AM#84 - komentarze

M.K.: Liczba komentarzy dotyczących 84 numeru AM nie była porażająca, ale trochę opinii się jednak zebrało. Wśród forumowej ferajny najlepsze oceny zbierała "Legenda o człowieku w marynarce" pszczóły, asztaki  i Donalda, wiele dobrego powiedziano też "Martwym" mc.owca i "Tym tekście" Michała Chmielowskiego. Najwięcej komentował Tuxedo, sporo napisali Obywatel i Sypee. W wątku doceniliśmy także okładkę, pisaliśmy w heksach i oskarżaliśmy się o faszyzm. Szczegółu - poniżej ;) 

--- Ogólniki ---

Sypee: Przeczytałem kilka tekstów – numer o wiele lepszy od poprzedniego :P

Zorka: Póki co przejrzałam tylko nowego AMaga, ale jestem zachwycona. 

mc.owiec: Uff... zmęczyłem. Utknąwszy w pamięci in plus dodatni: "Talibaba [...]" - RTN, "Z rozmyślań przy braku śniadania" - Donald, "Niepełnosprawni - pełnosprawni seksualnie" - Stojanowski (głównie za samo SAR, o którym informacja spowodowała długi opadoszczęk) i last but not least: "Ból głowy można przezwyciężyć" - Sypee. (...) Ogólnie nowe AR nie najgorsze... aczkolwiek trochę smutno, bo ewidentnie mogło być o tę parę kroków lepsze.

Obywatel: Ech, ogólnie trochę kiepawo ten numer wygląda... 

--- Legenda o człowieku w marynarce (pszczóła, Donald, asztaka) ---

Zorka: Legenda o człowieku w marynarce - Julka, Asia, Tato, dzięki za ten tekst.:) Za "Nigdy nie będzie takiego lata" i trochę uśmiechu na pochmurne dni.:) A tak dla ciekawostki zainteresowanych. Pani Stróż co czytała Tołstoja i przed którą przemycaliśmy Ciasteczko studiuje na moim uniwerku na wydziale rusycystyki! :P

Tuxedo: Klimatyczne. Żal patrzeć, że pszczóła ze swoja lekkością pisania wekuje się w Periodyku. Julka i Dawid na swoim poziomie. Składniki mieszamy i uzyskujemy Tekst Numeru. 9+ [Tuxedo ocenia w skali 1-10 - dop. M.K.]

Obywatel: ...najlepsza rzecz to Legenda o Człowieku W Marynarce (Pszczóła, Donald i asztaka). Naprawdę eleganckie, luźne, ja lubię jak człowiek wie o czym pisze, a oni wiedzieli na pewno. ;)

--- Ten tekst (Michał Chmielewski) ---

PMG: Świetny tekst Chmielewskiego. Naprawdę, aż miło się czyta. I miło mi ze mnie tam nie ma.

Tuxedo: Przeczytałem parę razy fragmentarycznie, ale obawiam się, że jakby złożyć to do kupy, to nie poznałem całości :) Na wszelki wypadek 6+ za "prawdziwość" ;)

Obywatel: Nuudzę się, nie skończyłem tego. Przepraszam, można pisać pamiętniki, byle krótko, bo ja nigdy w dużych dawkach nie wytrzymuję. Poza tym ja doskonale zdaję sobie sprawę, że wojsko to syf i bynajmniej nie dlatego, że mam w tym doświadczenie. :D

naff: no wiesz?! Mnie się tam podobało ;D Już chyba wolę przydługawe pamiętniki od mizernych prób zabłyśnięcia przez 13letnich czytelników CDA, dla których AM jest jedyna możliwością posiadania czegoś wspólnego z ukochanym magazynem, żeby się potem przechwalać w podstawówce.

--- Martwy (mc.owiec) ---

Tuxedo: "Zresztą" to jedno słowo i raczej nie próbowałbym tego zmieniać ;) Ale podoba mi się styl autora, chętnie widziałbym go częściej w AM. Ze dwa lata i duża dawka zgorzknienia a narodzi się nowy Ceeebula ;) 6+ 

Sypee: Czytałem kiedyś coś podobnego. Bardzo dobry tekst. 

Gregorius: mc.owiec fajnie pisze, ma facet potencjał.

aNomaLy: Wasze komentarze sprawiły, że zajrzałem. Fajnie napisany tekst. Brakuje mi w AeMie ludzi piszących ładnie, sprawiających że przed oczami staje obraz wykreowany przez autora, choćby najbardziej dziwny, subiektywny, popieprzony może... mc.owiec wypełnił lukę stylową w tym numerze...

