« poprzednia | spis treści | następna »  
White Gold
Phantasmagor

Ta gra jest kolejną szansą dla panów ze studia Deep Shadows na zatarcie niemiłego wrażenia wywołanego ich poprzednią produkcją – Boiling Point.

    Jak zapewne pamiętacie BF mimo sporego świata, ładnej grafiki i ciekawej fabuły okazał się tworem zupełnie nieudanym, a to za sprawą mnóstwa niedopracowań, baboli i błędów. Twórcy jednak nie poddali się (miejmy nadzieję, że biorąc sobie do serca uwagi recenzentów) – rozpoczęli pracę nad grą, która mimo podobnego miejsca akcji (tropikalne wyspy) i podobnego gatunku (FPS/RPG) ma się różnić od pierwowzoru niczym pudel od dalmatyńczyka. Bestia ta ma błogosławieństwo na korzystanie z silnika Vital Engine 3, który bez problemów ma poradzić sobie z ogromem przedstawionego świata.

      Gracz zostanie rzucony w rok 2010 (czyżby jakaś aluzja odnośnie premiery? :D) na Wyspy Karaibskie prosto w środek trwającej w najlepsze wojny Sił Rządowych z rosnącymi w siłę Kartelami Narkotykowymi. Podobnie jak w BF nie będziemy skazani na żadną liniowości i to od nas będzie zależało, którą stronę obierzemy, z jaką spośród 8 frakcji się sprzymierzymy i gdzie skierujemy swe kroki. Musimy jednak pamiętać, że wszelkie decyzje, jakie podejmiemy będą miały odzwierciedlenie w wirtualnej rzeczywistości, zarówno pod względem zakończeń postrzegania przez cywili, sojuszników i wrogów, jak i misji, które postanowimy wykonać. Tych ostatnich mają być dwa rodzaje – powiązane z wątkiem fabularnym i dodatkowe, zlecane przez odpowiednie osoby, pozwalające na rozwijanie naszego pupila. Jako, że produkcja ta ma aspiracje zostania hybrydą RPG i FPS nie zabraknie ani statystyk naszej postaci, punktów doświadczenia czy handlu z NPCami, ani tym bardziej mrowia pojazdów – dostępne mają być terenówki, auta osobowe, a także maszyny latające i pływające – oraz broni. Tych z kolei twórcy udostępnili sporą ilość, bo aż około trzydziestu. Od pistoletów i karabinków po karabiny maszynowe, snajperki, granaty i pukawki większego kalibru (bazooka? RPG 7?). Ciekawie zapowiada się możliwość ich modyfikacji i ulepszania (celowniki, rozrzut i pojemność magazynka). Wyobrażacie sobie AK-47 z celownikiem optycznym? :D Co z tego wyjdzie – zobaczymy.


      Kolejnym smaczkiem i powodem do radości ma okazać się fizyka, pozwalająca graczom na zniszczenie (podobno) wszystkich możliwych elementów wirtualnego otoczenia. Miejmy nadzieję tylko, że nie wpłynie to zbytnio na wymagania sprzętowe gry, bo może dojść do sytuacji, że słowo „upgrade” samo będzie się cisnęło na usta. A tego byśmy przecież nie chcieli.

       Ostatnim ważnym do omówienia aspektem jest sama data premiery. Twórcy wskazują najprawdopodobniej koniec roku 2007, ale ja nie byłbym aż takim optymistą. Wiele, oj wiele zostało im jeszcze do zrobienia

         

       Ale jak mówią zombie z filmów J. Romero: Pożyjemy – zobaczymy. I tym optymistycznym akcentem...


Gatunek: FPS  z domieszką RPG
Data premiery: 2008?
Producent: Deep Shadows
Wydawca: Play Ten Interactive

« poprzednia | spis treści | następna »