|
W tym dodatku do tekstu o Zakonie Jedi, postanowiłem nieco rozszerzyć tematykę szermierki Jedi. Jest to moja ulubiona tematyka, dość powiedzieć, że mimo zerowej sprawności fizycznej, trenuję techniki Jedi i nieźle mi to idzie. A więc: opisane w głównym artykule Formy walki mieczem świetlnym już znacie; dodam, że są one użyteczne również w normalnej szermierce (kije, pałki, "drągi") - w środowisku szkolnym może to uratować życie. Nie chcę robić z tego dodatku artykułu o sobie, powiem tylko to, co praktyczne.
Ja nauczyłem się Makashi i Ataru (rzecz jasna nie całkowicie, pewien poziom Ataru jest niedostępny), częściowo też Shii-Cho. Poprawne korzystanie z nich sprawiło, że jestem w tym zakresie niedościgniony. Jeśli lubicie Star Wars, powinniście się tymi technikami zainteresować. Jak wspomniałem, są praktyczne, a fan Gwiezdnych Wojen będzie się ich uczyć z przyjemnością - w końcu to duma walczyć jak Qui-Gon (Ataru, z oczywistych względów Yody nie przytaczam), Obi-Wan (Soresu), Vader (Djem So), Dooku (Makashi) itp. Ja radziłbym zapoznać się z artykułem "Fightsaber: Jedi Lightsaber Combat", gdzie macie wiele informacji na ten temat. Artykuł ten gdzie znaleźć niestety nie pamiętam, ale od czego Google? A teraz kilka rzeczy, które chciałem dodać, ale w głównym artykule ich wstawiać nie było sensu (pół artykułu o samej walce). Z tekstu ogólnego o Jedi pamiętacie być może tytuł Zbrojmistsza. Podam wam poniżej listę takowych z okresu znanego z filmów. - Yoda - mistrz Ataru, doszedł do niedoścignionego poziomu w tej technice; znał jednak wszystkie pozostałe techniki, jednak to w tej się specjalizował. - Mace Windu - tej postaci tu zabraknąć nie mogło; większość osób wie, że był to bardzo potężny Jedi, jednak niewielu - że równy Yodzie. Choć jego technika była mniej efektowna - była równie potężna. Jego techniką był Vaapad; Windu był zresztą jedynym, który doszedł w Vaapadzie do mistrzostwa. - Obi-Wan Kenobi - jego chyba znają wszyscy. Jego siła nie dorównywała wyżej wymienionym, jednak był bardzo potężny. Był niedoścignionym mistrzem Soresu, do tej precyzji doszedł za czasów Wojen Klonów. - Anakin Skywalker/Darth Vader - nie licząc Darth Sidiousa, najbardziej znienawidzona przeze mnie postać. Skywalker był mistrzem Formy V, Djem So. Bardzo szybko ją opanował, jednak na pewno nie był to najpotężniejszy Jedi. - Cin Drallig - nie każdy go zna; trener szermierki w Świątyni Jedi. Mistrz wszystkich technik, jednak w żadnej nie doszedł do "wyróżniającej" perfekcji, co w pojedynkach jest najważniejsze (niewiele technik da się łączyć). Choć przewyższał potęgą wielu jej członków, do Rady Jedi się nie dostał. - Plo Koon - również niezbyt znany, członek Rady Jedi. Mistrz Djem So, podobnie jak Skywalker. Należał do rasy Kel Dor. Tu przedstawiłem te postacie ogólnikowo, później do nich wrócimy. Omówię teraz właśnie umiejętności Jedi. W grze Kotor 2 Mistrzyni Jedi/Lord Sith Kreia mówi (w tłumaczeniu z j.amg.): "Gdybyś miał zmierzyć się ze starożytnym Lordem Sith, zrozumiałbyś, że jesteśmy jak dzieci bawiące się zabawkami w porównaniu z potęgą dawnych mistrzów." W org: If you were to face an ancient Sith Lord in combat, you would learn that we are as childs playing with tools, compare to the power of the old masters. Nawiasem mówiąc, pisałem to z pamięci:) Prawdopodbnie starsze "generacje" Jedi (przypominam, że Jedi nazywamy tak zarówno np. Yodę, jak i Sidiousa, bo Jedi to określenie na użytkownika Mocy, jednak na tych drugich mówi się Mroczni Jedi, czy też potocznie Sithowie) były lepiej szkolone w walce. Porównanie tego jest trochę trudne, jednak