposoby” podniesienia wartości walorów dowodowych zeznań i efektów przesłuchania. Główne zasady „korzystania z osobowych źródeł dowodowych”(pieszczotliwe określenie zeznającego, jakby ktoś nie wiedział) są następujące: · „należy zdawać sobie sprawę z ich słabych stron” (od pauzy przepisałem z książki i nie wiem czy chodzi o słabą stronę zeznań czy zeznającego (do tej pory się zastanawiam)); · należy unikać wprowadzanie deformacji materiału zeznaniowego; · powinno się umieć eliminować elementy mogące zniekształcić zeznania; (Ponieważ powyższe zasady napisane były wybitnie lakonicznie to moje wyjaśnienie ich zamknie się w słowach, że nie można doprowadzić do sytuacji, kiedy przesłuchiwany, świadomie lub nieświadomie zmieni lub zdeformuje zeznania(np. pod wpływem zewnętrznej sugestii lub wywartej na nim presji). Zadaniem pierwszej pauzy było chyba oddanie, że zeznania trzeba przeanalizować (jeżeli tak, to niesamowicie to odkrywcze)). Zasady powyższe, aby były skuteczne muszą być poparte przez zachowanie przesłuchującego. Nie powinien on okazać postawy biernej, ale okazywać nie sugestywną pomoc osobie zeznającej prawdę lub przyjąć odpowiednią taktykę w przypadku zeznań nieszczerych. Należy także zbudować, na podstawie cech psychicznych i innych kryteriów np. wieku, inteligencji zindywidualizowany obraz osoby relacjonującej i wg tego modelować indywidualną taktykę przesłuchania. Na etapie formowania się zeznań można wprowadzić pewną typologię (klasyfikację). Ten podział, aby zachować niepowtarzalność i indywidualność osobowości powinien opierać się na jednym tylko kryterium: np. wiek, inteligencja, spontaniczność. Podejrzanych lub oskarżonych klasyfikować można podobnie, ponieważ trzeba pamiętać, że przesłuchanie nie ma tylko zdemaskować go, ale także dać sposobność przedstawienia argumentów przemawiających za jego niewinnością. Zresztą w samej taktyce przesłuchanie nie ma wielu różnic. Kryminalistycy podają kilka powodów tego zjawiska: · formowanie się informacji nie zależy od późniejszej roli w procesie; · stany emocjonalne mogą być podobne u świadków i podejrzanych; · nie wiemy czy świadek będzie mówił prawdę, a podejrzany kłamał; O zeznaniach i wyjaśnieniach można powiedzieć, że są szczere, nieszczere, prawdziwe, nieprawdziwe. Złożenie szczerej relacji to oddanie wszystkich przypomnianych faktów i informacji. Ponadto zawiera obiektywny stan rzeczy. Najczęściej jest ona prawdziwa. Relacja nieszczera nie oddaje faktycznej wiedzy przesłuchiwanego. Motywy nieszczerości to np. obawa przed odpowiedzialnością własną albo zemstą ze strony obciążonego, chęć zemsty na obciążonym drogą fałszywych zeznań, chęć zysku(zapłacenie komuś za fałszywe alibi), zaburzenia czynności myślowych. Czasem relacje nieprawdziwe wynikają z błędnego odebrania wrażeń. Przesłuchujący Przesłuchujący nie tylko wywiera wpływ na przesłuchanie w celu zwiększenia jego efektywności, ale jego wynik „przetwarza” na protokół i przekazuje dalej zgodnie z tokiem procedury. Współcześni kryminalistycy mówią także, że osoba przesłuchująca prócz wykształcenia, konstruktywnej wyobraźni, zdolności koncentracji, inteligencji itp. Powinna posiadać uczucie empatii- współodczuwania. Ponadto przesłuchujący powinien wiedzieć, że przesłuchanie jest sytuacją trudną, często konfliktową (konflikt m. mówieniem prawdy, a chęcią ochrony oskarżonego lub odpowiedzialnością za składanie fałszywych zeznań). Trzeba także zauważyć, że w trudnej sytuacji znajduje się także przesłuchujący, zwłaszcza gdy podejmuje decyzje, dokonuje wyborów itp. Najczęstsze uchybienia na polu przesłuchiwania to: Fetysz