THINKING 'BOUT US 11 -
RECONTINUED
Zawsze myślałem że śmierć boli. Zawsze
myślałem że umrzeć można tylko raz. Nieprawda ! Umrzeć może nie tylko Twoje
ciało, gdy inni nazwą to wegetacją, nie tylko Twoje ciało i dusza, gdy inni
nazwą to zgonem, i zaczną rozwieszać klepsydry, NIE !!!
Znam też inną
śmierć. Taką, o której nie napiszą w gazecie i o której mówi się tylko przez
żółte chustki. Taką, wobec której nie liczy się statystyk. Taką, którą umarłem
dziś znowu, a Ty na szczęście tego nie widzisz, bo nie patrzysz na mnie, tylko
na zdjęcie mnie uśmiechniętego ponad moim ramieniem. Przecież zawsze taki byłem,
przecież takiego Pawła pokochałaś, to takiemu Pawłowi składałaś śluby, to taki
Paweł Ci się oświadczył, z takim Pawłem masz dziecko...
Tak wiem - masz
mnóstwo innych zmartwień i spraw na głowie by jeszcze przejmować się że coś
czuję, że i mnie coś boli.... nie ! Bolało, ale teraz... teraz nie boli mnie już
nic. Moja dusza nie jest już chora, teraz chore mam już tylko serce i oczy,
teraz już tylko trzęsą mi się ręce na wspomnienie Twojego listu. Ale nie po to
go pisałaś przecież by ze mną zerwać, byśmy się rozstali, by mnie zostawić.
Wiosna przyszła ! Przecież ...
Siedzisz teraz 2 pokoje dalej z koleżanką
ale widać faktycznie nie ma tam dla mnie miejsca, więc nie przyjdę, nie będę Wam
przeszkadzał gdy tak ładnie śpiewacie i gdy śmiejecie się głośno. W tym domu
nigdy nie było dla mnie miejsca... Teraz to wiem na pewno.
Szkoda tylko że nie zamknęłyście
drzwi od Waszego pokoju - mógłbym po prostu zejść na dół i wyjść, pojechać do
domu, skoczyć z mostu czy po prostu rzucić się pod ciężarówkę.
Niestety
tamte drzwi skrzypią...
A może to i dobrze ? Może to właśnie tak miało
być ? Może tak się to miało ułożyć, bym mógł jeszcze napisać Ci ten list ?
Pewnie przeczytasz go później, pewnie tak - zostawię Ci skrót na Pulpicie, byś
przeczytała to gdy już mnie nie będzie...
Jestem głodny. Ale wyjście do
kuchni wiąże się z przejściem przez Wasz pokój, a raczej nie chcecie mnie tam
widzieć, raczej nie chcecie bym zagłuszał Wasz śmiech...
Zresztą to Twoje
jedzenie, nie zapłaciłem za nie.
Heh, każdy kto chce się zabić zapewnia
swoje otoczenie że wszystko gra. A podstawowym błędem otoczenia jest to że w to
wierzy.
Wierz dalej !
Ja już nie mam sił.
- 100
%
masterpascaler
mailto:masterpascaler_vista@interia.pl