AM 92 PERYSKOP
-
Ostatni raz dwa
Peryskopy z rzędu robiłem na wysoko�ci 77 i 78 numeru AM. Byłem wtedy młody,
przystojny, szczę�liwy i miałem piękną dziewczynę.
-
Od tego czasu nic się
nie zmieniło:) A Peryskop? Dyplomatycznie odpowiem, że radzi sobie tak jak AM,
w końcu to krew z jego krwi, piórka z jego piór. I nawet je�li ta krew
ostatnio nie za dobrze krąży, a pióra trochę poszarzały, trzymajmy się
optymistycznej wersji, że dotrwamy stanu, w którym 99 procent numerów AM
zostanie speryskopowane. Przypominam, nastąpi to około 2570 roku.
-
-
Jeszcze tylko aneks do
poprzedniego numeru:
-
Żałuję,
że mam niestety na niego coraz mniej czasu, ale osoby, na które zrzuciłem
większo�ć trudów selekcjonowania i tworzenia radzą sobie bardzo dobrze � i za
to im dziękuję, będę korzystał dalej. A może już czas na zmianę pokoleniową?
Co o tym sądzicie?...
-
Veto.
Nawet je�li Qń�ik regnat, sed non gubernat.
-
-
I już
mogę życzyć miłej lektury.
-
-
-
-
TEMAT NUMERU
-
CHOROBY OCZU
-
Uwielbiam też patrzeć
prosto w słońce
-
Uważaj Martiko,
wkrótce o�lepniesz
-
-
Ciasteczka mogą wydłubać
oczy
-
O czym ostrzega nas
Tuxedo
-
-
Gdy jest ciemno, to
przed oczami pojawiają mi się takie pływające gwiazdki, dzielące się, to znów
łączące się ze sobą. Mnożące się i znikające.
-
Stan chorobowy oczu u
Radmira
-
-
Macie absolutną rację
widząc tego arta
-
Daredevila777
test na prawidłowy wzrok
-
-
-
-
Boże, proszę�
-
Yyy� Nie ten e-mail
Irmino
-
-
Spojrzenie w lewo. W
prawo. Nikogo nie ma w pobliżu.
-
Tak Martiko,
możesz już przej�ć przez jezdnię
-
-
Po wyborach �wiat wrócił
do normy.
-
Czyżby, Tuxedo?
-
-
By uniknąć nieporozumień
zacznę od paru informacji na swój temat, mam dwadzie�cia lat i jestem sam
-
Kuba Jezus.
Ten z Nazaretu chociaż miał 12 kumpli
-
-
Wg mnie przemoc dzieli
się na: słowną (Zajebię cię! Tak cię kopnę w dupę ze ci gówno kręgosłup
połamie!) i filmową (Trzask! Bum! Prask!)
-
Typologia przemocy wg
ZaYceVa
-
- Ku
mej rozpaczy okazało się, że szczeniaka zabrał pod moją nieobecno�ć znajomy
ojca. W�ciekłem się. Bardzo. Wyjąłem nóż z szuflady kuchennej i trzymając go w
ręce powiedziałem cicho matce: Do soboty widzę tego psa z powrotem.
-
Phantasmagor.
Młody terrorysta.
-
-
Obserwując ontogenezę*,
a tym bardziej filogenezę**
-
Wojciech "Awareness" Sak.
Grunt to zacząć tekst czym� mądrym.
-
-
Wychodzę ze słusznego
skądinąd założenia, że je�li ludzie chcą czytać gówno, to ja im to gówno
jestem w obowiązku dostarczyć
-
Obowiązkowo�ć Tuxedo.
-
-
Wychyliłem się z nudów
przez barierkę na mo�cie i wiecie, co ujrzałem? Nie, nie opalające się na
brzegu, naturystki, ale rzekę.
-
Gdyby Phanatasmagor
był wyższy nie musiałby się wychylać.
-
-
Je�li jadąc z Walichnów
do Wielunia zdecydujesz się podwie�ć dwóch autochtonów, mogą cię przypadkiem
wywalić na ulicę i pożyczyć sobie auto.
-
Donald.
Dobre rady zawsze w cenie.
-
-
�mierdzę trupem...
-
Quasimodo
bez smrodu życia
-
-
Je�li chcecie mieć
�wiątynię, finansujcie ją sami, wpłacając pieniądze na konto budowy �wiątyni
-
Trafna uwaga
ty-racjonalisto. Pora żeby to dotarło do tych, którzy chcąc mieć �wiątynie
wpłacają pieniądze na konta osobiste.
-
-
nie ma sensu tak bardzo
przejmować się prokreacją, ani uznawać jej za nadrzędny cel i sensowny punkt
zaczepienia.
-
Teoria Wojciecha "Awareness"
Saka podważa sens życia ro�lin i zwierząt
-
-
Mielimy popitkę w postaci mineralki
- A
myjemy bułeczki, daredevilu777
-
-
Tramwajem można się
jedynie błąkać.
-
Ale jedynie po trasie
ograniczonej przez szyny i trakcję, Sypee.
-
- Od
następnego miesiąca AM będzie płatny.
- A
kto to kupi, Vene?
-
-
- I
to na tyle, czytamy się za miesiąc.
-
Oczywi�cie bezpłatnie.
JĘDRZEJ IV �NIADY
- RÓŻNORODNO�Ć I ROZWÓJ