|
N1sarius
|
|
Jak
wspomniałem miesiąc temu, jestem już po zjeździe. :) Humor ( o dziwo ) dopisuje,
a ja zbieram już pieniądze na następny wyjazd, w jakieś
wspaniałe/przecudowne/urzekające (niepotrzebne skreślić) miejsce, żeby znów
przeżyć jakieś miłe chwilę, powoli dogasających wakacji. A, tak:) jak już
wspomniałem zbieram pieniądze... Ludzie, nigdy nie wierzcie adminowi dużej sieci
:D tacy ludzie mają „zbyt duży poziom abstrakcji we krwi”, przez co rzadko
zdarza im się dotrzymać słowa :D Praca w firmie takiego pokręconego jak baranie
rogi admina, jest iście zabójcza :) Powiedzmy że można to określić dwojako –
szalone sytuacje, które wywołując śmiech potrafią udusić człowieka, oraz te
mniej przyjemne podczas spacerów po dachach :) istny 'dancing in the rain'
(ewentualnie 'living on the edge' :P ). Zawsze jest ryzyko upadku z wysokości.
Tak mijają człowiekowi wakacje – czas wolności, zabawy i imprezowania. :) Ale
zaprawdę powiadam Wam! Jeszcze nie wszystko stracone! Kończę składać GaCka,
wysyłam komu trzeba i znikam! Będę grał, będę się szwędał Bóg-wie-gdzie, i będę
robił co chciał. Więc Si Ju Lejter i do przeczytania (mam nadzieję) za miesiąc!! |
|
Czesiek
|
|
Przyszedł
czas, bym i ja napisał mój hyde park. Prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia, co w
nim się ma znajdować. Zacznę może od tego, kim jestem, a jak się nietrudno
domyśleć jestem graczem. Gram odkąd pamiętam i mam nadzieję, że nadal będę mimo
tego, że niektórzy uważają, iż jest to "zabawa dla dzieci", albo jestem już "za
stary" na granie. Takie teksty mnie naprawdę dobjaią, zwłaszcza, gdy padają z
ust ludzi nie mających pojęcia czym są gry. W końcu najłatwiej krytykować to
czego się nie zna. Nie dość, że robią to nasi kochani rodzice i dziadkowie to
jeszcze i media. Reportaż o grach przemilczę bo nie warto sobie strzępić na jego
komentowanie klawiatury. Zainteresowanych natomiast odsłam pod poniższy link:
http://pl.youtube.com/watch?v=UqZLFwobtN0
Jak widzicie, piszę dla was recenzje, chociaż nie za bardzo mi to wychodzi.
Piszę jednak bo lubię dzielić się swojmi odczuciami o grze bądz filmie z innymi.
Oczywiście każdy odbiera dany produkt inaczej i nie oczekuję, że będziecie mi
bezgranicznie ufać we wszystko co napiszę. Lepiej dla was żebyście przed zakupem
przeczytali jeszcze 10 innych recenzji ;)
Od jakiegoś czasu zastanaiam się nad powiększeniem rodziny. Jeśli mama i tata
się zgodzą to od przyszłego numeru całkiem możliwe, że zacznę recenzjonować gry
na PSP. Wprawdzie nie jest to o czym myślę(PS3), ale jako przystawka pewnie
spełni swoją rolę. Już się nie mogę doczekać nocy spędzonych z Ridż Rejserem i
Dexterem. Chociaż może lepiej by było poczekać do września i kupić nową
wersję...
