|
|
Bad Day L.A.
|
|
Solar: Miasto aniołów z zombi zamiast aniołów. Gra za mało realistyczna
:D
Vilq: Haha, nie ma to jak porządna rozwałka w L.A.!
N1sarius: nie ma to jak z rana wys*ac sie na srodku autostrady.. oł jeee...
iście zakapiorski styl (tylko gdzie zapach napalmu o poranku??:D)
Solar: Zakapiorskie to jest jedzenie śledzi/ogórków (ew. jednego i
drugiego) i picie wódki w Bieszczadach. Żaden amerykaniec nigdy nie będzie tak
zakapiorski jak słowianin ;)
N1sarius: Co Ty synku wiesz o zakapiorstwie, przecież wiadomo że
najbaardziej zakapiorska jest ciocia Ziuta i jej kanapki z kiszonymi i miodem,
popijane rumem :D
Phantasmagor: GENIALNY HUMOR!!! Przeszedłem dwa razy, za każdym pekając
ze śmiechu. Kultowe teksty ("Jest zawalony robotą.."; "Ja jestem murzyn
pracujący- żadnej pracy sie nie boje), których czasami używam i FE_NO_ME_NA_LNE
filmiki. Choc fakt, że troszkę błędów się znajdzie...
Vilq: Nomen Omen, fenomen
Solar: Fenomen to jest to, że ta giera miała premierę w Pewnym
Czasopiśmie na C ;)
Vilq: ...Kończącym się na A, z D w środku :D
Phantasmagor: Wiadomo, że CDA rządzi, ale tak z ciekawości - co
powiedzielibyście na sequel?
Cybeł: Gierka w dechę, tylko nie wydaje mi się, czy sequel by się
sprawdził, bo powielałby tylko pewne schematy.
Phantasmagor: Niekoniecznie. Bohater POWINIEN zostac ten sam (kto
ukończył grę,. ten wie, że jednak przeżył), ale zmienic lokacje (np. jakaś
wyspa...), nowe żarty, lepsza grafa i...
|
|
Diablo II
|
|
N1sarius: wielki, czerwony, z zakręconymi rogami, i w piekle, to może być
tylko zastępca naczelnego w czasie dedlajnu :D
Solar: Że niby ja tak wyglądam? Nie, ja jestem ładniejszy :]
Vilq: A cięło cie cięło diabliki godzinami:)
Phantasmagor: Diablo 2 to moja miłośc - pierwsza gra, którą przeszedłem,
w której się zakochałem i o której wiedziałem kiedyś (PRAWIE) WSZYSTKO. Tylko
moje marzenie - dotarcie do Druiego Tristram, gdzie czekają Diablo, Baal i
Mephisto razem wzięci - się nie spełniło...
N1sarius: Phantasmagor zakochał się w grze:D to się nazywa monoGAMia :D
Solar: Nie to się nazywa brak odchodzenia od kompa i kontaktu z płcią
przeciwną. Częsta choroba nastolatków, która mnie, na szczęście, ominęła :D
Vilq: Phanty jest Groseksualistą!
soull: diablo? <zieeeeeeeeeeeeew> :D
Phantasmagor:No co, każdy ma swoje zboczenia... A Groseksualistą byłęm w
dzieciństwie, gdy bez zupki chińskiej nie siadałęm do Mario Bros, a w Tankach na
"gierce telewizyjnej" cementowałam orzełka, o!
Solar: "Cementować orzełka"? Tak to się teraz nazywa :p
Phantasmagor: Ej, ja nie o tym...
Vilq: Nie wiadomo co może się uroić w głowie 15-sto latka :p
Cybeł: Cieszcie się, że coś wam się rodzi w głowie w wieku 15 lat .
Niektórzy i z tym mają problemy.
|
|
Fable
|
|
Solar: Jakaś strasznie gejowata gra :D
N1sarius: Ty iść, arigatory pasać, a nie mi fabla obrażacie towarzyszu
Solar: Ja nie obrażam, ja stwierdzam fakt ;)
Vilq wasz pan i władca: Gra fajna, lecz za krótka. A wy sie nie kłócić!
N1sarius: My się nie kłócimy (oj coś czuję że jednak zrobie z Twojego
tekstu przepis na ogórki:P ), to tylko kulturalna wymiana zdań.. na czym to
skończyłem?? aaa... Solar [buch buch buch] broń się!