moje dłuuugie "badania" wykazały, że Nomi Sunrider była potężniejszą Jedi od Yody, a żyła 4 000 lat przed nim. Może być w tym prawda. W ogóle kolejne okresy Zakonu charakteryzowały się nieco innym wyglądem walki. Z początku nie wiele form nie istniało, walka była bardzo uproszczona, niegdyś Jedi walczyli normalnymi mieczami, później zastąpiono je mieczami świetlnymi. Okres w okolicach 4000 BBY (Before Battle of Yavin, przed Bitwą o Yavin, według tego wydarzenia liczy się czas w Uniwersum Star Wars) był bez wątpienia rozkwitem szermierki Jedi - częste pojedynki na miecze świetlne spowodowały spopularyzowanie dwuostrzowych mieczy, oraz sposobu walki dwoma naraz - tzw. Jar'Kai. Nie można ich mylić z technikami; były to ich warianty. To znaczy: taki Darth Maul walczył Juyo, w wariancie miecza dwuostrzowego. Mógł równie dobrze to robić dwoma, czy też jednym mieczem. W tamtym okresie Jedi równie często walczyli ze strzelcami, co Mrocznymi Jedi. Często z dwoma naraz, gdzie dobrze sprawdzał się miecz o dwóch ostrzach. Czas Wojen Klonów (i okolic) był już nieco inny; Jar'Kai i dwuostrzowe miecze wyginęły - jedynie Darth Maul korzystał z podwójnego miecza, zaś Sora Bulq (Rycerz Jedi, później Mroczna Jedi) dwóch. Z kolei epoka Zakonu Luka Skywalkera to prawdziwa tragedia na tym tle. Wcześniejsza zagłada Jedi (zwana Czystką Jedi) spowodowała utratę większości wiedzy o walce mieczem; bezpowrotnie stracono Makashi i Vaapad; przetrwała zaledwie część technk - i to w zmienionym stylu. Przechodząc dalej; teraz opowiem co nieco o Generale Grievousie, bo jest on wręcz wspaniałą do tego artykułu postacią. Jedna z nich ukazuje niesamowitą potęgę Generała Grievousa; Bitwa o Hypori. Siedmiu Jedi stoczyło tam z nim walkę - co gorsza przegraną. Grievous zdolnościami szermierczymi przewyższał Yodę; nawet on by go nie pokonał. O słabościach Grievousa powiem później. Wracając do bitwy: tymi siedmioma Jedi byli: Ki-Adi Mundi, Shaak Ti, Aayla Secura, K'Kruhk, Daakman Barrek, Sha'A Gi, Tarr Seirr. Jedi posiadali po swojej stronie klony, zaś Grievous droidy. Jedi myśleli, że łatwo zgładzą Grievousa, jednak mylili się. Grievous "prowadził" w walce. Mistrz Barrek skontaktował się z Kenobim, przebywającym na pobliskiej planecie - nakazał mu wysłać duży oddział elitarnych klonów ARC natychmiast. Po chwili został zabity przez Grievousa. Przy życiu pozostali Mundi, Ti i Secura. Uratowała ich dwudziestka klonów ARC, która zajęła Grievousa. Grievous zbiegł. Zacznijmy od tego, że przeciwko Grievousowi nie sprawdzały się techniki ofensywne - jak Makashi używane przez Shaak i Ki-Adiego. Lepiej było korzystać z technik defensywnych, jak Soresu. Później Grievous stoczył walkę z Mace'm Windu. Ten wykorzystał jedyną słabość Grievousa - brak możliwości korzystania z Mocy. Zrzucił na niego przelatujący statek. Grievous ponownie zbiegł. Na kilka godzin przed filmową "Zemstą Sithów", Grievous wyruszył na Courscant, porwać Palpatine'a. Po drodze zabójca znowu zniszczył kilku Jedi. Jednak ponownie zmierzył się z Windu, który i tamtym razem pokonał Grievousa. Użył techniki zwanej "Force Crush" i zgniótł mu wnętrzności (te, które nie były mechaniczne), oraz część pancerza. To wydarzenie niewiarygodnie osłabiło Grievousa, który przestał być tak potężny. [Efektem tych wydarzeń był też jego słynny kaszel.] Później został pokonany przez Obi-Wana Kenobiego i przebrzydły zabójca przestał żyć. Dobra, na tym skończę nasz dzisiejszy tekst. W jego drugiej części omówimy kilka innych postaci, oraz powiemy co nieco o samych mieczach świetlnych. Wolałem zrobić ten artykuł w dwóch częściach.
|