wersji – przedwczesna i bezkrytyczna wiara w dobrze zapowiadającą się wersję śledczą albo operacyjną (w źródłach, z których korzystałem autorzy nie wytłumaczyli czy się różnią: wersja operacyjna i śledcza. Ja rozumiem to jako wersję zdarzeń) może doprowadzić do tego, że funkcjonariusz nastawi się na dalsze jej uprawdopodobnianie, zamiast szukania prawdy obiektywnej. Fetysz protokołu – zdarza się, że zamiast dochodzić rzeczywistej prawdy broni się protokołu. Zapomina się jednak, że czasem fakt obiektywny, wspomnienie, zapamiętanie, albo wypowiedzenie myślowego obrazu oraz „zaprotokołowanie to nie są elementy identyczne”( to, co leży m. cudzysłowami jest na żywo przepisane. Wydaje mi się, że w tym szyfrze autor chciał zawrzeć myśl, że pomimo dobrej intencji przesłuchiwanego ciężko zaprotokołować niektóre b. abstrakcyjne formy wypowiedzi przesłuchiwanego, aby były poprawne i stąd biorą się nieporozumienia). Generalnie do czynników zaburzających efekty przesłuchania należą:
Taktyka Przesłuchania Etapy, w jakich przebiega przesłuchanie w realiach polskich reguluje ustawa mówiąca, że: Osobie przesłuchiwanej należy umożliwić swobodę wypowiedzi, w granicach określonych jej celem, a następnie zadawać pytania, które doprowadzą do uzupełnienia lub kontroli wypowiedzi(art.171 paragraf 1). Przesłuchanie można podzielić na trzy etapy:
Ogólne zalecenia taktyczne przesłuchania dzielą się na poszczególne etapy:
Należy zauważyć, że pierwsza pauza jest niezwykle ważna dla ekonomii, szybkości i efektów dalszego przesłuchania. Szczególnie z terminologią i nazewnictwem mającym związek ze zdarzeniem (np. sprawie karnej dot. wypadku w kopalni węgla śledczy muszą sumiennie się przygotować z zakresu terminologii. Ot, choćby słowo „rabunek” w terminologii górniczej oznacza usuwanie materiału użytego wcześniej do obudowy). Należy zapoznać się także z sytuacją, w jakiej znalazł się świadek (np. stosunek świadka do pokrzywdzonego). Przesłuchanie powinno być prowadzone w warunkach sprzyjających skupieniu uwagi i swobodzie wypowiedzi. Na takie warunki składa się pomieszczenie, które powinno być odizolowane od hałasów i innych czynników zakłócających tok myślenia, a z drugiej strony osoba funkcjonariusza prowadzącego przesłuchanie. Jednak warunki mają nadać śmiałość przesłuchiwanemu, gdyż jego swoboda wypowiedzi i tak jest zorganizowana, głównie taktyką przesłuchania. Podmiot procesu, czyli podejrzany lub oskarżony ma prawo przyjąć obronę bierną, bądź aktywną Obrona bierna polega na nie wypowiadaniu się w ogóle. Obrona aktywna, zwykle przyjmowana przez podejrzanych daje możliwość składania wyjaśnień, ustosunkowania się do dowodów i wprowadzania nowych. Często obrona aktywna jest realizacją taktyki obrony podejrzanego. Taktyka obrony często jest tworzona przez sprawców przestępstw umyślnych na wypadek ujęcia. Elementy taktyki obrony są różne od fałszywych alibi do przyznania się do winy, żeby np. zamaskować groźniejsze przestępstwo. Samo alibi może być pojmowane w sensie szerokim, jako hipoteza o niezdolności do sprawstwa przestępstwa (np. brak kwalifikacji fizycznych lub psychicznych) i nie jest to alibi mające czysty walor dowodowy. Słuszniejsze jest traktowanie alibi zgodnie z etymologią (z łac.gdzie indziej) i oznacza nieobecność (potwierdzoną przez innych ludzi) podejrzanego na miejscu przestępstwa, gdy zostało ono dokonane. Oczywiście w gestii prowadzącego śledztwo jest także „zbieranie” dowodów przemawiających na korzyść oskarżonego. „Wyłączenie możności swobodnej wypowiedzi” jest przejawem pogwałcenia praw świadka. Po prostu niedopuszczalna jest