Solar: <wyjmuje szabelkę i rusza na korektora> Hajda na Wołmontowicze!
Fable geje! Ogórkowa rulez! Bimber rządzi! Kaczmarski ponad wszystko! :D
N1sarius: <wyciąga M-16, wyprowadza M16Abramsa z garażu> za
ciooooooocięęęęę!!
Giń ogórkożerco! Buuuuldooook moim panem!! :D
Vilq: <drapiąc się po łbie> kto idzie na frytki?
Phantasmagor Rzondzoncy: I z buta mu! I w torbę!
|
|
GTA: Liberty City Stories
|
|
Solar: Żeby grę z handhelda konwertować na piecyk... No, ale jak giera
dobra jest :D
N1sarius: Oooo! ja Ci kupię grę na handhelda i skonwertujesz mi ją na
piecyk, powiedzmy taki marshall 150W mógłby być :D
Solar: "Marshall" to jakaś restauracja szybkiej obsługi?
N1sarius: Tak! serwują tam solary z rodzynkami w sosie z vilqa ;)
Solar: I świeżego N1sariusa do frytek Phatnasmagorycznych :p
N1sarius: Phant już jest w przepisie na Solara w sosie :D otóż jedynym i
słusznym rodzynem jest właśnie On :D
Vilq: A co z potrawką z Solara?
Phantasmagor: O cholera, schrupaliby mnie tu na surowo zboczuchy...
Vilq: A chodź tu do mnie Phanty :D
Phantasmagor: Wolę dziewczyny, ale z braku laku... Wrrr, wilczku!
|
|
Imperial Glory
|
|
Solar: Takie ni to ni wsio.
N1sarius: Cytując francuskiego generała z bitwy pod Waterloo "A gó*no!"
;D
Solar: Ma rację! Polać mu! Gó*no zawsze i wszędzie! :D
N1sarius: i rodzynki.. niie zapominajmy o rodzynkach (sasasasasa!
podwędziłem tekst Phantyemu ) rodzynkas, drugs & rock'n roll ;D
Vilq: Wsio g*wno! Wsio Huynja!!!!
Solar: O taka jak huynja :D
N1sarius: <tańcząc kozaczoka> o takaya huynja, o taaakaya huynja, huynja
tfu!
Phantasmagor: A nie chciałbyś byc włóczony końmi po "sacrablue?" :D
|
|
Max Payne 2
|
|
Solar: Maksiu, to taki Neo po bimbrze jest.
N1sarius: Maksiu?? eee... mój pies?? aaa nie mój?? ale też pies :D
Solar: "Wilk wolny wyje, na smyczy pies skowycze i bać się musi i swoich
braci straszyć. Myśliwy jeszcze ma broń i trzyma smycze, lecz las jest nasz i
łąki też są nasze!"
Vilq:
"Wilk wolny wyje"
- Eee, ktoś mnie wołał?
Solar: Zależy czy jesteś szybki, czy wolny :D
|
|
Need For Speed: Underground 2
|
|
Solar: Pikselowate zderzaki rządzą
N1sarius: a są chociaż w 10% takie jak zderzaki Lary?? Niee?? To dziękuję
za taki interes :D
Solar: Zderzaki Lary są fajne, duże i jędrne, a nie rozpikselowane :D
N1sarius: chociaż tak sobie myślę, może by tak zacząć się oglądać za
prawdziwymi zderzakami, a nie takimi 2x sztucznymi - silicon + komputer, nieeee
:D
Solar: Prawdziwe biusty to ja mam na codzień, a w TR rzadko gram, to i
się zachwycam ;D
N1sarius: toż to wszystko matrix i nic nie istnieje "there is no spoon,
there are no boobs" :D
Vilq: There is no matrix. WSIO IS HUYNJA!
|
|
Ojciec Chrzestny
|
|
Solar: To byli prawdziwi gangsterzy, a nie jakieś rapujące chłystki, jak
teraz ;)
N1sarius: Ojciec chrzestny?? OMG, zrobili grę o wujku Wojtku spod sklepu
:D oooo!
Vilq: Haha, na moim gangsta-osiedlu dzieją się lepsze akcje!
