13
marzec 2007


kontakt

Strona - 07 - Ira...

Ira - Ogień

Któregoś dnia jechałem samochodem i w radiu o dziwo usłyszałem coś ostrego, zacząłem myśleć co to może być, ciężki chwytliwy rytm, melodia i ten charakterystyczny wokal. Jak się później okazało był to utwór "Ikar" promujący nowy album IRY pod tytułem "Ogień". Cóż miałem robić?, szybko załatwiłem sobie ten krążek wrzuciłem do czytnika i co?

Pierwsze wrażenie - szczena w dół, po ostatnim "Tu i Teraz", kolejny album od razu uderza ogromną mocą i energią. Poprzedni album, był krytykowany, ja sam nie bardzo go lubię bo ma on raczej klimat solowych płyt Artura Gadowskieg" i to nic złego bo to kawał dobrego rocka, ale brakuje tego Irowskiego pazura. Po "Tu i Teraz" myślałem że stara IRA umarła, że chłopaki się popsuli, ale po przesłuchaniu płyty "Ogień" jestem pewny na 100% że Gadzio i spółka znów wrócili na swoje rodzime tory, mocny, ostry, rytmiczny, a zarazem melodyjny ciężki rock.


Płyta jest typową produkcją IRY na miarę klasyka "Mój Dom", mamy tu szereg świetnych kompozycji, balladę i cover "Venus". Ale zacznijmy od kompozycji autorstwa IRY. Już pierwszy "Teraz" łapie za serce i człowiekowi chce się podskakiwać, potem kilka kolejnych mocnych kawałków aż do wspomnianego wcześniej singla "Ikar". Co tu dużo ścimniać, ja Was zapewniam że to będzie kawałek który na stałe wciśnie się wasz mózg i w listę najlepszych kawałków IRY. Zaczyna się niepozornie, ale refren po prostu powala. Zaraz po tym hiciorze mamy nastrojową balladę "Nie ma niepotrzebnych", bardzo udana kompozycja. Następnie dwa chwytliwe utwory "Walcz" i "Parę chwil". Zaraz po nich cover Shoking Blue - "Venus".


Chłopaki przerobili go znakomicie - mocne partie gitar no i mocny wokal razem dają cholernie wciągające nowe rock'n'rollo'we oblicze tego kawałka. Dalej do końca płyty mamy trzy kompozycje którym także nie można nic zarzucić.

Kolejna zaletą tego albumu jest produkcja, która jest baaardzo dobra. Dźwięk świetny, jeżeli macie możliwość to przesłuchajcie najpierw "Mój Dom", a potem "Ogień" i zobaczycie o czym mówię, no ale w końcu "Mój Dom" był wydany 13 lat temu. Aha bardzo smacznym deserem jest prezentacja multimedialna, która zawiera Klip do świetnego "Ikara", zapis koncertowego wykonania utworu "Sny", które także gorąco polecam, widać tam ten koncertowy klimacik IRY, no i taki "niby" wywiad, a raczej zwykła wypowiedź członków zespołu na temat nowej płyty i tekstów.

Krótko mówiąc - jeżeli lubisz muzykę którą gra IRA, a ostatni album zniechęcił Cię, to nie wahaj się nabyć nowy krążek, to powrót do korzeni, mocno, ostro, melodyjnie po prostu gorący "OGIEŃ"!

Autor: Tomek  

   
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone!
Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl)