|
Trochę gadania na "dzień dobry"
Fable, gra stworzona przez Petera Molyneux (co w pewnym sensie jest również jej
reklamą), nie jest grą nową, ale mimo wszystko wartą wspomnienia. Gra wyszła już
jakiś czas temu, najpierw na konsolę X-box Microsoftu, a jakiś rok później na
nasze domowe PeCety. Wersja konsolowa, została wysoko oceniona przez konsolowców,
co sprawiło że oczekiwanie na Fable for PC niemiłosiernie się dłużyło. Jednak co
się odwlecze to nie uciecze, PeCetowcy zostali uraczeni przez producentów grą, o
około 30% dłuższą niż ta znana z konsoli, poprawiono również zauważone błędy,
przez co produkt który trafił na dyski twarde blaszaków był o wiele bardziej
dopracowany niż wersja konsolowa. Tyle tytułem wstępu, pora zaczynać...

Trybiki, paski i kółka zębate, czyli słów kilka o stronie technicznej...
Gra instaluje się szybko i bezproblemowo, jednak żonglowanie CD'kami trochę
wydłuża czas instalacji. Po uruchomieniu gry, wita nas kilka animacji,
ukazujących loga producentów. Menu główne, wygląda przyzwoicie i nie drażni
zbytnio oczu. Na samym początku, ustawienia gry są dostosowane do mocy
obliczeniowej komputera, jednak bardziej wybredni gracze postanowią pobawić się
w opcjach gry (a te, myślę że zaspokoją każdego) i dostosować grę do własnych
upodobań, oraz wydajności sprzętu. Polecam zwiększyć odświeżanie, ponieważ
domyślne wynosi 65Hz, co utrudnia grę i męczy oczy. Po wstępnym set-upie można
przejść do rozgrywki.
Opowieść czas zacząć...

Do świata gry wprowadza nas animacja, utrzymana w bajkowym stylu,
przypominającym trochę mozaikę. Animacje tego typu (oraz Cut-Scenki na enginie
gry) będą się pojawiać w kluczowych/ważnych momentach gry. Co ciekawe animacje
są zależne od postawy bohatera - sposób gry wpływa na to jakie przerywniki się
pojawią.
W grze wcielamy się (początkowo) w małego chłopca, którego jedynym problemem
jest kupno czekoladek urodzinowych dla siostry. Pierwszy quest, polegające na
zebraniu odpowiedniej ilości monet, oraz kupieniu prezentu, można uznać za
tutorial zapoznający nas z podstawami gry - klawiszologia, interakcja z NPC. Od
samego początku mamy wpływ na mentalność bohatera - decydujemy o tym czy być
dobrym i praworządnym człowiekiem, czy zyskiwać kosztem niecnych postępków. Tak!
W grze zaimplementowano system oceny postaci, w większości sytuacji, możemy
wybrać własną drogę, która prowadzi nas do jednego z kilku rozwiązań. Po
wykonaniu pierwszego questa, na wioskę napadają złoczyńcy, wycinając w pień
wszystkich mieszkańców, a nasz mały bohater przedzierając sie przez pogorzeliska
wraca do domu. Okazuje się, że źli Bandyci zabili mu Ojca, oraz uprowadzili
siostrę. Chłopiec zostaje uratowany od śmierci z rąk złoczyńców, przez maga
imieniem Maze. W tym momencie zaczynamy poznawać właściwą rozgrywkę. Trafiamy do
Gildii magów, gdzie uczymy się technik walki bronią - w zwarciu, oraz z
dystansu, a także używania magii. Przybliżę może sposób interakcji oraz walki.
Nasz bohater ma dosyć ograniczoną możliwość prowadzenia dialogów - można wybrać
jedną z dwóch opcji (lewy bądź prawy przycisk myszy), oprócz możliwości
rozmawiania z ludźmi, możemy również korzystać z ikon interakcji, które
pozwalają zmienić nastawienie NPC co do naszego alter-ego, a także wprowadzają,
pewne elementy humorystyczne do rozgrywki (nie sposób się nie śmiać z bohatera
udającego kurczaka, tańczącego jakiś taniec, czy grającego na niewidzialnej
gitarze). Postępowanie bohatera zmienia stosunek ludzi co do jego osoby,
powodując odmienne reakcje środowiska (strach, śmiech,podziw). W niektórych
przypadkach, może okazać się, że jakiś NPC zakocha się w naszym bohaterze, co
pozwala na wzięcie ślubu, i zamieszkanie w jednym z kilku domów wystawionych na
sprzedaż.
