japońskie kanji oznaczające demona ( Akuma )

Niewierny





"Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu, aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią".

"Odkryliście już początek, aby poszukać końca; tam bowiem, gdzie jest początek, tam będzie i koniec. Błogosławiony, kto stanie na początku - pozna koniec i nie zakosztuje śmierci".

( z Ewangelii Tomasza - tak , tego Niewiernego - a jednak mu przebaczono )


Powyższe myśli skłaniałyby mnie do następujących sądów - oto mamy przed sobą świadectwo przeszłości , w którym człowiek zwany synem bożym stwierdza wyraźnie dwie istotne ( przełomowe ? ) rzeczy , fakty - odnalezienie Prawdy JEST możliwe. Więcej - możliwe jest stanie się podobnym Bogu ! ( będzie panował nad pełnią ) . Już to jest , że tak powiem , szokujące. Co dalej ? Drugie zdanie jest metaforą życia. Początek - to narodziny. Koniec - to zapewne śmierć. Skoro tam gdzie jest początek , tam będzie i koniec to znaczy , że śmierć jest początkiem życia tak samo , jak życie jest początkiem dążenia ku śmierci ! A poza tym , dopisek pozna koniec i nie zakosztuje śmierci jasno potwierdza nam tą tezę. Daje nam jednoznaczne przesłanie , że nie umrzemy ( w jakimkolwiek by to było znaczeniu ) Słowa tu przytaczane prowadzą , według mnie , do jedynej właściwej konkluzji , że istnieje reinkarnacja , czyli ponowne narodziny. Początek to źródło poznania końca - a zarazem jednoczesne źródło życia.
Może to tylko paranoja , ale ja uważam że te słowa mają nieść nam swego rodzaju nadzieję , a raczej uświadomić nas , że przed nami niejedno jeszcze życie... i wystarczy poszukać , aby tą ( i być może inne , np związane z magią ! ) prawdy odnaleźć. "Panowanie nad Pełnią" kojarzy mi się , chcąc nie chcąc , z czymś nadprzyrodzonym. Skoro człowiek zdolny jest by kiedyś , dzięki poszukiwaniom - panować nad WSZYSTKIM ( Pełnia ! ) to może to że stworzono nas na podobieństwo Boga , wcale nie jest aż taką przenośnią jak sądziliśmy. Być może rysuje się przed nami wizja potęgi , która tkwi w nas - lub gdzieś , w miejscu , rzeczy , materii lub energii - gdzie możemy ją jednak odnaleźć.


PS - NIE jestem katolikiem , watykiem , fanatykiem ani Rydzykantem. Zastanawiam się tylko czasami nad kwestią Boga.

PS - Polemika mile widziana. Tak samo jak coś , co jeszcze mogłoby potwierdzać istnienie reinkarnacji. Choć moim zdaniem tak naprawdę - to tylko kwestia wiary.





kliknij aby wysłać mi maila



Piszcie. :) Maile kierujecie na adres bialymistyk@wp.pl , link jest zamieszczony tutaj


Dla zainteresowanych mój blog - www.bialymistyk.eblog.pl