Garść informacji

Stanowisko Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny w sprawie kontrowersyjnej inicjatywy Ministra Edukacji: informowania prokuratury przez dyrektorów szkół o przypadkach ciąż nastolatek.

Pan Roman Giertych
Minister Edukacji Narodowej


STANOWISKO
Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
w sprawie propozycji Ministra Edukacji Narodowej, by ciążami nastolatek zajmowała się prokuratura.

Minister Edukacji Roman Giertych chce, by przypadkiem każdej nastolatki do 15 roku życia, która zaszła w ciążę, zajęła się prokuratura. Dyrektorzy szkół w takich sprawach mają, jego zdaniem, obowiązek składania doniesienia do prokuratury. Twierdzi on, że każda ciąża niepełnoletniej dziewczynki powstała w wyniku przestępstwa, a więc przestępstwo należy ścigać sądownie. Giertych nie dostrzega różnicy między przypadkiem pedofilii, czyli sytuacji, gdy dorosły wykorzystuje seksualnie osobę niepełnoletnią, a kontaktami seksualnymi między nastolatkami, które choć niepożądane ze społecznego punktu widzenia, trudno zakwalifikować jako przestępstwo.
ściganie prawem winnych ciąży u nastolatki w każdym przypadku, a nie tylko wtedy gdy dotyczy przestępstwa pedofilii, wbrew woli dziewczynki, może prowadzić do dalszej jej wiktymizacji, która nie dość że zaszła w niepożądaną i najczęściej nieakceptowaną ciążę, będzie musiała zeznawać w sądzie, publicznie ujawniać szczegóły dotyczące jej życia intymnego, przez co zostanie narażona na poniżenie, potępienie i publiczny osąd. Tymczasem prawo nie powinno szkodzić osobom poszkodowanym, zmuszać kogokolwiek do brania udziału w rozprawie sądowej, gdzie choć za winnego może zostać uznany sprawca ciąży, ona również zostanie moralnie osądzona i zapewne potępiona, co może wywołać tragiczne konsekwencje.

Gdyby jednak minister Giertych wbrew zdrowemu rozsądkowi podtrzymał swoje stanowisko, ma obowiązek zadbać o to, by każda dziewczynka w ciąży, otrzymała pełną informację nt. przysługujących jej praw, m.in. do przerwania ciąży zgodnego z ustawą o planowaniu rodziny w odpowiednim czasie pozwalającym na skorzystanie z tego prawa.
Zwracam się zatem z pytaniem do pana ministra, czy dopilnuje, by każda dziewczynka w ciąży otrzymała informację pozwalającą jej na legalną aborcję. Niepoinformowanie dziewcząt o przysługujących im prawach przy jednoczesnym narażeniu ich na procesy sądowe, które mogą w wielu przypadkach naruszać ich godność, byłoby niedopełnieniem obowiązków i poważnym uchybieniem ze strony ministra edukacji.


Wanda Nowicka
Przewodnicząca

źródło: pl.indymedia.org