sytuacja, kiedy świadek zostanie pozbawiony warunków swobodnego wypowiedzenia się (może to być np. wprowadzenie do organizmu środków powodujących zawężenie świadomości, krańcowe wyczerpanie psychiczne, presja fizyczna lub szantaż) mówimy wtedy o przesłuchiwaniu poza możliwością wyboru. Na koniec powiedzieć trzeba o indywidualnej inicjatywie przesłuchującego. Jest ona najważniejsza, gdyż jak nie ma dwóch identycznych osobowości świadków, tak samo nie ma identycznych spraw i identycznych szablonów taktyki przesłuchania. Pytania i ich rodzaje Od pytań powinno się przejść po relacji spontanicznej. Powinno to być jednak przejście płynne bez uwag np. „Teraz zadam Panu(i) kilka pytań”. Może to, bowiem wywołać strach u przesłuchiwanego, że nie będzie w stanie podać właściwej odpowiedzi na nie. Pytania powinny przebiegać w formie swobodnej rozmowy. Pytania powinny być sformułowane jasno i jednoznacznie. Najprostszymi pytaniami są:, co? Kto? Kiedy? Dlaczego? Itp. Takie pytania dają jasną sytuacją zarówno przesłuchującemu i przesłuchiwanemu Nie powinny pojawiać się pytania skomplikowane , dotyczące kilku tematów. Z kryminalistycznego punktu widzenia pytania możemy sklasyfikować wg następującego schematu: PYTANIA UZUPEŁNIAJĄCE – odpowiedzi na nie mają wzbogacić relacji spontanicznej; PYTANIA WYJAŚNIAJĄCE – mogą mieć charakter precyzujący i dążyć do sprecyzowania szczegółów wypowiedzi, albo kiedy pytanie ma za cel przypomnienie sobie czegoś u przesłuchiwanego mówimy o pytaniach przypominających; PYTANIA KONTROLNE – ich celem jest sprawdzenie prawdomówności, obiektywności, pamięci, źródła informacji itp. u przesłuchiwanego; Osobliwością podczas przesłuchań jest skontrolowanie zmysłów (np. świadek twierdzi, że doskonale słyszał cichą rozmowę, więc przesłuchujący celowo zadaje pytanie ściszonym głosem). Negatywny wynik kontroli zmysłów może być potwierdzony badaniem lekarskim. Pytania o prawdomówność są czasem w „osnowie”. Jest to np. pytanie o właściwość przedmiotu lub innego śladu, wtedy może dojść do sprzeczności w treściach zeznającego. W obrębie pytań wadliwych wyróżnić można pytania niestosowne i pytania niedozwolone. Charakter pytań niedozwolonych to niemożność pytania obrońcy o fakty ujawnione w czasie funkcji zawodowych, duchownego o fakty ujawnione w czasie spowiedzi, osób objętych tajemnicą państwową. Pytanie niestosowne może polegać na: błędzie logicznym (np. wieloznaczności pytania); braku związku ze sprawą; obrażającym, dokuczliwym itp. wystylizowaniu pytania; pytania podstępne. Pytania podstępne polegają na wyłudzeniu odpowiedzi na podstawie błędu przesłuchiwanego lub celowe wprowadzenie kogoś w błąd. Do walki z przestępczością często dopuszcza się podstęp, ale leży on w istocie prowadzonych działań, pytania podstępne są bardzo problematyczne. W książce zdawkowo potraktowano prawo świadka do odmowy zeznań. Przesłuchujący musi poinformować świadka o takim prawie. Prawo do odmowy ma osoba najbliższa dla podejrzanego. Świadka trzeba także pouczyć o grożącej mu odpowiedzialności karnej, i prawie wnoszenia o zwolnienie z obowiązku zeznawania lub udzielania odpowiedzi na poszczególne pytania przesłuchującego( jeśli pozostaje on w szczególnie bliskim stosunku osobistym z podejrzanym). Przesłuchiwanie wydaje mi się bardzo trudnym, ale jednocześnie ciekawym i satysfakcjonującym działem pracy w policji (i nie tylko). Takie intelektualne szachy, pojedynek m. dwoma dążeniami, gdzie zwycięstwem nie jest pokonanie przeciwnika, ale odkrycie obiektywnej prawdy. Bibliografia „Kryminalistyka” M. Kulicki, V. Kwiatkowska-Darul, L.Stępka
Dariusz
Miksztajn
|