|
Apollo 12 Szósta załogowa misja programu Apollo i druga, która została zakończona wylądowaniem na księżycu. Pete Konrad, Richard Gordon, Alan Bean spełnili swoje marzenia o lądowaniu na księżycu 19 listopada 1969 roku, 5 dni po starcie i 5 dni przed lądowaniem. Niestety z powodu błędu Bean’a z kamerą, stacje telewizyjne nie miały możliwości transmitowania lądowania. Najpierw astronauci zbliżyli się do sondy Surveyor-3, która wylądowała na księżycu w 1967. Częściowo ją rozmontowali, by potem uzyskać cenne dane z badań nad szczątkami. Na początku badacze się podniecili, bo w jednym z wymontowanych elementów, mianowicie kamerze, odkryto bakterie. Dopiero po wielu badaniach odkryto, że mają ziemskie pochodzenie. No ale te bakterie były pasażerami lotu na księżyc i z powrotem. :) Apollo 13 Tą historię zna każdy. Słynny lot Apollo 13 doczekał się wielu książek i filmów. Żeby nie było jednak tak standardowo jak w opowieściach o tej misji, zaczniemy od... końca. 18 kwietnia 1970 moduł dowodzenia Apollo 13 zanurzył się w Ziemskim oceanie, a astronauci powrócili w chwale na Ziemię ściskając się ze swoimi... mniejsza o to :P. W każdym razie szcześliwie powrócili. Przedtem jednak mieli problemy spowodowane - a jakże - wybuchem drugiego zbiornika z tlenem. Nie dość, że przez to mieli o 1/2 tlenu mniej to jeszcze wybuch uszkodził ich statek, a dowódzca skwitował to zdaniem "Houston, we've had a problem" (mylonym często z "Houston, we have a problem"). Przez to załoga musiała przerwać lot i zacząć walkę o życie. Jak wszyscy zapewne wiedzą, schronili się w lądowniku gdzie w głodzie, zimnie i niedoborze tlenu zdołali przeżyć - o czym wiedzieliście jeszcze przed czytaniem tego opisu. Aby przeżyć astronauci musieli zbudować prosty filtr dwutlenku węgla oraz naprowadzić ręcznie statek na Ziemię. Cofając się jeszcze wcześniej, misja wystartowała 12 kwietnia o 13:13 (hehe) z trzema osobami na pokładzie - Lovellem, Mattinglym i Haisem. Apollo 14 W tej misji po raz pierwszy użyto kosiarki Księżycowej, która - co dziwne! - nie potrafiła kosić (zapewne z firmy Wykaszacz & Wykaszacz, inc.). W każdym razie jakaś trefna ona była, bo w próżni - środowisku naturalnym kosiarek - nie działała... zresztą jej nazwa wiele mówi: LRV. Normalna kosiarka nigdy by takiej nazwy nie miała. W każdym razie wystartowali tą kosiarką... tfu! Saturnem! Znaczy się nie planetą, a rakietą. Po grzebaniu między stożkiem, a lądownikiem (oraz kosiarką!) wylądowano na Księżycu. Tutaj Alan Shepard wypowiedział historyczne słowa "Tell Cernan, BEEP-BEEP my ass!" (autentyczne! sprawdźcie w En Wikipedii). Później wspomnianą wyżej kosiarkę znów wykorzystali do swoich niecnych celów - powyższe słowa zapewne były tego zapowiedzią, Cernanem pewnie nazywali pieszczotliwie swój lądownik. Oprócz tego, Shepard przemycił na Księżyc piłkę golfową i kilka kiji, aby trze... wić zdrowe zasady. Po tych zabawach powrócili na Ziemię w chwale mając w pamięci słynne "BEEP-BEEP my ass!". Apollo 15 Także i tym razem wzięli kosiarkę na Księżyc, lecz trochę ją ulepszyli przez co podobno mogła kosić (i faktycznie wykosiła 27 kilometrów). Amerykanom widać skończyły się pomysły na nazwy lądowników przez co teraz znowu dali Falcon, można było się domyślać, że w następnej misji to będzie Swallow (jaskółka). Wokół całej misji wystąpiły różnego rodzaju kontrowersje typu "dlaczego on władował TO w ten skafander" (zapewne chodziło o ciało), albo "po co mu 700$ w skafandrze" (z pustymi rękami do ufo jest przecież wstyd! btw. dzisiaj ufo nie dostał tyle ile miał dostać przez co ja muszę to pisać :P). Oczywiście nigdy nie wyjaśnono tego typu kontrowersje nie wierząc tym prostym, podanym w nawiasach tłumaczeniom. Misja jak misja, znowu nudna... ja się nie będę marnował, bo to deadline się zbliża, a jeszcze trochę do napisania jest ;). Apollo 16 Znów nic się tam nie działo. W sumie, po co oni tam lecieli? Chyba tylko po to, żeby było więcej pisania w Kosmosie :P. Jedyną ciekawostką jest to, że jeden z astronautów zostawił na Księżycu zdjęcie swojej rodziny (od tamtego czasu na Księżycu kręcono film Planeta małp). Nie będę przynudzał o tym jak to wystartowali sobie 16 kwietnia 1972 i wrócili w wodę 11 dni później... a jednak, wcisnąłem Wam ten kit :P. Astronauci niezmiernie się na statku kosmicznym nudzili przez co przez większą część czasu nie spali, a sapali. Tak dla jaj. Tak jak ten cały tekst. Papa, Apollo 16. Apollo 17 Tutaj pobito kilka rekordów, bo i zebrały sobie astroludki aż 115 kilogramów kaczego mięs... tfu, sami widzicie co ta TV ze mną robi... 115 kilogramów powierzchni Księżycowej (co na to Księżyc?), i walnięto sobie zgrzewkę w postaci 22 godzin na Księżycu (mogę się założyć, że przez 3/4 tego czasu zablokowało się wejście do lądownika, albo przez ten czas spali). Cała misja przebiegała od początku do połowy grudnia roku tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego drugiego (to tak żebyście wyostrzyli zmysł wzroku :P). I to by było na tyle dzisiaj. A teraz drogie dzieci pocałujcie misia w dupkę... PS: Pisane tuż przed deadlinem, różne pierdoły mogły nam do głowy strzelić dlatego nie ponosimy odpowiedzialności za powyższy tekst :P.
|