Pijane szczęście
Ból towarzyszy nam od
narodzin. Dziecko krzyczy , kiedy wychodzi na świat. Po prostu przewiduje , co
je czeka.
Tak to wygląda , niestety. Skazani jesteśmy na cierpienie ( nie
wszyscy , a niektórzy bardziej niż inni ) , ale ponieważ nie ma sprawiedliwości
to trzeba przywyknąć. Albo z tym walczyć. NIe wolno też zapominać , że świat ma
też dobre strony. To znaczy , w miejscach gdzie nikt nie mieszka.
Jeśli
zapomnisz , że świat ma też "Fajne" chwile , to wpadniesz w psychozę. Tego nie
chcemy. Nie bój się , nie dam im założyć ci kaftanika. Spokojnie. Ja jestem po
twojej stronie. Ciii... Już dobrze. Ja też jestem chory , powiem ci w sekrecie.
Nie wychylam się i jest ok. Nauczę cię tego. Zamkniesz się w sobie , staniesz
się kimś agresywnym , aspołecznym itd. Jak z książkowej definicji Aronsona.
Naprawdę.
Chcesz się uczyć ? Jeśli nie , zawsze mogę zawołać lekarzy... Nie ?
Tak myślałem.
Oto trzy fundamentalne nauki dzikiego zwierza , czyli moje.
Łowy rozpoczęte. Wiosna w końcu , cholera. ;)
Nauka pierwsza
- nic nie ma sensu. Czyli , nie szukaj sensu , bo go nie znajdziesz. Jak nie
szukasz , nie zawiedziesz się przynajmniej.
Nauka druga - w
życiu są piękne chwile. Po prostu nie każdy takie chwile ma. Są zarezerwowane
dla niektórych , wybranych. No , może też dla optymistów. Ale oni cieszą się
nawet bez powodu , więc ich skreśl.
Nauka trzecia - Żeby było
fajnie , trzeba się postarać. Wydać trochę kasy. Kupić piwo , wino , wódkę. Może
coś "mocniejszego" , może jakieś prochy ? No , może nie zawsze. Ale darmowe
odjazdy mają tylko mnisi z Szaolin od wielu lat ćwiczący medytację. Zresztą ,
spytasz takiego , co sądzi o życiu ? A on - "Drzewo rosnące nad
brzegiem".
I kto tu jest normalny ?
Ale , ale ( wiem , że
tak się nie zaczyna zdania , ale skoro można mówić "zamarźnięty" to można i tak
! ) , czy chcę was dołować ? Niezupełnie. Ale przedstawię wam pewien autentyk.
Wsiadam do busa z qmplem z mojej "wioski" ( czy już mówiłem , że mieszkam na
zadupiu ? ) i do niego :
- O , siema ! Co tam ? - z uśmiechem na
twarzy
- Eee , nic takiego. Piłeś ? - pyta podejrzliwie
- Nie , dlaczego ?
- Wyglądasz , jakbyś pił.
- Tak ?
- No tak. Dużo piłeś ?
- NIC
nie piłem ! - z rosnącą irytacją - Mam dobry dzień !
- Ta , jasne - z
niedowierzaniem tamten. - Jakbyś nie pił to byś się tak nie
cieszył.
Poważnie. Tak to mniej więcej wyglądało. Wniosek ? Jak tylko
jestem trochę zadowolony z dnia \ życia itp. to zaraz wszyscy wokół myślą , że
jestem pijany albo naćpany. Tłumaczenie , że "ja tak mam" i tak wygląda mój
dobry humor ( tzw. schemat ;) ) nigdy nie działają. Mówię serio ! Najczęściej (
naprawdę , kilkakrotnie tak miałem ! ) ludzie wokół mnie myślą że mi w jakiś
sposób odbiło. I pewnie przez jakieś używki. Wkurzające. Tzn. mam się nie
cieszyć ?
Poza tym ja naprawdę nie potrzebuję alkoholu żeby się czuć
fajnie :) muszę mieć dobry dzień , ot , cała tajemnica... a gdy już cokolwiek
wypiję ( najczęściej niewiele tego jest ) to już wtedy wszyscy myślą , że się
spiłem. A ja mam po prostu lepszy humor. I POZWALAM sobie na pewne wybryki ;)
Wiecie , jakieś teksty , hasełka itp. Kulturalnie , a jakże :) Ale odważnie :) A
ponieważ większość jest strasznie zamknięta w sobie , to gdy ktoś zwolni te
życiowe "hamulce" to od razu go mają za wariata albo ćpuna. Albo jedno i drugie.
I śmieszno , i straszno. To znaczy , że tak jest przyjęte , że bez tego typu
rzeczy nie można w ogóle czuć się dobrze ! Rozumiecie jaka to paranoja ? Na
wielką skalę ?
Pewnie , że rozumiecie. Jesteście AMagowcami ;)
PS - Moich nauk proszę nie brać WCALE poważnie. Tylko czasami
;)
PS - Autor nie ponosi odpowiedzialności za żadne skutki wywołane
czytaniem jego schizofrenicznych wizji ;)
PS - Zamiast kupować sierp ,
słucham zespołu FILTER. Ponownie , i ponownie. Bardzo luzuje napiętą psychikę.
;) NIe twierdzę jednak , że nie masz racji , drogi Donaldzie :) Pewnie masz :)
Co nie znaczy że ja też nie mam :D Im więcej sposobów na luz tym lepiej ! :P I w
ogóle , pozdro ludzie :) jesteście moją odskocznią od codzienności
:)
Piszcie. :) Maile kierujecie na adres bialymistyk@wp.pl , link
jest zamieszczony
tutaj
Dla zainteresowanych mój blog - http://www.bialymistyk.eblog.pl/