|: NEWSY :|

116 mln Chińczyków to analfabeci
W Chinach, liczących 1,3 mld mieszkańców, jest 116 mln analfabetów – poinformowała prasa chińska, powołując się na rząd tego kraju. Władze Chin latami przekonywały, że poziom analfabetyzmu w ich kraju jest znacznie niższy.

Według danych rządowych, od 2000 do 2005 r. liczba analfabetów w Chinach wzrosła o 30 mln, czyli o 34 proc., i osiągnęła 15 proc. liczby wszystkich analfabetów na świecie. Chiny są drugim po Indiach państwem świata pod względem liczby mieszkańców nieumiejących czytać ani pisać.

Według dziennika „China Dail”, liczba analfabetów rośnie, ponieważ nie przynoszą skutku programy nauczania dorosłych, z których w latach 2000-2005 skorzystało prawie 10 mln osób.
„Wiele osób, które wyszły z analfabetyzmu, już zapomniało, czego się nauczyli” – czytamy w dzienniku.
Poza tym władze lokalne w wielu miejscach zadowoliły się jednorazową akcją i pozamykały urzędy odpowiedzialne za walkę z analfabetyzmem.

Innym powodem jest to, że mieszkańcy terenów wiejskich często nie posyłają dzieci do szkoły, bo mogą one więcej zarobić pracą fizyczną.

Za analfabetów uznaje się w Chinach osoby, które nie potrafią napisać i odczytać co najmniej 1500 chińskich znaków.


Literatura bez granic i narodowości
Jacques Chirac poparł Nicolasa Sarkozy'ego. Uczynił to z ciężkim sercem, gdyż dzieli ich wiele. Na przykład stosunek do imigracji.

Chirac nie godzi się, by Francja dawała prawo pobytu tylko tym cudzoziemcom, którzy i jej dadzą coś w zamian. A Sarkozy stawia na taką właśnie imigrację wybraną. Przyznaje tym samym, że ludzie nie są równi, bo bywają mniej i bardziej wartościowi.

Amerykanin Jonathan Littell bezskutecznie ubiegał się o francuskie obywatelstwo, dopóki nie napisał Les Bienveillantes. Dostał Nagrodę Goncourtów, a wkrótce potem francuskie obywatelstwo. Dla niego była to jednak igraszka. Mariayt Omarowej chodziło o więcej.

16-letniej Czeczence groziło wydalenie z Francji wraz z matką i rodzeństwem. Ich pięcioletnie zabiegi o azyl polityczny zakończyły się odmową; w końcu Federacja Rosyjska nikogo nie prześladuje. Mariayt, już świetnie władająca francuskim, zdobyła jednak Nagrodę Frankofonii w konkursie literackim. I z dnia na dzień cała rodzina Omarowych uzyskała prawo pobytu otwierające drogę do obywatelstwa. Francja postąpiła humanistycznie, a nawet humanitarnie. Bo – choć literatura nie zna granic – niektórym literatom potrzebne są jednak dobre paszporty.


Stephen King laureatem Bram Stoker Award
Stephen King po raz piąty został wyróżniony Bram Stoker Award, jedną z najważniejszych nagród w dziedzinie literatury grozy.

Horror Writers Association uznało jego najnowszą książkę Historię Lisey za najlepszą powieść ubiegłego roku.

Stephen King zdobył 22 nominacje do Bram Stoker Award, a cztery nagrody otrzymał za Misery (1987), zbiór opowiadań Czwarta po północy (1990), Obiad w Gotham Café (opowiadanie, 1995) i powieść Zielona Mila (1996).

Bram Stoker Award przyznawana jest od 1987 roku, patronem nagrody autor Draculi, Bram Stocker.


Centrum Informacji o Książce Dziecięcej i Młodzieżowej
Instytut Książki uruchomił Centrum Informacji o Książce Dziecięcej i Młodzieżowej.

Centrum zajmuje się organizacją i wspieraniem programów rozpowszechniających czytanie wśród najmłodszych, we współpracy z bibliotekami dziecięcymi, instruktorami czytelnictwa dziecięcego i młodzieżowego w całej Polsce.

Jego główne zadania to stworzenie kompleksowego banku informacji o książce dziecięcej i młodzieżowej i prowadzenie działalności informacyjnej w kraju i za granicą.