Walka jest prosta jak budowa cepa. Lpm i ppm służą do atakowania bronią,
natomiast lpm w połączeniu z shiftem odpowiada za używanie magii. Oczywiście jak
na ActionRPG przystało, w grze nie zabrakło również doświadczenia, oraz
rozwijania umiejętności. System rozwoju postaci jest podobny do tego z gry
Dungeon Siege (zważywszy na to że w produkcji obydwu gier maczał palce
Microsoft). Polega on na tym, że nie wybieramy klasy postaci, lecz jest ona
dopasowywana do stylu rozgrywki - doświadczenie dzieli się na kilka rodzajów -
walka w zwarciu, magia,używanie skilli, oraz "general experience" zdobywane za
eksterminację wrogów. Punkty doświadczenia można wydać na rozwój statystyk
postaci, umiejętności magicznych, oraz "special skills" (m.in. otwieranie
zamków, handel, kradzież).
Oprócz zmian w umiejętnościach postaci, możemy również wpływać na wygląd
zewnętrzny naszego alter-ego. Możliwości jest na prawdę wiele. Możemy zmieniać
fryzurę, zarost, dodawać tatuaże, zmieniać ubiór, a nawet posturę herosa. (gruby
i potężnie wyglądający, lub mikry i chudy) Nasz bohater, nie jest odporny na
działanie czasu, przez co starzeje się, co ma również wpływ na jego wygląd
(siwienie włosów, zmarszczki, blizny).

|
Fabuła w grze jest dosyć naiwna i przewidywalna, ale jednak zachęcająca gracza
do rozwijania akcji. Chłopiec który stracił rodzinę, dąży do zemsty na ludziach,
którzy są odpowiedzialni za ten cały bałagan. Jednak aby tego dokonać, należy
sprostać wielu wyzwaniom, które popychają fabułę do przodu. W grze występują
trzy rodzaje Questów - złote, które są niezbędne do rozwoju fabuły, srebrne -
nie są konieczne do rozwoju fabuły, jednak pozwalają otrzymać pewne profity,
oraz brązowe, które polegają na odnajdywaniu odpowiednich osób, przedmiotów i
odkrycia danego sekretu. Warto również wspomnieć o "Demon Doors". Są to zaklęte,
mówiące wrota, które otwierają się tylko wtedy, gdy spełnimy pewne warunki
(odpowiedni strój, reputacja, wykonanie jakiejś czynności), co często otwiera
nam drogę, do dużych korzyści (mikstury zmieniające na stałe ilość many/życia,
ulepszenia do broni, zbroje, lub wysokiej klasy oręże). Broni w grze jest
kilkadziesiąt rodzajów, a większość z nich można również ulepszać, korzystając
ze specjalnych kamieni, zwiększających atak, regenerację many/życia, oraz ilość
zdobywanego doświadczenia. Podobnie jest z pancerzem, oprócz tego że istnieje
kilkadziesiąt rożnych klas zbroi, każda jest również podzielona na 3 rodzaje:
jasna strona, ciemna strona, oraz neutralne, zmieniają one to w jaki sposób nasz
bohater jest postrzegany przez NPC, co zmienia ich zachowanie w stosunku do nas.
Wyżej wymienione zadania są dosyć zróżnicowane i raczej nie ograniczają się do
bezmyślnego wycinania wrogów, ale wymagają nieraz kombinowania, oraz
wykorzystywania nabytych umiejętności. Oczywiście, nie samymi questami żyje
człowiek. Oprócz questów mamy możliwość grania w minigierki hazardowe, które
często wzbudzają uśmiech na twarzy (Chicken kicking competition - kopanie
kurczaków do celu, jest całkiem zabawne), a także pozwalają zdobywać nagrody.
