|
|
|||
|
Dobra noc (za oknem)! Miło mieć ludzi, którzy pomogą w trudnych chwilach. Np. takich, jak ta — przy pewnym natłoku obowiązków (których jest coraz więcej i więcej, choć wydawało się, że to niemożliwe. Coś mi się wydaje, że muszę pożyczyć sobie kozę — o ile kojarzycie ten stary szmonces) wyręczą mnie w jakże wdzięcznej, ale zarazem wymagającej czynności pisania wstępniaka. Teraz jest to zresztą tym bardziej wskazane, że już miesiąc temu obiecywałem więcej informacji o zjeździe Action Maga. Oddaję głos Uli: Moi Drodzy! Zbliża się lipiec, a więc czas dla wielbicieli AM radosny — czas Ogólnopolskiego Zjazdu Action Maga!
Oto kilka konkretów: Zaproszenie kierowane jest do wszystkich, którzy uczestniczą (lub uczestniczyli) w tworzeniu AM. Jeśli nie dotarło do Ciebie zaproszenie drogą mailową, a chcesz być zna zjeździe i uważasz, że masz do tego wszelkie prawa — napisz do nas pod adres zjazd@actionmag.pl. Zgłaszać chęć korzystania z rezerwowanych przez nas noclegów można do dnia 15 czerwca 2007 — wtedy zostanie zamknięta ostateczna lista i wtedy też zarezerwujemy miejsca w hostelu. Jeśli chcesz przyjechać na zjazd, ale nocleg planujesz zorganizować sobie sam — nic nie stoi na przeszkodzie. Daj nam tylko znać, byśmy podali Ci informacje o miejscu i czasie spotkania!
To tyle, jeśli chodzi o główne sprawy organizacyjne. Kontaktować się proszę z organizatorami za pomocą maili lub na forum AM w odpowiednim temacie.
Pozdrowienia i do zobaczenia w lipcu, Wstępniak nie byłby jednak pełen gdyby nie informacje ściśle dotyczące numeru. I tu w sukurs przyszedł mi Grzesiek: Siema! Jeszcze trochę i dziś bym sobie zaspał na dobre. Na śmierć zapomniałem o dedlajnie. Po prostu. Potrzebny był telefon od naczelnego, by powrócić do pionu i… Waszych tekstów na mojej skrzynce mailowej. A zebrała się ich całkiem niezła porcja, muszę przyznać ¬– całe szczęście, część przeczytałem wcześniej. To może mały przegląd? Na uwagę zasługuje Spoxgreq dzielący się wynurzeniami na temat wszelakich marszów równości i nierówności, równie latających co martwych kotów i całego zamieszania związanego ze starciami tęczowych i brunatnych koszul. Ot, normalka w IV RP. Poza tym, zaatakował Union. Wzięło chłopaka ostatnio na zabawy z grafiką. I dobrze! Nieźle mu to wychodzi. A i nie zapomniał jak się pióra używa. Polecam! Zresztą poczytajcie wszystkie, nie tylko te wyróżnione przez nas teksty. Kto wie? Może któryś się Wam nie spodoba i za miesiąc przeczytam polemikę?
Pozdrowienia! Teraz zaś, z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, mogę już życzyć tylko jednego. Do zobaczenia za miesiąc i... Miłej lektury! |
||
|
|||