Skoro jestem przy rynku konsolowym koniecznie muszę coś napisać o obecnej
sytuacji. X360 sprzedaję się tak sobię, a Microsoft wprowadza po cichu kolejną
wersję tym razem z portem HDMI. Ciekawe tylko czy Ring of Death zmniejszy swoją
częstotliwośc bo większość konsol i tak odwiedza serwis. Nie to co w przypadku
Wii - konsoli fenomenu. Przez niektórych nazywana GameCube 1,5, wyśmiewana z
braku obsługi HDD, rozdzielczości HD i napędu DVD. No i jeszcze ten pilot. Mimo
wszystko jej sprzedaż jest gigantyczna. Już dogoniła nowego Xboxa, który na
rynku jest dłużej niż rok, a w Japoni ustępuje tylko NDS. Nintendo w szczytowej
formie, panowie(i panie). Szkoda tylko, że trzeba machać pilotem... Na sam deser
zostawiłem sobię Sony i jej oczko w głowie czyli PS3. Sprzedaż jest słaba, okoła
połowa właścicieli nie wie, że konsola potrafi odtwarzać obraz HD, a premiery są
coraz częściej przekładane. Ale ja i tak wciąż wierzę w tą firmę. W końcu jestem
takim małym fanboyem japońskiego giganta. Poczekajmy do końca roku i zobaczymy,
która firma ma szansę na koronę. A już niedługo Sony zaatakuję używająć
Lair(oceny od słabych, przez przeciętne po grę wybitną, i co o tym myśleć?),
Uncharted: Drake's Fortune(taka męska Lara Croft od twórców Crasha) i Heavenly
Sword(Nariko!). A to dopiero początek. W Lipsku mają zostać odsłonięte kolejne
argumenty przemawiające za konsolą, a niedawno pojawiły się plotki, że Rockstar
ma pisać gry na wyłączność dla PS3, już zapowiedziano L.A. Noir. Może być
ciekawie.
To by było na tyle, żegnam się z wami i do następnego numeru. No i trzymajcie
kciuki, żeby PES 2008 skopał tyłek najnowzej FIFIE ;)
Buziaczki dla Kamilo PL za korektę! :* (zmusił mnie ;)
|
|
|
Cybeł
|
|
Niby
wciąż mamy wakacje, ale pogoda jest bardzo niewakacyjna. Gdy piszę te słowa,
jestem już po głównym wyjeździe - nad Bałtyk. Miałem choć tyle szczęścia, że
przez tydzień pobytu, deszcz padał tylko półtora dnia. Oprócz tego zyskałem
sobie wdzięczne miano "pojebusa", bo mieszkając w Chłapowie koło Władysławowa,
udałem się na piechotę (plażą) do Biedronki we Władysławowie, po czym zjadłem
tam obiad składający się z banana, drożdzówki i ciastek, oraz popiłem wodą za 69
groszy. Nastepnie wróciłem na kwaterę zadowolony z życia i z nową ksywką.
Niekumatym wyjaśnię, że zrobiłem tego dnia prawie 20 kilometrów po plaży ;).
Wakacje to również taki czas, kiedy styrany naczelny może choć trochę zająć się
soba. Korzystając z tego, zapisałem się na kurs na prawo jazdy. Teorię mam już
praktycznie zaliczoną, a w piątek mam pierwszą jazdę (gdy to piszę jest
poniedziałek). Nadrabiam równiez zaległości książkowe i muzyczne. Jestem świeżo
po lekturze "Lolity" Nabokova. Przyznam, że fabuła jest dosyć miałka, ale klimat
jest zabójczy. Aż dziw, że wujek Romek jeszcze nie zakazał wydawania owego
dzieła. Toż to istna pornografia i pedofilia jest! ;). Zdobyłem też jakiś czas
temu płytę Otisa Granda. To artysta u nas praktycznie znany jedynie w wąskich
kręgach, a grający świetnego, klasycznego bluesa. Na dodatek był niedawno w
Polsce na koncercie.
Co ponadto mam ciekawego do przekazania? Właśnie ruszyła polska ektraklasa w
piłce nożnej! Wisła Kraków po zwycięstwie w turnieju w Chicago do rywalizacji o
krajowy czempionat przystąpiła od razu meczem z aktualnym mistrzem Polski -
Zagłębiem Lubin. To, co wyprawiali na boisku Kosowski do spółki z Niedzielaniem,
od razu stawia "Białą Gwiazdę" na pozycji faworyta do końcowego zwycięstwa. Oby
tylko utrzymali aktualną formę, a będzie dobrze.