Działania Centrum skierowane są do bibliotekarzy, nauczycieli, rodziców, studentów, badaczy i wydawców.

Program został objęty honorowym patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Kłopoty Bloomsbury
Bloomsbury, brytyjski wydawca znanej i lubianej na całym świecie serii o Harrym Porterze poszukuje najwyraźniej kolejnego wielkiego tytułu, po tym, jak analizy przychodów firmy wykazały, że wraz z wyczerpaniem się nakładu siódmej części Harry Potter and Deathly Hallows, zyski wydawnictwa mogą spaść nawet o 75%.

Rzecznik Bloomsbury, firmy, która zarobiła na sukcesie J.K. Rowling dziesiątki milionów funtów, wyjawił, że podstawa opodatkowania w wysokości L20 mln. z 2005 roku, w 2006 wynosiła jedynie L5,5 mln. Prezes wydawnictwa Nigel Newton przyznał, że zeszły rok był dla niego pełen wyzwań, jednak wyraził jednocześnie swój optymizm. Stwierdził, że wraz z rozpoczęciem 2007 roku Bloomsbury miało dobry start, rada nadzorcza zaś już opracowała strategię rozwoju, według której będzie kłaść większy nacisk na dobre relacje z pisarzami, promowanie debiutów i przede wszystkim rozwój marketingu internetowego, wpływającego na przyciąganie coraz większej ilości firm zagranicznych, zainteresowanych na przykład kupnem praw autorskich.

By nie zostać uznanym za gołosłownego, Newton naświetlił planowany kierunek, jaki obiera Bloomsbury, rozpoczynając od kolejnej powieści Michaela Ondaatje, autora Angielskiego pacjenta oraz A thousand of splendid suns (Tysiąc przecudnych słońc), Khaleda Hosseiniego, autora bestsellera Chłopiec z latawcem.

Wartość rynkowa wydawnictwa Bloomsbury przez ostatnie dziesięć lat powiększyła się wielokrotnie, dzięki J.K. Rowling i jej serii. Pierwszy tom serii, Harry Potter i kamień filozoficzny osiągnął sprzedaż rzędu 325 mln. egzemplarzy i został przetłumaczony na przeszło 60 języków.

Niezwykle ostry spadek w przychodach Bloomsbury, jaki nastąpił w 2006 roku stawia pod znakiem zapytania kwestię podtrzymania dotychczasowego rozpędu, jakiego nabierze brytyjska oficyna w tym roku, roku publikacji siódmego i ostatniego tomu przygód młodego czarodzieja.


Kolejna ekranizacja bestsellerowej powieści Dana Browna
Po Kodzie Leonarda da Vinci przyszła kolej na Anioły i demony.

W 2008 roku do kin trafi ekranizacja pierwszego bestsellera Dana Browna Aniołów i demonów.

W rolę Roberta Langdona ponownie wcieli się Tom Hanks.

Główny bohater powieści, badacz symbolizmu i wykładowca Harvardu Robert Langdon, zostaje pilnie wezwany do szwajcarskiego ośrodka badań, by dokonać analizy tajemniczego symbolu, wypalonego na ciele zamordowanego naukowca fizyka. Ku swemu zdumieniu odkrywa, iż symbolem tym posługiwało się tajemne bractwo iluminatów, uważane już za należące do historii. Bractwo to było niegdyś najpotężniejszą podziemną organizacją na świecie. Tymczasem pojawia się znów na ziemi, by przeprowadzić ostatnią fazę swej legendarnej wendetty wobec najbardziej znienawidzonego przez siebie wroga – Kościoła katolickiego. Najgorsze obawy Langdona potwierdzają się – posłaniec bractwa przekazuje wiadomość, że w samym centrum Watykanu znajduje się bomba o niespotykanej dotąd sile rażenia. Czas jej wybuchu został zaplanowany na chwile świętego konklawe. Rozpoczyna się szalony wyścig z czasem, po tajemniczych kryptach, niebezpiecznych katakumbach, wyludnionych katedrach, tropem dawnych symbolów, prowadzących do tajnej siedziby iluminatów.

Reżyserem obrazu będzie Ron Howard, autorem scenariusza – Akiva Goldsman. Film trafi do kin 12 grudnia 2008 roku.


