« poprzednia | spis treści | następna »  
Silent Hill 3
Koklet

  

     Krótki snop światła latarki oświetla ciasny korytarz ubrudzony krwią. Z przyspieszonym
oddechem pochłaniasz kolejne dźwięki trzeszczącego radia, które nieuchronnie zwiastuje
zło. Jakie? O tym nie wiesz, jednak strach, który Cię ogarnia jest tak wielki, że musi to
być coś potężnego... Wiedziony przeczuciem, że koniec jest coraz bliżej postanawiasz nie
poddawać się i sprawdzić, co czai się za rogiem. Jednak, gdy się wychylasz...

     Silent Hill 3 nie jest grą dla ludzi o słabych nerwach. To gra, która potrafi połknąć
gracza, okrutnie go przeżuć i bezlitośnie wypluć. Jeśli zdecydujesz się na tę próbę szykuj
się na wycieczkę w najciemniejsze kąty swojej psychiki - to, czy przetrwasz będzie
zależało tylko od tego, czy zechcesz tam wrócić...

      W trzeciej odsłonie jednej z najpopularniejszych serii survival horrorów wcielamy się w
młodą (i bardzo ładną swoją drogą) dziewczynę imieniem Heather. Budzi się ona po koszmarnym
śnie w wydawałoby się normalnym supermarkecie. Budynek jednak nie jest tym, czym się z
pozoru wydaje - już po wejściu na główny hall okazuje się, że nie ma w nim żywej duszy...
Heather postanawia wykonać telefon do ojca. Po tej rozmowie przekonujemy się, że główna bohaterka
jest zwykłą, szczęśliwą nastolatką. Niestety, wydarzenia, które nastąpią w dalszej części
psują ten obraz. Co się jednak stanie, dowiecie się już sami :)

       

     Fabuła trzeciej części jest dość mocno powiązana z pierwszą grą serii. Nie są to
delikatne aluzje (vide Silent Hill 2), gdyż w pewnym momencie zwiedzamy nawet lokacje znane
z części pierwszej. Oprócz tego, jak zawsze odnaleźć można mnóstwo nawiązań
do filmów, książek, popkultury... Niektóre sceny wyglądają jakby żywcem zostały wyjęte z
jakiegoś dzieła (Jacob's Ladder, Session 9).

      Gameplay gry nie zmienił się wiele od czasów części drugiej. Generalnie wszystko -
począwszy od sterowania, na grafice kończąc to po prostu kontynuacja koncepcji znanych z
części drugiej. Dodano za to kilka nowych broni, jak np. katana, maczuga czy submachine
gun. Mankamentem jest bardzo mała ilość amunicji do pistoletów i strzelb nawet na
poziomie trudności easy, co wymusza częstą eliminację potworów za pomocą broni białej.
A jeżeli już przy poziomie trudności jesteśmy - jak zawsze możemy wybrać odpowiedni dla
zagadek i inny dla akcji. Po każdokrotnym przejściu gry zostaje odblokowany nowy poziom
Hard+1, Hard+2 i analogicznie aż do liczby 10. Przy poziomie trudności hard dla zagadek,
czasem trzeba sporo się namęczyć, gdyż wskazówek jest tyle, co kot napłakał. Z kolei na
poziomie easy przy zagadkach zazwyczaj można znaleźć multum notatek i podpowiedzi
nakierowujących nas na odpowiednie rozwiązanie.

 

 

     Jak zwykle świetnie nakreślono postacie potworów z którymi musimy się zmagać. Wielkie
monstra z nienaturalnie długimi i ogromnymi rękoma (?) potrafią przyprawić o dreszcze,
szczególnie, jeśli pojawiają się w większej liczbie. Poziom trudności jest większy niż
w częściach poprzednich - potworów i bossów jest więcej, zaś grając na zwiększonym
poziomie trudności, naprawdę ciężko jest się z nimi uporać.

      Oprawę muzyczną znów tworzył mistrz industrialnych klimatów - Akira Yamaoka. Jeśli jednak
przez większą część gry gracz katowany jest psychodeliczną, budującą nastrój ścieżką
dźwiękową, tak w niektórych ważniejszych momentach zdecydowano skorzystać z brit-popowej
muzyki granej przez prawdziwy zespół - świetne, niesamowicie klimatyczne rozwiązanie.
 

        
 

       Samo miasto, a raczej jego mały obszar odwiedzamy dopiero w połowie gry. Z jednej strony
rozwiązuje to problem długiego biegania po uliczkach, z drugiej - szkoda trochę, że
jednak nie mamy większych możliwości zwiedzania Cichego Wzgórza - brudnego, spowitego mgłą
i nieustannym napięciem miejsca. Nigdy nie zapomnę wrażeń, gdy w drugiej części zmuszeni
byliśmy przemierzać miasto w nocy w towarzystwie jedynie latarki, radia i okropnego lęku
przed nieznanym... Całe szczęście jednak - autorzy zostawili kilka drobnych smaczków dla
fanów serii - możemy min. odwiedzić bar Heaven's Night znany z poprzedniej części.

       Mimo tego, iż trzecia część serii nie wprowadza wiele zmian - wciąż fascynuje i wciąga.
Bo w zasadzie po co poprawiać coś co i tak jest już doskonałe? Mimo tego, iż często
odnosimy wrażenie, iż przemierzaliśmy te korytarze, walczyliśmy z tymi wrogami;
nie ma mowy o spadku grywalności. I mimo tego, iż gra potrafi nieźle namieszać w psychice co
wrażliwszych osób, pragniemy wciąż penetrować jej zakamarki głębiej i głębiej...

     Podsumowując Silent Hill 3 to bardzo dobra gra, świetnie kontynuująca rozwiązania z
poprzednich części, która mimo tego nie nuży i niesamowicie wciąga. Jeden z najlepszych tytułów
z gatunku survival horror!


Klimat
Główna bohaterka
Dźwięk
-Brak znaczących nowości w stosunku do części drugiej (choć część druga była perfekcyjna, więc nie każdy musi policzyć to jako minus)

Producent: Konami
Dystrybutor: Konami
Gatunek: Survival horror
Premiera: 07. 11. 2003
Procesor: 1GHz
Pamięć RAM: 256
Karta graficzna: 32MB
System: 98/ME/2000/XP

« poprzednia | spis treści | następna »