Warto jeszcze wspomnieć że gra ma różne zakończenia, do których prowadzi wiele
dróg. Oczywiście gra nie istniałaby bez przeciwników, tych jest wiele rodzajów -
możemy walczyć z bandytami, człekokształtnymi istotami, wilkołakami, nieumarłymi,
różnej maści zwierzętami, czy owadami. Oponenci są zróżnicowani, przez co nie
musimy cały czas walczyć z tylko jednym typem wrogów. Podczas walki, mamy
możliwość użycia ciosów specjalnych, a nawet - czego nie spotkałem w grach tego
typu - wykonanie efektownego headshot'a przy użyciu łuku, bądź kuszy. W pewnych
etapach gry napotykamy na boss'ów, którym musimy stawić czoła, by przejść dalej.
Pokonywanie przeciwników, zdobywanie doświadczenia oraz wykonywanie questów,
pozwala nam odkrywać nowe lokacje, a Tych w świecie Fable jest całkiem sporo,
oprócz miejsc, w których możemy walczyć z wrogami, napotykamy na osady oraz
miasteczka, a ciekawscy zapewne odkryją również dom publiczny. Każda z tych
lokacji jest inna i posiada swój klimat. Smaczku dodaje również zmiana pory
dnia, co pozwala na odwiedzanie odkrytych miejsc w różnych warunkach.
Patrz i słuchaj...

Grafika oraz dźwięk w Fable stoją na bardzo wysokim poziomie. Wszelkie lokacje i
postacie, są dopracowane w każdym calu, graficy zwrócili uwagę na każdy
szczegół. Przemierzając świat Fable, możemy zauważyć piękne efekty pogodowe,
podziwiać realistycznie wyglądającą wodę, a także wiele innych wspaniałych
widoków. Dźwięk w grze jest również dopracowany, cały czas towarzyszy nam
muzyka, zmieniając się w zależności od miejsca w którym przebywamy. Głosy
postaci są dobrze dobrane, natomiast dialogi nagrane są w ten sposób, że ma się
ochotę ich słuchać.
Dźwięki otoczenia, deszcz, zjawiska fizyczne pozwalają nam również lepiej wczuć
się w rolę naszego bohatera i głębiej przeżywać jego przygody. Równie
zachwycające są odgłosy walki, wraz z wzrostem poziomu czarów, zwiększa się
natężenie dźwięku, co ukazuje potęgę wojownika.
Podsumowując, oprawa audiowizualna stoi na bardzo wysokim poziomie, a baśniowa
grafika potrafi przykuć na wiele godzin do monitora... Jednym słowem - piękno.
Podsumowanie...
Fable: Zapomniane Opowieści, to gra świetna, choć niepozbawiona błędów, są one
jednak na tyle drobne że nie są w stanie przyćmić zalet. Największą z wad które
można jej zarzucić to to, że można ją ukończyć w stosunkowo krótkim czasie - ok.
30-35 godzin, jednak biorąc pod uwagę wybór ścieżki postaci, możemy dwukrotnie
wydłużyć czas rozgrywki. Podsumowując, polecam tą grę, każdemu graczowi, który
lubi czasem pograć w ActionRPG'i. Ja ukończyłem ją już około 4 razy, ale myślę
że poraz kolejny kiedyś przyjdzie mi zwiedzać karty zapomnianych opowieści.
P.S. Fable: The lost chapters, można kupić w
Polsce, w kinowej lokalizacji. Niestety, nie miałem okazji grać w wersję polską,
ale myślę że jeśli nadarzy się okazja, to zamieszczę recenzję polonizacji.
|
|
|
możliwość wyboru własnej drogi
fabuła
oprawa audiowizualna |
interakcja w dialogach
za krótka
|
Producent: Microsoft Games Studio
Dystrybutor: CD-Prpjekt
Gatunek: akcja/cRPG
Premiera: 2006
|
Procesor: 1,4 GHz
Pamięć RAM: 256 MB
Karta graficzna: 64 MB
System: Windows 98/ME/2000/XP
|
|