Bohdan Arct-
Niebo w
ogniu
Maciek
Bohdan Arct żołnierz, pilot,
malarz, człowiek którego przygodami można by obdzielić kilka osób. Przede
wszystkim jednak autor wielu książek w których opisywał swoje życie na tle
historii Polskich Sił Powietrznych w Anglii. Poznając jego losy poznajemy tym
samym losy polskich skrzydeł.
Akcja rozpoczyna się gdy autor
rozpoczyna służbę w jednym z polskich dywizjonów stacjonujących w Wielkiej
Brytanii. Jako młody pilot uczy się lotniczego rzemiosła aby w przyszłości stać
się świetnym myśliwcem i jeszcze lepszym dowódcą. Początki są jednak bardzo
trudne. Pierwsze loty, pierwsze sukcesy, śmierć kolegów którzy w trakcie służby
stają się najbliższymi osobami dla naszego bohatera. Później wyjazd do Afryki
gdzie czekają liczne trudności ale również wielka sława. Powrót do Anglii,
objęcie dowództwa nad dywizjonem, następnie niewola w obozie jenieckim, a na
końcu upragniona wolność. Tak pokrótce przedstawia się treść powieści.
Bohdan Arct w sposób bardzo
barwny opisuje swe życie i karierę. Jako człowiek posiadający dusze
artysty(ukończył akademie sztuk pięknych) oddaje w pełni radości i smutki
towarzyszące codziennemu życiu pilotów. Właśnie opisy codziennego życia stanowią
o sile tej książki. Dzięki nim nasz bohater i jego koledzy stają się nam bliżsi.
Razem z nimi odczuwamy radość po udanym locie jak też smutek po stracie kolegi.
Poznajemy ilu zwykłym trudnością musieli stawiać czoła piloci w czasie wojny jak
choćby mycie się na pustyni czy rozbijanie na niej namiotu.
Każdy
rozdział tej książki to jakby oddzielna historia opowiedziana w ciekawy sposób.
Wszystkie te historie połączone postacią naszego bohatera tworzą obraz
powietrznych zmagań w czasie II wojny światowej nad Europą i Afryką. Często są
to historie tragiczne, czasem zabawne(puszka sardynek w kabinie samoloty w
czasie pięciogodzinnego lotu nad morzem), a czasem wręcz niewiarygodne (historia
pilotów którzy wyskoczyli z samolotów bez spadochronu i przeżyli upadek).
|
Wielka strategia i techniczne szczegóły schodzą na dalszy plan. Nie znajdziemy
tutaj podręcznika do taktyki walk powietrznych czy technicznych opisów
samolotów, co najwyżej przekleństwo na temat mniejszej prędkości własnego
samolotu. Na pierwszym planie zawsze jest człowiek.
Książkę czytało się szybko
i przyjemnie. Dlatego polecam ją każdemu kto chciałby przybliżyć sobie historie
polskich pilotów w Anglii. Swój egzemplarz wypożyczyłem z biblioteki i o dziwo
była w całkiem dobrym stanie.
|