Obywatel: No, porządniejszy akcent. Jeśli chodzi o treść, znaczy się, bo niektóre zdania bardzo dziwne. Psychologia Metafizyczna. ;) Ciekawie mi się ten umarły przed oczami materializował.

--- Z rozmyślań przy braku śniadania (Donald) ---

Tuxedo: Gdybym miał portale na wyciągniecie ręki, tez bym pewnie i nawyk sprawdzania posiadł. A tak zostaje radio. I kawa 3 w 1, koniecznie ze szczypiorkowym Twarożkiem Wiejskim.  

Obywatel: Przynajmniej szczere. Autotematyczność totalna, ale przynajmniej bez chowania się za maską pod tytułem "ja mam tu coś ważnego do powiedzenia". I niech sobie będzie wulgarne, niech sobie będzie nieskładne - już wolę coś takiego od manieryzmu nieznośnego.

--- Bezsenność w Teatrze (Tuxedo) ---

Sypee: Mnie się już ta sztuka znudziła :) Kawałek z pomarańczą był świetny.

Obywatel: Heh, Czysta Forma. Niby o czymś, ale o niczym. Za krótkie te scenki, ja bym jedną czy dwie rozwinął, bo mają potencjał. Dialog filozofów przypominał mi nastrój z komedii Arystofanesa, więc na plus. ;) A śpiewająca pomarańcza była u Grupy MoCarta. :P

--- Stanę obok (Michał "Hołek" Połtyn) --- 

Sypee: Ty przypadkiem przed napisaniem tekstu nie oglądałeś "Memento"? Słabe strasznie. 

Tuxedo: Wypowiem się zamiast autora :) Znaczy, nie zgodzę się :) Jedyne, co było w tym "słabe strasznie", to te powtarzające się "Ale po kolei". To irytowało, ale ogólnie, sam nie wiem czemu, nawet mi się podobało. Na pewno warte umieszczenia w puli głównej. A co dalej... Miejscami za naiwne, głupie wręcz (jak ten zwrot w kierunku czytelnika "Hej ty, co to czytasz" - ktoś powinien Hołkowi wytłumaczyć, ze to niepotrzebne, ze bezpośredni zwrot do czytelnika w takim tekście... Ech). To miejscami. Z tym, ze jakoś mnie ten tekst nie odrzucał, co zdarzało się przy wielu podobnych (ale nie: takich samych). Jedno nie ulega wątpliwości: "Memento" było od tego arta zdecydowanie lepsze :)

--- O zwykłym świecie zwanym ziemią (Wiedźmin w Smutku Pogrążony) --- 

Sypee: Jak przeczytałem "Jestem tu, bo potwory kiedyś powrócą wielką grupą będzie ich tyle, że beze mnie ten świat będzie miał duży problem." to się zacząłem śmiać. Tekst lekki. Nawet mi się podobało. 

Obywatel: Mam nadzieję że to nie jest na poważnie. Za dużo Sapkowskiego. Za dużo w ogóle fantasy. Nie dla mnie, ja nie łykam stwierdzeń typu "Żałuję tylko, że to nie ja będę walczył o ludzki los. Ja jestem tylko nauczycielem." Bycie nauczycielem, jeśli już coś, oznacza właśnie walkę o ludzki los. I to bardzo zaangażowaną.

--- List (Koklet) ---

Sypee: Jak piszę na klawiaturze to nie patrzę się na klawisze - pisanie bezwzrokowe :> Ciekawie piszesz, ale trochę zalatuje mydłem.

--- Zazdrość (Ninjin Ex Infernis) ---

Tuxedo: Nie rozumiem tytułu. Opisów przyrody nie lubię. 3 

Ninjin: Wiesz, mam podobny problem. Nie mam pojęcia czemu taki tytuł dałem :D

Sypee: Takie bezjajowe jakieś... (...) Przerost formy nad treścią :/ Hmm... Treść?? 

Tuxedo: A pod tym komentarzem się absolutnie podpisuje (:

--- Nie lekceważ (Hodlum) ---

Tuxedo: O ja pier*** (OJP). OJP. OJP. OJP. OJ... Statystyka wyrazów: 3999. Wyrazy użyte z sensem: 0. Ocena: j.w. [Teraz to "jak obok" ;) - M.K.]. OJP... 

