Pascal - po prostu myśl!

 

Pozorna logika udziela się każdemu. Czemu idioci wygrywają w krótkich dyskusjach? Bo właśnie jej używają. Logika wymaga myślenia, ta pozorna tylko przyzwyczajenia. Na przykładzie pokażę jak to wygląda:

 

 1. Słoneczko świeci, szmeterlingi latają, kwiatuszki pachną, a sarny się pasą. Nagle widać poruszenie wśród saren, ich wzrok skierowany jest ku niebu, gdzie nadleciała czarna chmurka. Sarny zaczęły chować się pod drzewami, jednak jedna głucha sarenka została. Czarna chmurka, jak to czarne chmurki mają w zwyczaju spuściła deszcz. Sarenka poczuła niemiłą wilgoć, zaczęła pęcznieć aż wybuchła. Wniosek z historii jest taki, że sarny wybuchają, gdy mają mokre futerko. Na pewno pojawią się głosy sprzeciwu, ja na nie wszystkie odpowiem pytaniem retorycznym: Widzieliście kiedykolwiek sarny, które stoją na deszczu?

2. Kiedyś ktoś gdzieś powiedział, że warto wierzyć w Boga. Potwierdził to swoim słynnym zakładem: Jeśli Bóg istnieje, a człowiek wierzy to zyskuje życie wieczne; jeśli Bóg istnieje, a człowiek nie wierzy, traci życie wieczne. A jeśli Bóg nie istnieje, to człowiek wierzący jak i niewierzący nic nie tracą. Widać, że człowiek wierzący nie traci nic w żadnym z rozważonych przypadków, a niewierzący może stracić życie wieczne, więc niewątpliwie wynika z tego, że w Boga wierzyć warto. Czy na pewno?

 

W pierwszym przykładzie możemy się nie zgodzić, bo każdy wie, że to nieprawda chociażby z lekcji biologii, jednak w drugim przykładzie nie do końca jest to takie pewne. Znam wielu ludzi, którzy uważają, że Pascal miał rację. Sam, z racji moich zapędów ku analizie, nie mogę się z tym zgodzić. Blaise rozważył dwie możliwości, a możliwości jest o wiele więcej.:

- Co jeśli ta religia jest nie prawdziwa? Dosyć, że nie trafimy do nieba, to jeszcze mogą nas czekać tortury w piekle,

- Bóg może nie być łaskawy,

- Może to wszystko iluzja

- Może to co jest teraz, jest życiem wiecznym, a po śmierci będzie przerwa na kolejne życie doczesne. Pan filozof zapomniał także dodać, że wierząc w Boga tracimy życie doczesne, tracimy czas na modlitwy, na wyrzeczenia itp. (wiem, wiem, temat kłótliwy).

 

Pozorna logika opiera się na wystawianiu argumentów, które wydają się prawdą, ale po gruntowniejszym przeanalizowaniu nie mają sensu. Jest często używana. Większość naszych pierwszych tez opiera się na pozornych argumentach, możemy je [argumenty] potwierdzić rozmową na ich temat z innymi, bądź krytyką i negowaniem, jeśli ich prawdziwość się potwierdzi, możemy zamknąć temat i uznać to za prawdę. Problem z tym jest taki, że ludzie boją się negowania swoich idei i prawd. A negowanie i myślenie to główne zalety człowieczeństwa.

 

Ludzie, żyjcie, bądźcie idealistami, ale nie bójcie się myśleć i negować idei! Świat, nauka, cywilizacja właśnie na tym się opiera.

 

Lavoriel