Polscy astronomowie odkryli planetę pozasłoneczną
Międzynarodowy zespół astronomów kierowany przez dr hab. Andrzeja Niedzielskiego z Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i prof. Aleksandra Wolszczana z Uniwersytetu Stanowego Pennsylwanii przy współudziale dr hab. Macieja Konackiego z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN w Toruniu odkrył planetę o masie 4.6 masy Jowisza na orbicie wokół gwiazdy HD 17092.
Odkryta planeta krąży na orbicie nieco dalszej niż orbita Ziemi wokół Słońca, a okres jej obiegu jest jedynie o kilka dni krótszy od ziemskiego roku. Orbita ta jest jednak znaczenie bardziej eliptyczna niż ziemska.
Znajdująca się w centrum układu gwiazda HD 17092 to czerwony olbrzym. Obiekt jest 2,3 razy cięższy od Słońca, a jego średnica jest dziesięciokrotnie większa od promienia naszej dziennej gwiazdy. HD 17092 znajduje się w gwiazdozbiorze Perseusza. Układ jest oddalony od Układu Słonecznego o około 300 lat świetnych.
"Planeta HD 17092 b została odkryta jako pierwsza w wyniku szerokiego przeglądu prowadzonego we współpracy Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii i Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przegląd ten obejmuje około 1000 gwiazd zaawansowanych ewolucyjnie, których prędkości radialne monitorowane są teleskopem Hobby-Eberly w Teksasie (HET) już od czterech lat. Ogromne rozmiary tego teleskopu, o średnicy głównego zwierciadła 9.2m, jednego z największych na świecie, pozwalają na precyzyjne pomiary prędkości słabych, niewidocznych gołym okiem gwiazd" - czytamy w komunikacie przesłanym dzisiaj Polskiej Agencji Prasowej przez Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Obecnie osiągana rutynowo dokładność prędkości w ramach przeglądu to około 5 m/s czyli około 18 km/godz., prędkość z jaką porusza się rowerzysta w trakcie weekendowej wycieczki.
Dr hab. Andrzej Niedzielski twierdzi, że HD 17092 b to dziesiątą planeta przy gwieździe zaawansowanej ewolucyjnie - czerwonym olbrzymie. Planety przy gwiazdach tego typu znajdowane są bardzo rzadko bowiem aktywność gwiazdy (plamy, pulsacje) bardzo utrudnia ultraprecyzyjne pomiary prędkości gwiazd będące podstawą tego typu badań.
Poszukiwania planet przy czerwonych olbrzymach pozwalają nam lepiej zrozumieć jak działają mechanizmy odpowiedzialne za powstawanie planet, w szczególności przy gwiazdach bardziej masywnych niż Słońce. Badania te mają także na celu analizę układów planetarnych takich, jakim nasz stanie się w przyszłości.
W skład zespołu wchodzą: dr hab. Andrzej Niedzielski z Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, prof. Aleksander Wolszczan z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii, dr hab. Maciej Konacki z Centrum Astronomicznego Mikołaja Kopernika PAN w Toruniu, mgr Grzegorz Nowak, doktorant w CA UMK w Toruniu, dr Gracjan Maciejewski, asystent w CA UMK w Toruniu, dr M. Shao i dr C. Gelino z Caltech/Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie, dr M. Shetrone z Obserwatorium McDonald w Teksasie i prof. L. Ramsey z PennState.
Meteoroid uszkodził stację ISS Mikroskopijny meteoryt zrobił dziurę w jednym z modułów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS. Rosjanie zapewniają, że amerykańsko-rosyjskiej załodze stacji nic nie grozi. Zdjęcia dziury przesłano na Ziemię, do dalszych analiz. To pierwszy taki przypadek na ISS, do tej pory ślady po meteoroidach wykrywano w panelach baterii słonecznych.
Dziura została zauważona w rosyjskim module Zaria podczas wyjścia dwóch astronautów w przestrzeń kosmiczną. Prawie sześciogodzinny spacer w kosmosie odbyli 6 czerwca dwaj Rosjanie Fiodor Jurczikin i Oleg Kotow. W tym czasie na pokładzie ISS pozostała Amerykanka Sunita Williams.
Podczas wyjścia w przestrzeń kosmiczną kosmonauci zainstalowali kabel Ethernetowy w module Zaria, a także dodatkowe panele ochronne przeciwko pyłowi kosmicznemu (Service Module Debris Protection - SMDP) w module Zwiezda. Przygotowali również rosyjski eksperyment naukowy.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS składa się obecnie z 6 modułów. W przyszłości ma zostać rozbudowana do 16 modułów. Składanie modułów na orbicie rozpoczęto w 1998 r., a pierwsza załoga zamieszkała na stacji w roku 2000. Stacja krąży wokół Ziemi na wysokości od 320 do 350 km, wykonując prawie 16 okrążeń globu w ciągu jednego dnia.
[A tak w ogóle, jeśli już o ISS rozmawiamy to ostatnio ISS przelatywała właśnie nad Polską o czym nawet poinformowali w TVPowskich Wiadomościach - k_b]
>> www.astronomia.pl <<