Podręczniki trzy, nie jeden - zdecydował sejm
Szkoły będą mogły wybrać do trzech podręczników do każdego przedmiotu na danym poziomie kształcenia; nie będzie ograniczenia jeśli chodzi o wybór programów nauczania – zdecydował w środę Sejm przyjmując poprawkę Senatu do nowelizacji ustawy o systemie oświaty.

Za odrzuceniem tej poprawki głosowało 38 posłów, 388 było przeciw odrzuceniu, nikt nie wstrzymał się od głosu. Sejm poparł również poprawkę o stopniowym wprowadzaniu zasady ograniczenia wyboru podręczników do trzech - od roku szkolnego 2007-2008 stosować się ją będzie poczynając od klasy I i IV szkoły podstawowej oraz od klasy I pozostałych typów szkół. W pozostałych klasach do zakończenia kształcenia na danym etapie edukacyjnym szkoły będą mogły wybrać więcej niż trzy podręczniki do każdego przedmiotu.

Wcześniej w nowelizacji ustawy oświatowej zapisano, że rady pedagogiczne wybierają tylko jeden podręcznik i jeden program nauczania do każdego przedmiotu na danym etapie kształcenia. Wybrane podręczniki mają obowiązywać w danej szkole przez trzy lata. Zasada wyboru raz na trzy lata została przez Senat zachowana.


Wyższy VAT na książki i prasę specjalistyczną jest zagrożeniem dla kultury
Środowisko książki i prasy domaga się bezterminowego przedłużenia zerowej stawki podatku VAT na książki i prasę specjalistyczną, a także utrzymania dotychczasowej zasady rozliczania podatku VAT od sprzedaży książek i prasy - uważają wydawcy i księgarze.

Skutkiem wprowadzenia podwyższonej stawki VAT na książki i prasę w innych krajach był zawsze niemal identyczny procentowy spadek poziomu czytelnictwa.

Jak wykazały ogłoszone właśnie wyniki badań Instytutu Książki i Czytelnictwa Biblioteki Narodowej liczba osób czytających zmniejszyła się z 58 proc. w roku 2005 do 50 proc. w roku ubiegłym, a w przypadku prasy liczba rozpowszechnionych egzemplarzy gazet spadła o 15 proc.

W sytuacji, gdy co drugi Polak nie czyta w ogóle, dawanie impulsu do pogłębiania się tych niekorzystnych zjawisk przez podwyższanie podatku VAT, które spowoduje wzrost cen, jest szczególnie niepokojące.

Łącznie ze wzrostem VAT zakładana również likwidacja tzw. szczególnego momentu powstawania obowiązku podatkowego i wprowadzenie zasad ogólnych do rozliczania VAT od sprzedaży książek i prasy, spowodują gwałtowne pogorszenie się sytuacji finansowej wydawców, spadek sprzedaży, wzrost kosztów, utratę płynności finansowej i likwidację wielu małych wydawnictw książkowych i tytułów prasy naukowej, kulturalnej i lokalnej. Oznacza to dalsze skomercjalizowanie rynku wydawniczego, które nie służy misyjnej roli książki i prasy.


Wytatuowany na plecach święty tekst wywołuje oburzenie
Religijni przywódcy sikhów w Indiach oburzeni są zachowaniem bollywoodzkiej aktorki i prezenterki telewizyjnej Mandiry Bedi, która wytatuowała sobie na plecach święty sikhijski tekst i pozowała do fotografii.

Bedi, etniczna Sikhijka, ma na plecach wytatuowane (nietrwałym atramentem) słowa ‘Ek Onkar’ (Jeden Bóg), od których zaczyna się święta księga sikhów Sri Guru Granth Sahib. Bedi niedawno pozowała do zdjęć, ukazujących tatuaż.

– Mandira Bedi zrobiła na plecach ten tatuaż i pozowała fotografom półnaga do zdjęć tylko po to, żeby zarobić pieniądze. To całkowicie sprzeczne z zasadami sikhizmu – powiedział w czwartek główny kapłan sikhijskiej Złotej Świątyni Gurbachan Singh.
Złota Świątynia w Amritsarze jest najświętszym przybytkiem, w którym przechowywany jest oryginał świętej księgi.

