|
Do obserwacji komet możemy przystąpić już za pomocą podstawowego przyrządu optycznego czyli własnego oka :-P Oko nieuzbrojone potrafi dostrzec gwiazdy do jasności około 6,5 magnitudo. Bez problemu zobaczymy kometę o jasności 7mag. Trzeba tylko wiedzieć jak - metoda zerkania. Pewnie wielu osobą czytającym ten teks owa metoda jest już znana, ale może wspomnę jak to działa - może przydać się tez przy obserwacjach wielu słabych obiektów. Obserwując obiekt nie patrzymy na niego bezpośrednio tylko jakąś odległość od niego - tak by móc kątem oka go zauważyć - zerkać na niego. Wtedy widzimy obiekt jaśniejszy gdyż bieg promieni w oku nieco się zmienia. Należy też wspomnieć że obiektów "ciemnych" nie obserwujemy w mieście gdyż zakłocenia w atmoserze które powodują uliczne almby przeszadzają nam w obserwacji i obiekty mogą nie być widoczne. Jaki sprzęt potrzebny? Do komet nieco słbszych potrzeba będzie nam już lornetka - tutaj liczy się światłosiła, czyli stosunek średnicy soczewki do ognskowej. Czyli potrzebna nam będzie lornetka ostosunkowo małym powiększeniu a dużej średnicy. Co do teleskopów sprawa ma się identycznie - tutaj małe zestawienie poglądwe przedstawiające jakie komaty możemy danym sprzętem obserwować: Średnica = 15 cm +12,0m Średnica = 25 cm +13,5m Średnica = 35 cm +14,5m Średnica = 50 cm +15,5m Średnica = 100 cm +17,0m Jak widać sprzęt listę otwiera 15 centymetrowy teleskop - myślę że w tych czasach będący standardem. Do odszukania potrzebna nam będzie równiez jakaś dobra lunetka celownicza, która swoim zasięgiem obejmie kometę. Dobrym narzedzie jest też lornetka którą możemy odszukać obiekt a następnie teleskopem z okularem dającym jak najmniejsze powiększenie wiemy gdzie szukać obiektu. Wrażenia? No cóż - komety oglądane na fotografiach są o niebo lepiej widoczne niż w teleskopie czy tez lornetce (chyba, że mowa jest o kometach rzędu -10mag). Wiadomo - zdjęcie dłużej jest naświetlane - więcej szczegółów można z niego wyciągnąć. Ale samo wrażenie ze obserwuje się kometę taką jak wygląda teraz (no może nie dokładnie - opóźnienie światła) no i samo odczucie jej prędkości - widzimy jak przesuwa się w na tle gwiazd - przede wszystkim to przemawia nad obserwacjami wizualnymi tych obiektów. Niemniej jednak zachęcam przede wszystkim do fotografowania, bo efekty są o wiele bardziej zadowalające!
|