|
|
|||
|
HIK!! Oj, ciężki dzień był, ciężki... W AM było już wszystko! Tysiące tekstów na setki mniej lub bardziej poważnych tematów, dziesiątki tysięcy argumentów, od których dymiły głowy, były śmiechy, smuty i smutki, prowokacje i bluzgi, były błyski wielkich talentów i fale grafomanii. Były urwy gatekeeperskie rzucane w desperacji. Nade wszystko była masa gadania, gadania i gadania. Było jak na dobrym dworze królewskim z jakiejś dynastii. AM przyjmuje to do wiadomości i ma uroczo gdzieś, na szczęście, pozwalając żeby było tego gadania więcej i witając nowe grupy piszących. Wszędzie już wszystko było, i co z tego? Tym niemniej, zdarzają się takie szeregowe wydania, które jako żywo przypominają jakieś wcześniejsze. Czytając numer, który właśnie oddajemy Wam do rąk, miałem wrażenie, jakbym wrócił do jakiegoś AM dziestego czy siątego z piątką. Wtedy chłonąłem je pasjami i seriami, gdy nie czytałem przez parę miesięcy, potrafiłem siąść i od machu połknąć ze trzy — cztery numery. A tekstów było wtedy więcej... Masy całkiem dobrej roboty writerskiej i czasami jakieś diamenciki, znów kupa tekstów i znów coś świetnego... Z najnowszej działki na wyróżnienie zasługuje "Siedmiu wspaniałych" nZorki, napisany lekko i przyjemnie, a także Teatrzyk Suchych Gnatów. Autorzy tego ostatniego postarali się o większą liczbę żartów, z których śmieje się ktoś więcej poza nimi dwoma i, jak dla mnie, chwyciło. Poza tym? Jest Sypee, co z pewnością ucieszy jego fanów. Jest Daredevil777, który fanów ma nadzieję dopiero zyskać, Jest Kot z Cheshire, jest Union, co to widziałoby mu się więcej tekstów konkretnych, co by może sprawiły, że nie nudziłbym tak we wstępniaku. Jest sporo innych tekstów, których poziom zwyżkuje ostatnio z numeru na numer. Rozłączam się więc i zapraszam do czytania. Donald Ode mnie tylko trzy słowa (w porywach do pięciu): podoba mi się ten AMag. :) Żałuję, że mam niestety na niego coraz mniej czasu, ale osoby, na które zrzuciłem większość trudów selekcjonowania i tworzenia radzą sobie bardzo dobrze — i za to im dziękuję, będę korzystał dalej. A może już czas na zmianę pokoleniową? Co o tym sądzicie?... Miłej lektury! |
||
|
|||