Inni sikhijscy przywódcy apelowali, by policja wytoczyła przeciwko aktorce sprawę o obrazę uczuć religijnych i wezwali sikhów do bojkotu Bendi.

W wierze sikhów, będącej połączeniem islamskich koncepcji Boga z hinduskimi praktykami medytacyjnymi, miejsce szczególne zajmuje święta księga, uważana za wyrocznię rozstrzygającą spory.

Na świecie jest ok. 24 mln wyznawców sikhizmu. Żyją głównie w indyjskim Pendżabie, ale posiadają także kilkumilionową diasporę w krajach dawnego imperium brytyjskiego i w USA.


Fani ustawiają się w kolejkach, by kupić ostatnią powieść Tolkiena
Tłumy fanów pisarstwa J.R.R. Tolkiena ustawiły się w kolejkach do księgarń w Nowym Jorku i Londynie, gdzie po 34 latach od śmierci autora Władcy Pierścieni ukazała się jego ostatnia książka The Children of Hurin (Dzieci Hurina).

Powieść, której akcja rozgrywa się w czasach poprzedzających wydarzenia ze słynnej trylogii, została dokończona przez syna słynnego pisarza – Christophera Tolkiena.

Przez 30 lat Christopher pracował nad dokończeniem powieści ojca, którą ten rozpoczął w 1918 roku, a potem porzucił. Fragmenty książki opublikowano już wcześniej.

Według rzeczniczki HarperCollins, brytyjskiego wydawcy dzieł Tolkiena, Christopher Tolkien podpisał 750 egzemplarzy nowej powieści. Książkę podpisywał również ilustrator Alan Lee, laureat Oscara za scenografię do trzeciej części ekranizacji tolkienowskiej trylogii – filmu „Powrót Króla” w reżyserii Petera Jacksona.


PiS: nie ma miejsca dla Miłosza
Chcemy uniknąć kontrowersyjnej dyskusji – tak radni PiS tłumaczą sprzeciw wobec nadania jednej z białostockich ulic imienia Czesława Miłosza.

Z propozycją upamiętnienia noblisty wystąpił kilka tygodni temu prezydent Tadeusz Truskolaski. Projekt uchwały w tej sprawie najpierw musiała zaopiniować komisja samorządności i bezpieczeństwa, w której większość ma PiS. A temu Miłosz się nie podoba.

Zbigniew Nikitorowicz, radny PO, który był inicjatorem upamiętnienia noblisty, decyzję PiS przyjął ze zdumieniem.
– Znacznie bardziej kontrowersyjne są prace naukowe wywodzącego się z PiS obecnego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który obficie cytował w nich Lenina – mówi, przypominając, że wyjątki z twórczości Miłosza wykuto na gdańskim pomniku stoczniowców zamordowanych przez komunistyczne władze w 1970 roku.


Park Harry’ego Pottera
Amerykańscy fani Harry’ego Pottera będą mogli odwiedzać park tematyczny poświęcony ich ulubionemu bohaterowi literackiemu.

Harry Porter World ma być wybudowany w Orlando. Atrakcje parku będą inspirowane fabułą poszczególnych części serii autorstwa J.K. Rowling.

Ostatnia, siódma książka J.K. Rowling o przygodach Harry'ego Pottera trafi na półki księgarskie 21. lipca. W połowie zeszłego roku autorka ujawniła, że w ostatnim tomie Harry'ego Pottera umrą dwie postaci, których śmierci właściwie by nie chciała. Autorka odmówiła jednak podania, o które postaci chodzi.

J.K. Rowling urodziła się w 1965 roku, w Chipping Sodbury. Studiowała filologię klasyczną i romanistykę. Po ukończeniu uniwersytetu w Exeter próbowała pracować jako sekretarka, ale – jak przyznała – w uprawianiu tego zawodu przeszkodziło jej wrodzone bałaganiarstwo.

W wieku 26 lat wyjechała do Portugalii, gdzie uczyła angielskiego. Tam też poznała pierwszego męża, portugalskiego dziennikarza Jorge Arantesa.

