« poprzednia | spis treści | następna »  
Overlord
Cybeł

Kojarzycie Triumph Studios? Jeśli tak, to zapewne ucieszy Was fakt, że twórcy doskonałej sagi Age of Wonders postanowili stworzyć kolejną grę. I zapowiada się, że nie będzie to byle, jaka produkcja, ale duchowy spadkobierca stareńkiego Dungeon Keeper!

    Konotacja z Dungeon Keeper nie nasuwa się przypadkowo, gdyż oba tytuły łączyć ma bardzo podobna tematyka. To jedna z niewielu okazji, by w komputerowym świecie wcielić się w "ciemną stronę mocy" i poprowadzić do boju armię zła. Wygląda, więc na to, że podczas gdy Peter Molyneux zasypia gruszki w popiele i gdzieś pogubił swe innowacyjne pomysły, jego rolę zaczynają przejmować inni, czego niezbitym dowodem jest powstający właśnie Overlord.

 Powrót złego lorda ciemności

   Dawno, dawno temu, pewną piękną krainę zamieszkiwał zły władca, a okrutnik był z niego nieziemski. Na jego nieszczęście znalazła się grupa śmiałków, która nie mogąc znieść dłużej rządów tyrana, postanowiła go obalić. Co dziwne, poszło im to dość gładko, ale jak się okazało, zbyt gładko. Nie przewidzieli jednego - oprócz parszywego króla, krajem trzęsła także armia wiernych diablików, które oprócz tego, że były diabelnie silne, nie posiadały nic więcej, a więc i mózgu. Oni to, po utracie władzy, nadal strzegli siedziby złego demona, licząc, że ten niebawem powróci. Ku ich wielkiej uldze, a przerażeniu społeczeństwa - The King is back! Co oczywiste, teraz to my pokierujemy jego losami.

 A może by tak narozrabiać?

   Trzeba Wam wiedzieć, że będzie to zabawa w starym, dobrym stylu; połączenie gry akcji w TPP, z typowym cRPG. Nasz demon ma siać zniszczenie wszędzie, gdzie tylko się pojawi. Wszystko to za sprawą bogatego arsenału środków, jaki został oddany do jego dyspozycji. Potrafi on rzucać zaklęcia, ale jednocześnie świetnie włada różnymi rodzajami broni. By było śmieszniej, czasami dostaniemy możliwość poprowadzenie diablików, które, jak już wspomniałem, inteligencją nie grzeszą. Jeśli Pan każe skoczyć w przepaść to zrobią to, ale jeśli Pan każe przynieść sobie łupy zdobyte podczas wyprawy, to także to uczynią, nie kradnąc ani grama cennego kruszcu.

  

 

By ułatwić zarządzanie diabelską hordą, podzielono ich na kilka ras. I tak, otrzymujemy diabliki brązowe, czerwone, zielone i niebieskie. Oczywiście, każdy "kolor" posiada indywidualne cechy wyróżniające go z tłumu. Ponoć ma też być możliwe, wraz z postępami w grze, modyfikowanie sług, dodawanie im coraz to nowych umiejętności. Wszystko to mają zapewnić zdobycze zaklęte w złoto, które przetopione w Czarnej Wieży, ma podobno fantastyczne właściwości.

 Prawie jak KotOR

   Podobnie jak w RPGu w uniwersum Gwiezdnych Wojen, tak i tutaj wprowadzono poziom dobra/zła u głównego bohatera. Jego odzwierciedleniem jest specjalny wskaźnik, który informuje nas, na jakim etapie zepsucia aktualnie jesteśmy. Punkty do tej klasyfikacji otrzymujemy za konkretne działania. Można będzie na przykład okazać łaskę swoim poddanym, bądź odbić jakieś terytorium z rąk wroga. Wtedy mamy zapewniony szacunek u społeczeństwa i "wybielamy" się w oczach innych. Wolno też jednak spalić kilka wiosek, lub zabić kilku wieśniaków, co z pewnością przyczyni się do przesunięcia strzałki na "bad".

 DirectX 10? ;)

   Na obecnie prezentowanych screenach widać, że autorzy postanowili przygotować oprawę graficzną trochę z przymrużeniem oka. Raczej obędzie się bez piekielnych ciemności, całość zapowiada się bardziej groteskowo niż realistycznie, podobnie zresztą jak i cała gra. Wystarczy choćby popatrzeć na postacie diablików, które zamiast grozy budzą tylko uśmiech politowania.

 Coming soon

   W tej chwili docelową datą premiery Overlord są wakacje tego roku. Wydaje się, że jeśli nie wystąpią jakieś zaskakujące wydarzenia, to Triumph Studios dotrzymają terminu. Trzymam za nich kciuki, bo Overlord zapowiada się nad wyraz ciekawie. Duch Dungeon Keepera wiecznie żywy!


Producent: Triumph Software
Wydawca: ?
Data premiery: lato 2007
Gatunek: cRPG/akcja
Internet: www.triumphstudios.com
 

« poprzednia | spis treści | następna »