Korzystając z tego, że po mału tworzę nowe archiwum zdjęć na dysku (poprzednie
niestety szlag trafił w wyniku awarii twardziela) już w tym numerze GC
zamieszczam swoją gębę. Miłych snów życzę! ;) |
|
Vilq
|
|
Gier…Ty…Chu…
„Nasz ukochany i lubiany przez wszystkich minister
ma bardzo fajne plany. Jego doświadczenie i obycie w fachu też nie jest niczego
sobie. A i dzieci go bardzo lubią!”
-Pani Elżbieta, lat 57, Płock
Aż mnie skręca ze złości gdy słyszę takie
ględzenie! Jak można tak myśleć?! Czy Rydzyk aż tak namieszał tym staruszkom we
łbach? Giertych jest najgorszym ministrem edukacji w całej historii MEN-u!!!
Argh, Frankenstein jeden, jeśli ktoś z was nienawidzi go tak jak ja, niech
podpisze się pod ankietą wystosowaną przez nauczycieli:
http://www.protestnauczycieli.pl/
Ostatnio słyszałem, jak w jakiejś komercyjnej
stacji mówił, że już spakował biurko, bo po urlopie pewnie do niego nie wróci,
czyżby się obraził?
A tak innym tokiem, w końcu lato! Cieszmy się,
przystopujmy na chwilę, oddajmy się błogości letniego dnia! Dla mnie nadszedł
czas wielkiego luzu i chilloutu :)
|
|
Phantasmagor
|
|
Tekst
ten piszę na dłuuuugo przed tym, kiedy go przeczytacie. W tej bowiem chwili jest
27 lipca, godzina 14:44; ja zaś korzystając z krótkiej chwili wolnego czasu
spisuję te słowa, żeby mieć już święty spokój :P :D. Trzy dni temu powróciłem z
miejsca, w którym miało miejsce jedno z najważniejszych dla mnie wydarzeń
ostatnich miesięcy. Chodzi mi, rzecz jasna, o V Ogólnopolski zjazd Action Maga.
A dlaczego akurat o nim? I to w dodatku do GC – magazynu o grach? Śpieszę z
odpowiedzią: ponieważ oprócz wspaniałej atmosfery i genialnych ludzi poznałem
tam Macieja „Qnika” Kuca, z którym to miałem okazję przeprowadzić dwugodzinną
niemal, wieczorną rozmowę, traktującą, rzecz jasna - o grach. Uzyskałem tym
samym odpowiedzi na masę pytań z branży, które nurtowały mnie odkąd mieszkam i
gram na moim wioskowym zadupiu. Maciek nie stronił wcale od pytań trudnych, czy
z haczykiem i rzeczowo wyjaśniał mi to, co chciałem wiedzieć. Chciałbym mu więc
tutaj, na łamach GC serdecznie pozdrowić i podziękować za cały poświęcony mi
czas :P :D
Sprawa druga – czwartego dnia zjazdu odwiedziliśmy upragnione
miejsce tysięcy nastolatków – redakcję CDA, z którym to współpracujemy (my, tzn.
GC :P). Nie powiem, byłem rozentuzjazmowany, bo od długiego czasu marzyło mi się
ją zwiedzić. I wiecie co? Było świetnie. Eld grał w WoW’a (jak zwykle :P),
Cormac pisał tekst jakowyś, Smuggler coś czytał, Qnik oprowadzał i komentował („Allora
pominąłem specjalnie, bo on nie pracuję tylko się opieprza!” :) ) Allor testował
nową kierownicę, Mac Abra gonił do roboty... Było genialnie. Cały ten klimat,
który czuć w tekstach okołaredakcyjnych czy Gamewalkerze dało się wyłapać w mig.
Pozbieraliśmy sobie z n1sariusem podpisy z dedykacjami, zaś na koniec wszyscy
dostali pamiątkowe gry.
Poprzez obie te sytuacje zespoliłem się ponownie ze światem
gier, który od jakiegoś czasu zaczynał mnie nudzić. Opisane powyżej wydarzenia
przekazałem wam, żebyście wiedzieli, cóż mnie tak ostatnio napędziło do grania i
pisana. Wszystkim zaś wymienionym – wielkie dzięki! :D
|
|