Pierwszy odcinek serii przygód Pottera napisała tuż po rozwodzie i urodzeniu córeczki. Pomysł na książkę narodził się w 1990 roku podczas podróży pociągiem. Książka powstawała potem przy stoliku w kawiarni, kiedy dziecko zasypiało. W grudniu 2001 roku J.K. Rowling powtórnie wyszła za mąż, za lekarza Neila Murraya. W marcu 2003 roku urodziła syna. Jest jedną z najbogatszych kobiet z majątkiem szacowanym na 510 milionów funtów.


Wyrok dla złodziei obrazów Muncha
Sąd apelacyjny w Oslo skazał trzech mężczyzn na kary od 5,5 do 9,5 roku więzienia za kradzież słynnych obrazów „Krzyk” i „Madonna” Edvarda Muncha.

Obrazy, ubezpieczone na 750 mln koron norweskich (94 mln euro), policja odzyskała 31 sierpnia zeszłego roku, w dwa lata od zrabowania ich w biały dzień z Muzeum Muncha w Oslo przez zamaskowanych sprawców. Oba zostały uszkodzone podczas kradzieży i są poddawane zabiegom konserwatorskim.

„Krzyk” uszkodziła głównie wilgoć. Natomiast „Madonna”, będąca portretem Norweżki Dagny Juel, żony Stanisława Przybyszewskiego, została podziurawiona, kiedy złodzieje wyrywali obraz z ram, tłukąc chroniące go szkło.

Jak mówiła podczas procesu dyrektor Muzeum Muncha, Lise Mjoes, muzeum zatrudni chirurgów, którzy za pomocą sprzętu z klinik okulistycznych wydobędą z obrazów tkwiące w nich odłamki szkła. Umożliwi to konserwatorom naprawę powierzchni obrazów.

Oprócz kar więzienia, sprawców skazano na zapłacenie w charakterze zadośćuczynienia 1,57 mln koron (196 mln euro) miastu Oslo – właścicielowi obrazów.

– Musi być ostra reakcja na tak poważne przestępstwo – uznał sąd, określając oba skradzione obrazy jako kamienie węgielne twórczości Muncha.
Policja podejrzewa, że rabunek został zorganizowany w celu odciągnięcia sił policyjnych od dochodzenia w sprawie napadu na bank w 2004 roku, podczas którego zginął funkcjonariusz policji.

35-letni Petter Tharaldsen został skazany na dziewięć i pół roku więzienia za kierowanie samochodem, którym jechali rabusie ze skradzionymi obrazami. 39-letni Bjoern Hoen, który opracował plan kradzieży, otrzymał karę dziewięciu lat więzienia. Tharaldsena i Hoena skazano również za przynależność do zorganizowanej grupy przestępczej.

31-letni Stian Skjold, jako jeden z dwóch uzbrojonych ludzi, którzy napadli na Muzeum Muncha, dostał 5,5 roku więzienia. Jego towarzysz zmarł w listopadzie, zanim zdążono przedstawić mu zarzuty.

„Krzyk” z 1893 roku i „Madonna” (1895-1902) należą do cyklu „Fryz życia”, który miał być poematem życia, miłości i śmierci. „Krzyk” - wzorcowy przykład poetyki ekspresjonizmu - zdaniem wielu krytyków sztuki jest największym dziełem Muncha. Według popularnej interpretacji przedstawia współczesnego człowieka przeszytego bólem egzystencji. Skradziony i odnaleziony to wersja jasnopomarańczowa.

Edvard Munch (ur. 1863) zasłynął jako twórca dzieł najpełniej wyrażających lęki i obsesje ludzi przełomu wieków. Zmarł w 1944 roku w Ekely, po przekazaniu swych licznych dzieł miastu Oslo, co pozwoliło na otwarcie tam w 1963 roku poświęconego mu muzeum.


Biblioteka Narodowa zdobywa Internet
Biblioteka Narodowa będzie udostępniać w Internecie swoje zbiory ikonograficzne. To kolejny etap rozwoju Cyfrowej Biblioteki Narodowej (CBN) – poinformował dyrektor Biblioteki Narodowej Tomasz Makowski na konferencji prasowej w Warszawie.

– Bardzo często użytkownicy szukają materiałów ikonograficznych. Dlatego priorytetem jest w tej chwili zeskanowanie wszystkich portretów i fotografii znajdujących się w zbiorach biblioteki – powiedział Makowski.