Sypee: Zbyt mało dresów, bloków, deskorolek, beretów i chodników. "Grzegorz postanowił, że też spróbuje sił w gastronomii." I mu się nie udało. 

Obywatel: Historia ciekawa. Ale nie podoba mi się sposób ujęcia. "Jędrusie cycusie", czy "władca Hadesu zabrał mi córkę w mroczną czeluść" to są jakieś nieudolne próby licencia poetica, tyle że w ogóle nie pasujące do reszty.

Tuxedo: Nawet z ciekawością bym się kłócił. A że poprzednio wyrzuciłem z siebie tylko kilka OJP, to teraz dopowiem: koszmarna stylistyka, niektóre teksty porażają, sprawiają, ze tekst odrzuca. "Nie lekceważ" był dla mnie obrzydliwy, mam nadzieję już nic podobnego w AM nie czytać.

--- Rola śmierci w ludzkim życiu (Pająk) ---

Pająk: Mam nadzieję, że ktoś z Was choć raz przeczytał mój tekst i zdał sobie sprawę z tego, kim naprawdę jest. Chciałbym dowiedzieć się również co o mnie myślicie i jak oceniacie mój felieton, pt. ,,Rola śmierci w ludzkim życiu'' ?

Krillin: Ja się staram za bardzo nie ingerować w to, co się dzieje, ale teraz nie mogłem się powstrzymać. To jest podpucha. To MUSI być podpucha?!?!

Vith: Ta podpucha IMHO trzyma poziom tego numeru AM. Czyli nienajlepszy. 

mc.owiec: In minus: przede wszystkim "rola śmierci w ludzkim życiu" Pająka. Można się porządnie uśmiać, czytając to nieudolnie napisane, gimnazjalne wypracowanie. Chyba, że to faktycznie podpucha ;p 

--- I jeszcze coś od Tuxedo ---

Abrazja 2 - Kawałki z Andrzejkiem i babcią świetne, reszta do wywalenia. 8 za babcie i 2 za resztę, średnią uprasza się wyliczyć samemu. 

Talibaba i czterdziestu bojowników (Remember_The_Name) - Nie powiem, rozkręcało się toto powoli. Ale ze póki co żaden z długich tekstów a'la* R_T_N mnie nie zawiódł (oprócz debiutu z maszynkami do golenia, ale debiuty rządzą się własnymi prawami ;);), czytałem dalej. Pomysł z bliźniakami syjamskimi świetny. Powtarzająca się niczym refren fraza była coraz śmieszniejsza. Chwyt sprawdzony, czemu by wiec nie miał zadziałać i tym razem ;) Scena z pytaniami od Wołowiny mogła i powinna być dłuższa, bo tu był spory potencjał. Dalej... Niezłe przejścia miedzy akapitami, w sensie zakończenie jednego - niespodziewany i jakże zaskakujący;) początek drugiego (ludzie zacofani-sejm, nic nie nawali-nawalilo :P). Potem dopiero obrazek zakończeniowy. Fajnie, ogólnie 8 w stylu (a'la) R_T_N'a. 

* por. Test Przeznaczenia, R_T_N 2006

W krzywym zwierciadle (Mushroomsamba) - Niby umie pisać, ale cały czas towarzyszyło mi pytanie: "A po co to?". 3 

Ból głowy można przezwyciężyć (Sypee) - Poza tym, że tytuł kompletnie nie pasuje:), to nawet fajne. Dwa fragmenty mi się spodobały: "Nic dziwnego że osoby płci przeciwnej nie mogą się od niego odpędzić - jest przystojny, inteligentny i używa dobrego szamponu." i "Człowiek może żyć długo. Człowiek po pewnym czasie zaczyna cuchnąć." To dobre. Mały zgrzyt w narracji części pisanej białym tekstem - z pierwszoosobowej na trzecioosobowa (4. biały akapit ;). Ogólnie tekst na plus. 6 

