« poprzednia | spis treści | następna »  
 Fifa '08
Cherry

    "Zapowiada się kolejna powtórka z rozgrywki" – pomyślałem, rozpoczynając ściąganie wersji demonstracyjnej najnowszego dziecka EA Sports – FIFy 08. Po kilku godzinach, wylądowało ono na moim dysku twardym, a ja mogłem skonfrontować swe przypuszczenia z rzeczywistością. Czy miałem rację?


     


      Nie będę trzymał nikogo w niepewności: niestety ( lub stety ) tak. To jest niemal ta sama gra co rok temu, z tym że po drobnym, acz widocznym liftingu. Zacznijmy od tego, że ktoś popracował trochę nad menusami. Oprócz zmiany tonacji z czerni na biel, w oczy rzuca się też ich szybkość. Dane wczytują się dosłownie w ułamek sekundy, a tabliczki pokazują się i znikają z prędkością światła. Każdy kto grał w poprzednie odsłony gry, z pewnością doceni te poprawki. Ulepszeniom uległ też gameplay. Sterowanie wydaje się teraz prostsze, a zawodnicy poruszają się po boisku lekko i szybko reagując na ruchy. Ponownie drogą do sukcesu są tu wykonywane w odpowiednim momencie dośrodkowania, choć teraz bramkarze radzą sobie z nimi znacznie lepiej niż poprzedniej edycji. Bramki padają też - i to obficie - po prostopadłych podaniach. Zwłaszcza Ronaldo wykorzystuje sytuacje sam na sam wprost perfekcyjnie. Krótko mówiąc – to nadal jest FIFA, choć szybsza niż rok temu.

      Niestety, EA Sports udostępniło nam tylko połówkę spotkania. Trwa ona niezmiennie 4 minuty i trzeba przyznać, że to trochę mało, ale cóż – nie można mieć wszystkiego. Także liczba stadionów nie imponuje – zagrać możemy tylko na Allianz Arena. Ciekawostką jest możliwość wyboru nie tylko pory dnia, ale też i roku! Ta druga opcja ogranicza się wprawdzie tylko do zimy ( i to na zasadzie włączona/wyłączona) ), ale nie czepiajmy się szczegółów – tym bardziej, że to całkiem niezły bajer! Na murawie leży wtedy gdzieniegdzie śnieg, a piłkarze biegają po boisku w długich rękawach i rękawiczkach. Niby nic, a cieszy :D. Do zwycięstwa możemy poprowadzić kilka drużyn: Manchester United, FC Barcelonę, Bayern Monachium, AC Milan, Olympique Marsylię, Americę i New York Red Bulls. Wszystkie drużyny mają aktualne składy, ale dziwi brak możliwości wyboru strojów dla Man United, Barcy i Marsylii ( dla każdego zespołu mamy jeden, odgórnie ustalony ). Może to niedopatrzenie, a może są one jeszcze niegotowe, tym niemniej nie wywołuje to zbyt dobrego wrażenia.

 

     Wróćmy jeszcze do piłkarzy – jest to chyba najbardziej widoczna tegoroczna zmiana. Pamiętacie te rozmyte tekstury udające twarze, włosy, koszulki, itp.? Opaski kapitańskie rozdęte jak balony? To zapomnijcie o nich! Nad modelami ktoś poważnie popracował i zawodnicy wreszcie wyglądają jak ludzie! Zastrzeżenia mam nadal do jakości włosów, ale i tu widać znaczną poprawę w stosunku do FIFY 07. Tu dodam jeszcze, że w demie nie można zmienić choćby tak prozaicznej opcji, jak rozdzielczość, że o poziomie detali nie wspomnę. Nie jestem więc w stanie ocenić grafiki po włączeniu wszelakich wodotrysków. Cóż, mogę tylko mieć nadzieję, że poprawiono też shadery, bo poprzednio były tragiczne. Skoro już przy technikaliach jesteśmy, warto zwrócić uwagę na oprawę dźwiękową. W demku mamy okazję wysłuchać dwóch piosenek, i muszę przyznać, że obie trzymają poziom. Mało znane, ale
jare :D. Udźwiękowienie w trakcie meczu także stoi na wysokim poziomie. Publiczność reaguje na wydarzenia na boisku znacznie lepiej niż poprzednio ( zdarza się, że skanduje nawet nazwiska pojedynczych piłkarzy! ) , a duet komentatorów – panowie Clive Tyldeslay i Andy Gray spisują się w swych rolach przynajmniej przyzwoicie. Za oprawę audiowizualną należą się więc panom z EA Sports duże brawa.

 


       Tak więc reasumując: najnowsza FIFA zapowiada się bardzo dobrze. Drobne, acz zauważalne poprawki dość pozytywnie wpłynęły na grywalność i muszę przyznać, że po raz pierwszy z niecierpliwością czekam na nową piłkę nożną od EA. A to stawia mnie w trudnej sytuacji bo już wkrótce w sklepach pojawi się nowy PES! FIFA po raz pierwszy od kilku lat może spokojnie stanąć w szranki z produktem Konami, więc ta jesień może na długo pozostać w pamięci graczy i fanów piłki nożnej na całym świecie :). Co na to Japończycy? Czas pokaże…


  poprawiona grafika ( piłkarze! )
lepsze sterowanie
bardziej funkcjonalne menu
spora grywalność
niezła oprawa audio

 - gameplay wciąż do poprawek
brak istotnych zmian względem poprzednich edycji
to wciąż niemal ta sama gra
Gatunek: Sportowa
Producent: EA Sports
Dystrybutor: EA Games Polska 
Procesor: 1.3 GHz
Pamięć: 256 MB (512 MB zalecane)
Karta Graficzna: 64MB zgodna z Dx 9.0c
HDD: 1 GB wolnego miejsca na dysku
System: Windows XP SP2, Windows 2000 SP4 lub Windows Vista

« poprzednia | spis treści | następna »