Jak dodał, chociaż CBN Polona działa w Internecie od niedawna i zawiera na razie 2,5 tys. obiektów, już teraz miesięcznie więcej osób odwiedza wirtualną bibliotekę, niż przychodzi w ciągu roku czytać książki w tradycyjnej formie.

– Biblioteka Narodowa nieoczekiwanie stała się biblioteką publiczną. Zwykle trafia do nas 150-170 tys. ludzi rocznie. A na naszą stronę wchodzi co najmniej 170 tys. osób miesięcznie. Musimy przystosować naszą prezentację do wymogów wielkiej biblioteki publicznej – wyjaśnił dyrektor BN.

Na razie CBN udostępnia w Internecie czasopisma, książki, dokumenty życia społecznego (ulotki i odezwy), rękopisy, stare druki. Już wkrótce do CBN mają być włączone kolejne kategorie zbiorów, głównie zbiory ikonograficzne i muzykalia.
– Na jesieni zrobimy wielką premierę CBN Polona – zapowiedział Makowski.

Wsparcie dla digitalizacji zbiorów BN, a także dla innych jej działań deklaruje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Jak powiedział na konferencji podsekretarz stanu w ministerstwie kultury Tomasz Merta, rozwój czytelnictwa w Polsce jest jednym z kluczowych zadań MKiDN, zaś Biblioteka Narodowa podstawowym partnerem w jego wykonywaniu.

Makowski dodał, że MKiDN obiecało BN pieniądze na rozbudowę infrastruktury. Biblioteka potrzebuje bowiem pilnie nowego budynku, ponieważ 8,5 mln jednostek, które obecnie posiada, ledwie mieszczą się w magazynach.


Wisława Szymborska rusza z ziemi polskiej do włoskiej
Na początku maja w Rzymie, Sienie i Pizie Wisława Szymborska spotkała się ze swoimi włoskimi czytelnikami. Na wieczory poetyckie noblistki we Włoszech przybywały zazwyczaj tłumy miłośników jej twórczości.

Najpierw, 5 maja, Wisława Szymborska goścła w Wiecznym Mieście. Podczas spotkania z poetką w audytorium Instytutu Goethego ambasador Polski we Włoszech Michał Radlicki wręczył dyplom Polskiej Akademii Umiejętności wybitnemu tłumaczowi polskiej literatury, m.in. poezji Szymborskiej, Pietro Marchesaniemu.

8 maja poetka spotkała się z czytelnikami w bibliotece miejskiej w Sienie. Dzień później spotkanie z czytelnikami i badaczami literatury przewidziano na uniwersytecie w Pizie.

Wszystkie spotkania organizował Instytut Polski w Rzymie we współpracy z dwoma włoskimi wydawnictwami – Adelphi Edizioni i Libri Scheilwiller.


Fascynujący świat komiksu
Czy komiks to literatura, czy sztuka? Dziecinna rozrywka, czy trafny pomysł na przyciągnięcie czytelników w różnym wieku? Zwolennicy i przeciwnicy mogliby o to toczyć spór godzinami. Żaden z nich nie zaprzeczy jednak, że komiks ma wciąż sporą rzeszę fanów.

Kreski, dymki i ogromne możliwości. Bogaty wybór serii, tytułów, typów rysunku i postaci. Oto, co w komiksach podziwiają ich miłośnicy.

Znacie Thorgala - silnego mężczyznę, który wychodzi z każdej opresji? Nie jest wam obca kultowa seria o Sandmanie? Wiecie, ile lat temu narodził się Daredevil i kto jest jego „ojcem”? Jeśli tak, z pewnością należycie do grona zagorzałych fanów komiksu.

Fan taki nie tyle czyta komiksy, co je pochłania, wyczekuje na kolejne tytuły, serie, a potem pielęgnuje ich egzemplarze i żyje ich magią. Miłośnicy znają od podszewki charaktery bohaterów i ich losy. Nie tylko "polują" na trudno dostępne egzemplarze, ale zdarza się, że utożsamiają się z ulubionymi postaciami.


Peter Jackson sięga po kolejną powieść
Reżyser Peter Jackson, popularny dzięki serii „Władca pierścieni”, nakręci ekranizację bestsellerowej powieści Nostalgia anioła. Film oparty na powieści Alice Sebold powstanie w wytwórni DreamWorks.

