Luty 2007      


|:  RECENZJA  :|

Joanne Berlin  - Ostatni Lord-Smok
Raaistlin

Ludzie-Smoki zostali obdarzeni nadzwyczajnymi zdolnościami przez bogów, aby służyli radą i pomocą zwykłym śmiertelnikom. Mieszkają oni w Smoczej Twierdzy, gdzie przez stulecia wykonują obowiązki i czekają na narodziny kolejnych Ludzi Smoków. Jednak nie są to zwykłe narodziny a przemiana, o której sam zainteresowany nie ma pojęcia. W pewnym momencie odczuwa potrzebę wyjścia na przestrzeń i tam dokonuje pierwszej przemiany. Główny bohater Linden Rathan okazuje się być, jak wynika z tytułu, ostatnim Lordem Smokiem. Rada starszych zawsze wyczuwała nadejście kolejnego smoka, jednak od dłuższego czasu nic nie odczuwali. Linden wraz z parą innych duszobliźniaczych smoków zostaje wysłany do Casny, gdzie mają rozstrzygnąć spór o władzę nad tym miastem. Na miejscu w tajemnicy powstaje Bractwo Krwi, które ma zamiar zniszczyć Ludzi Smoków i zapanować nad światem. Na miejscu Linden zostaje uwikłany w wiele wydarzeń.

Autorka nie osadziła tej powieści w jakimś słynnym świecie jak np. Ansalon. Nie ma tu także elfów, krasnoludów i trolli. Żyją tu jedynie ludzie i smoki, lecz to wcale nie przeszkadza w dobrej zabawie płynącej z czytania. Nie znajdziecie tu także wiele walk, ba nie ma tu prawie żadnej. Lecz wszystko jest okraszone dobrą fabułą. Poszczególne wątki pojawiają się w tym miejscu, w którym powinny. Osobiście preferuję fantastykę, w której często występuje jakaś jatka, lecz ta książka ma w sobie to coś, co przyciąga. Joanne Berlin szczególnie popisała się pomysłowością, rozdzielając duszę Ludzi Smoków na ludzką i smoczą. Ta druga w wielu momentach mogła zapanować nad tą pierwszą. W pewnym sensie jest tu opisane także zwykłe rutynowe życie( ale uwierzcie nie jest to nudne), które jest często przerywane przez nagłe zwroty akcji. Kto by pomyślał, że podczas zwykłego spaceru może się tyle wydarzyć. No ale nie będę opowiadał treści. Jeśli chodzi o tą pozycję, to mogę ją spokojnie polecić tym, którzy lubują się w fantastyce i czasami lubią odpocząć od ciągłych walk i wojen. Sam się zdziwiłem, że książka bez bitew może tak wciągnąć.

 
Fantasy
 

 

 
Niestety nie wiem czy  można ją kupić w sklepie. Poszperajcie w Internecie albo w antykwariacie. Ja zrobić tego nie mogę ze względu na brak Sieci w chacie. Swój egzemplarz dostałem 4 lata temu na urodziny i nie mam pojęcia czy można jeszcze tą  książkę dostać. Szczerze polecam!

© Copyright by AM Książki ® Layout & Grafics by Shlizer. All Rights reserved!