Zireael
Witaj skarbie, wiesz, ostatnio tak sobie rozmyślałem o tobie, o mnie i oczywiście o Nas. Pamiętasz jak to się zaczęło? Taak, to było gdzieś w 2 klasie. Przychodzę do szkoły. Skołowany, zrozpaczony zmianą szkoły w której tak dobrze się czułem. Wszedłem do jakiejś klasy. Rozejrzałem się i zewsząd napotkałem oczy pełne mieszanki pogardy, zaciekawienia i rozbawienia moją sytuacją. Potem okazało się że jako jeden z nowych uczniów naszej szkoły pomyliłem klasy. Wchodząc na pierwszą lekcję chyba z wychowawcą, zogniskowałem twoje spojrzenie, spojrzenie oczu tak pięknych , że nie pragnąłem niczego innego jak tylko być z Tobą. Wpadłem w nie odrazu. Jak w szarą mgłę poranka, jak w głębie błękitnego oceanu, jak w świeżą zieleń wiosennej trawy. Oczy piękne-szaro-zielono-niebieskie. Na głowie miałaś burzę włosów, pozornie nie poukładaną "szopę" ale tylko Ty wiesz ile Cię kosztowało przygotowanie tej niezwykłej fryzury. Twój głos brzmiał jak powiew wiatru spod skrzydeł jaskółki, byłaś zwiastunem nowych wydarzeń, mojej nowej nadziei, byłaś moją Zireael, moją jaskółką.
A teraz? Co się stało? ktoś podciął Ci skrzydło, jedno skrzydło by dolecieć do raju, jedno by wznieść się nad kłopotami naszej egzystencji a Oni Ci je zabrali. Twe oczy kiedyś piękne, stały się równie płytkie mały strumyczek, zimne jak górski potok. Dla Ciebie nastał Czas Pogardy, czas wilczej zamieci, nie ma miejsca na wiosenną jaskółkę nie ma miejsca na miłość. Nastał czas pogardy dla samej siebie, dla mnie , i dla Nas. Byłaś Zireael, jaskółką nadziei, teraz jesteś krukiem, żerującym na polu bitwy, bitwy naszej, bitwy o Nas. Prawdziwa Zireael
przegrała, prawdziwa miłość przegrała. Nastał czas wilczej zamieci, czas pogardy, czas wiecznej zimy,
O królowo śniegu!
Ale choćby nie wiem jaka zła i mroźna była ta zima , i nie wiem jak była długa, to Zireael wróci, jaskółki zawsze wracają. Przyjdzie znów wiosna, znów przybędzie nadzieja. Tedd deireadh, coś się kończy , coś się zaczyna, koniec jest początkiem nowego porządku, nieskończone koło...
Zireael wróć!
PS.Tekst dedykuję oczywiście naszej stałej od niedawna czytelniczce K a s i F r e y
PS.II Nightwish the best!
PS.III. Niektóre wytrażenia są zaczerpnięte z sagi o Wiedźminie p. Sapkowskiego
PS.IV. Może to nie jest polemika którą Ci obiecałem, lecz mam nadzieje że i to da Ci do myślenia.
aron-1991@o2.pl