Informus (Szpieg) - Wstęp mnie rozwalił, a to zawsze dodatkowy kredyt zaufania i pewność, że doczytam do końca :) Niestety później "rozwalało" mnie już tylko in minus. Nie chce mi się wierzyć, żeby uczniowie liceum byli aż tak infantylni. To ja może powiem od siebie: nie żebym demoralizował (:P), ale jak ktoś wie, na jaki kierunek studiów chce się dostać (a takich ludzi nie zaobserwowałem u siebie zbyt wielu), to niech się przykłada do przedmiotów, których będzie potrzebował, a resztę może odpuścić - 95% moich ocen z technikum na nic mi się teraz zda, bez różnicy 2 czy 5 :) Dalej... "Kierunek wymarzony"? W LICEUM? Nooo, zaraz dojdziemy do wymarzonych gimnazjów, podstawówek, przedszkol... Nie przesadzajmy ;) Końcówka tez mi się nie podobała, bo ni z gruchy ni z pietruchy przywalić Giertychowi to każden jeden potrafi ;p I niech mi autor pokaże szkole, w której za lekcje w-f wprowadzono dodatkowe katechezy albo wychowanie patriotyczne, bo na razie o pomysłach ministra było tylko głośno. A to wszystko było przed wyborami, teraz, mimo wszystko, sadze ze będzie w miarę spokojnie. 2+

--- I zdań pare Obywatela ---

Mgnienia (Bieńkowski) przypominają mi Krasińskiego jeśli chodzi o zastępowanie dosłownie wszystkich znaków interpunkcyjnych myślnikiem. ;) Ogólnie to się trochę gubię, bo czasem tu już nie wiem, czy to osobne "poemaciki", czy też jakaś poważniejsza całość. Jeśli to drugie, to nie rozumiem chyba wydźwięku. 

Czy Bóg istnieje - przemyślenia (Jay_ Kay) - Pewnie że nie, to się po prostu tylko jakimś cudem trzyma kupy (a cud to zjawisko boskie, więc... i tak dalej). Eeech, to jest polemika na zasadzie "cukierki są dobre!" - "nie są dobre!" i tak w kółko. Najbardziej śmieszy mnie to, że za każdym razem, kiedy ludzie dyskutują w AM o istnieniu Boga, patrzą na to wszystko przez pryzmat religii. Zupełnie jakby nie było innej perspektywy, innego punktu odniesienia. "Wg religii bóg nie jest kimś, ale czymś." - bzdura. Wg religii właśnie istnieje pojęcie "Boga osobowego" i niestety mimo tego, że czasem mówi się, że jest on Miłością, Prawdą czy tam Życiem, to jednak przeciętny chrześcijanin ma w głowie jakiś obraz, który go personifikuje.

Peryskop bardzo dobry, bo moje zdanie jako motto. Ale ksywkę Remember The Name'a odmienia się inaczej. ;)

Natura (Niare D`Shay) - Banalne, ale mam wrażenie, że większość ludzi tylko coś takiego czyta i przechodzi obok tego obojętnie, żeby potem rzucić peta na trawnik. Normalne niestety. Niby wszyscy wiedzą o tym, czy jest harmonia z naturą, a kiedy patrzę na ludzi to mam wrażenie, że nikt nie wie. Dlatego za taki idealizm i trochę naiwną formę artu duży plus. 

--- Okładka (Qń) ---

PMG: Bardzo ładna okładka. Trzeba przyznać, że ktoś się postarał.

Vene: Nad okładką oczywiście męczył się Maciej. Chwała mu za to, jak i za całego AMaga. Autorem zdjęcia jest ktoś, kto to zdjęcie puścił w obieg po necie i nie wymaga płacenia sobie złotówek (tudzież innej waluty) za umieszczanie zdjęcia gdziekolwiek ;)

--- Inna beczka, ten sam wątek ;) ---

Camilo: 195.140.236.168 (docsis-30.nat.tvk.wroc.pl) Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1) Gecko/20061010 Firefox/2.0 (pl,en-us;q=0.7,en;q=0.3)

Ghall: Ja to pieprzę. Co za faszyzm :/

Michał Chmielewski: Idę pić. Aż zacznę tańczyć, krzyczeć i zamawiać piwa na krechę. Nie róbcie tego. To nieładnie ;p.

M.K. : ...i wrrrrrreszcie...

Obywatel: Periodyk czytać, a nie głupoty gadać...


---------------------------------

Wpisali się: aNomaLy, Camilo, Michał Chmielewski, Ghall, Gregorius, Krillin, mc.owiec, naff, Ninjin, Obywatel, Pająk, PMG, Sypee, Tuxedo, Vene, Vith, Zorka

wypowiedzi ciął i zniekształcał

Michał "UnionJack" Krotoszyński