Solar: Zniszczenie trzepaka to jeszcze nie gangsterka :p
N1sarius: ale już wsadzenie tego trzepaka w d**e i wpuszczenie chomika
owszem :D
Solar: Nie, to jest zwyczajne zboczenie :p
Vilq: Zboczeniem jest to że pozwolili im zgwałcić tę licencje!
N1sarius: nieprawda, to jest technika negocjacji, tak samo jak: "proszę,
bądź tak miły i powiedz gdzie pieniążki bo Ci przyp***e w Twoją śliczną buzię"
Vilq: nie! Ja jestem za piękny!
Kijass: Gra zdecydowanie słabsza niż świetny film, który z kolei jest
nieco gorszy od książki Puzo.
Cybeł: A jak powstanie kolejna gra, to będzie proporcjonalnie słabsza od
poprzedniczki. Cóż, jak widać tendencja spadkowa nie omija także twórczości Puzo.
|
|
|
Serious Sam Advance
|
|
Solar: "AAA" yourself!
Cybeł: Grałem jedynie na PC, więc nie chce się wdawać w dyskusje ;P
Solar: Zwłaszcza, że gra jest mocno średnia :p
Czesiek: Ta gra powinna się nazywać Serious Sam: Pixel Attack
|
|
ToCA Race Driver 3
|
|
Solar: Zawsze lubiłem brum-brumy :D Jak byłem taki malutki, to tak
nazywałem samochodziki :D
N1sarius: a ja nie lubiłem, lepsze od brum-brumów są piaskownice (i
grabki w plecy) :D
Vilq: i łopatką przez łeb!
Solar: Chyba twój! :p
N1sarius: <Wyciąga 20-litrowe wiadro> a masz Solar [bdąąąąąąąą!!] to za
grabki!
Solar: Coś ty taki agresywny? Jesteś u Pani!
Vilq: Bo zawołam mamę!
N1sarius: <śpiewa> ja wiedziałem ze tak bęęęęędzie, aha aha </śpiewa>
taaaak kazała mi cioooociaaaa :(
Cybeł: Ja tam wolę nóż w plecy, ale o gustach się nie dyskutuje :D
|
|
Tomb Raider: Legend
|
|
Solar: Ja bardzo lubię "soft" Lary :D
Vilq: Każdy lubi "soft" Lary :D. Pani archeolog powraca w wielgaśnym
stajlu!
Solar: Co inne też ma wielgaśne, choć proporcjonalne :D
N1sarius: Tak, wiem, ma faktycznie duże lufy u pistoletów, i takie
napompowane... koła w motocyklu :D
Phantasmagor: A wy tylko o jednym... Grałem jedynie w demo, ale powiem,
ze mnie zachwyciło... Widom Lary po wyjściu z wody... mmmmmniam. Ponadto ciekawe
nowe pomysły (linka u pasa, latarka przy biuście :D, zabijanie przeciwników w
specjalnych miejscach). Słowem - cut, mniud i orzeszty!
Vilq: Yhy, teraz tylko biały podkoszulek i urządzamy miss mokrego
podkoszulka!
N1sarius: Vilq wystąpi pierwszy, lol ale mamy tu gej party <zamyka drzwi
z drugiej strony> :D
Vilq: Fantazjowałem sobie nad modem który zmienił by podkoszulek Lary na
biały. Nie chodziło mi o żadne Gejparty
Solar: Nie? Cholera... Panowie, zabierajcie te pejcze i stalowe rury!
Phantasmagor: Jak widać na załączonym obrazku dyskusja na temat GIER
kwitnie...
Cybeł: Bo zawołam Romana i jego świtę!
|
|
Warhammer 40 000: Dawn of War
|
|
Solar: O, w to się dopiero szpilało, że hej :D
N1sarius: Tooooooooo theeeeeee Empeeeeror!!!!! chaaaargeeee! :D You will
staaaand yooour grooound!
Solar: Ja tam wolę "Hej, kto szlachta - ten z Kmicicem! Hajda na
Wołmontowicze!" Taki okrzyk byłby dużo lepszy. ;)
Cybeł: Arabskie matki, hajda na wroga!
Solar: Stop dla mania armii przez tak zwanego Busza!
Cybeł: Ale ordynarnie jedziemy z CDA fajne teksty :D Dobrze chociaż, że
to nie oni je wymyślali.
N1sarius: Ech to intro do gry... zrealizowane tak zarąbiście kinowo, z
reklamą DivX'a :D
|
|