Książka opowiada o gwałcie i morderstwie 14-letniej dziewczynki. Zmarła jest narratorem tej opowieści.

Scenariusz filmu napisała żona reżysera Fran Walsh.

Zdjęcia rozpoczną się w październiku w Pensylwanii.


Literatura w kinie
Rośnie liczba umów na opcje i sprzedaż praw do adaptacji polskich powieści.

I tak np. w ciągu ostatnich dwóch Wydawnictwo W.A.B. podpisało 5 kontraktów sprzedaży praw do adaptacji filmowych i telewizyjnych, kolejne, w tym na polskie kryminały, są w fazie negocjacji. Producenci filmowi zakupili prawa do Domofonu Zygmunta Miłoszewskiego (SF ZEBRA), Finimondo Piotra Siemiona (DA VINCI Production), Dziennika ciężarowca Tomasza Kwaśniewskiego (TVN S.A.), Przystanku Śmierć Tomasza Konatkowskiego (Close Up) oraz Drzymalskiego przeciw Rzeczpospolitej Artura Baniewicza (Close Up, SPI). Do realizacji adaptacji tego ostatniego tytułu producent zamierza przystąpić jeszcze w tym roku.


Wstrząsające porwania młodych Meksykanek - politycy milczą, literatura krzyczy
O tym się nie mówi, nie pisze. Tragedia, która dotyka meksykańskie dziewczyny jest daleko od nas, nas nie dotyczy. Nikt nic nie robi, nie reaguje na ból rodzin i wołanie o pomoc.

Porwania i brutalne morderstwa w Ciudad Juarez i Chihuahua trwają do dziś. Izabela Szolc w swej najnowszej książce Ciotka małych dziewczynek przedstawiła prawdziwą historię dziewcząt, które spotkała śmierć.

Wstrząsająca powieść o zaginięciach i tajemniczych śmierciach młodych dziewczyn. Bardzo często jedynym świadkiem ich przejścia na druga stronę jest tylko wiatr, który chciałby opowiedzieć pogrążonym w smutku rodzicom o ostatnich chwilach ich córek. Odwiedza on również miejsca będące kiedyś ich domami, jedynym schronieniem przed złem. Piękne i bezbronne, porzucone z dala od domu, oddane pustyni, która z wielką zachłannością pożera ciała. Powieść ukazuje nie tylko żal i rozpacz, a także plany i marzenia zmarłych i ich rodzin, które zniweczyła śmierć i obojętność ludzi.


0 proc. VAT na książki - apel
Władze Federacji Związków Zawodowych Pracowników Kultury i Sztuki (ZZPKiS) oraz Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) zaapelowały od rządu i parlamentu o wynegocjowanie z Unią Europejską utrzymania stawki 0 proc. VAT na książki.

31 grudnia 2007 r. skończy się wynegocjowany z UE okres przejściowy na stosowanie w Polsce zerowej stawki VAT przy sprzedaży książek. Od 2008 r. podatek ten ma wynieść 7 proc.

– Według publikowanych informacji stawkę ‘0’ ma kilka krajów Unii Europejskiej - Wielka Brytania, Irlandia, Litwa, Węgry. My jesteśmy bogaci i stać na więcej. Także na więcej wtórnych analfabetów – napisali prezesi Federacji ZZPKiS, Jan Budkiewicz i ZNP Sławomir Broniarz w apelu do Rady Ministrów i klubów parlamentarnych.

– Wyższe ceny (...) sprawią, iż zmniejszy się liczba Polaków mających dostęp do słowa pisanego (...) A wszystko to w świetle badań, które wykazują, że obecnie ponad 50 proc. mieszkańców naszego kraju w ogóle nie czyta – alarmują związkowcy.

Jak argumentowali autorzy apelu, wprowadzenie podatku VAT wysokości 1 proc. spowodowałoby podwyżkę cen detalicznych o 3 proc., a wprowadzenie siedmioprocentowego VAT-u podniesie ceny o ok. 20 proc. Natomiast budżet państwa nie odczuje, ich zdaniem, zwiększonych wpływów z tytułu podwyższenia stawki VAT na książki.
– Różnica w wielkości dochodów budżetowych zmieści się w granicach statystycznego błędu – napisali.

© Copyright by AM Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!