Wstępniak



Zmiany, zmiany...

Naczelny AMaga Qn`ik stał się wicenaczelnym CDA, ja zaś spadłem — z równoleżnika pięćdziesiatego szerokości północnej na pięćdziesiąty czwarty. Dziwnie to wyglądało, bo aby tam upaść, przeskoczyłem o jedną Polskę na północ, czyli niby do góry... Na miejscu, czyli w Gdańsku, kupiłem sobie komputer. Ze dwa razy lepszy niż ten, który miałem w Rzeszowie, ale i tak z epoki kamienia łupanego. Nie wiem, czy to awans, czy porażka, przemieścić się z dolnego paleolitu na środkowy. Trochę ze mną tak jak z AMAgiem naszym — jeśli trafi się co kilka numerów jakiś słabszy, z mniejszą liczbą tekstów czy ze zrypanym kodowaniem, to i tak jest kolejną cegiełką do Wielkiego Muru z AMagów, któryśmy już za sobą postawili. A jako że selekcja dopadła mnie i tutaj — wszak od najpotężniejszego medium na świecie nie ma dzisiaj ucieczki — zapraszam do lektury cegiełki dziewięćdziesiątej piątej.

W niej tekstów nadal nie najwięcej. Wy może macie teraz październik albo listopad, ale u mnie jest dobre dwa miechy wcześniej (choć pogoda za oknem taka jak pewnie teraz u Was), i pachnie jeszcze wakacjami. Wakacyjnych tekstów jest parę, lekko się czytają i miło uśmiechają — szczególnie polecam jednego Sariusa i jedną Martikę (wszystkie inne — tylko odrobine mniej). Coś ambitniejszego również się znajdzie — wystaraili się choćby Tux czy powracający PG. Stali zapychacze miejsca lekko jakby spauzowali, owszem, są, ale jakoś ich mało. Parę waszych tekstów, szanowni Zawszebędący, zostawiłem w czeluściach selekcji. Gdyby napisał je kto inny, to może weszłyby z klauzuli "Tekst taki jak niegdyś". Ale wy pamiętacie, jak było niegdyś i nie musicie się dublować. Miłego, jak zwykle, czytania.

Donald

Siema!

A od siebie polecę "Podróż na krawędź" ostańca. Długaśny, ale przyjemnie się czyta. Autor nie stara się wciskać na siłę mądrości życiowych, dobrych rad czy przepisów kulinarnych na duszone kaczki. Zwyczajna, a przez to bardzo dobra pocztówka z wakacji. Polecam także tekst Daredevila777 o anarchii. Autor stawia w nim kilka ryzykownych tez, z którymi oczywiście macie prawo się nie zgodzić. A wtedy to już sami najlepiej wiecie, co czynić. Adres również znacie.

Propos zmian... Jak Polska długa i szeroka, dotykają każdego. U Was już chyba po wyborach. Mam nadzieję, że dobrze wybraliście i jedną z partii... hmm... spisaliście na straty. No cóż, zobaczę za miesiąc. Tymczasem miłego czytania i oby zmierzało ku lepszemu!

Pozdrowienia z dźwiękami piosenki "Winds of change"

Gregorius

To ja od siebie już tylko dodam:

Miłej lektury! :)


Qn`ik
Qnik@poczta.fm


 
© 2000 — 2005 Rozpowszechniane przez Action Mag (Magazyn czytelników czasopisma CD-Action)
Kontakt: Qnik@poczta.fm  :: Regulamin AM ::  Internet:  www.actionmag.plwww.actionmag.net
® Wszystkie prawa zastrzeżone przez Action Mag!   ::  ® Oprawa graficzna:  Gordon Freeman