Hegemonia: Żelazne legiony

<<< Wstecz
      Ziemianie podbijają układ słoneczny oraz inne układy, powstają kolonie. W końcu wybucha wojna między kolonią ziemską, a marsjańską. Tak, taki scenariusz jest oklepany przez sporą ilość gier do bólu.
      W grze wita nas ładnie wykonane intro, które wprowadza w wyżej napisaną fabułę. Mamy pokazane jak startuje ziemski transportowiec, leci na Księżyc i zostaje zaatakowany przez marsjańskie statki. No i trafiamy do menu, w tle leci kosmiczna sonda niedaleko Ziemi, Księżyca, Marsa i różnych asteroid.
      Gra jest z gatunku strategicznych - my głównie kierujemy jednostkami, ale także możemy prowadzić badania naukowe i kupować obiekty. Co do czasu - istnieje na szczęście moja ulubiona opcja: aktywna pauza. (Dla tych co nie wiedzą co to znaczy - czas jest zatrzymany, a my nadal możemy wydawać polecenia jednostkom.) Możemy atakować nie tylko jednostki przeciwników, ale także neutralne (po wciśnięciu [Control]) takie jak statki pasażerskie czy handlowce. Przydaje się to w pierwszych misjach, które polegają na przejmowaniu handlowców lecących do wrogów.
      Jak już wspomniałem, całość podzielona jest na misje. Na początku rozgrywki wybieramy po której stronie gramy (kolonia marsjańska lub ziemska). Ogólnie gra się ciekawie razem z rozwijaniem się biegu wydarzeń. Ale...
      Ale błędów jest jak pszczół w ulu. Najpierw najpoważniejszy moim zdaniem błąd - interfejs. Mam tu na myśli wszelkiego rodzaju mapy i ekrany kupowania jednostek czy nowych technologii. Zamiast umieścić ten ostatni ekran przed misją, umieszczono go w niezwykle nieporęcznym menu, nie mówiąc już o samym oknie technologii.
      Następny bug - tutoriale są takie jak bym grał w siódmą część znanej mi gry. Wszystko niedokładnie. Już w drugiej misji spotykam się z tekstem: "wejdź do dwuwymiarowej mapy gwiezdnej". A do cholery gdzie jest ta mapa i jak ją uruchomić??? Jeszcze by to tak nie raziło, gdyby nie kompletny brak instrukcji czy chociaż krótkiego poradnika w osobnym pliku.
      Oprócz tego bardzo trudne jest wykrywanie wszelkiego rodzaju statków wroga jak i tych neutralnych. Skutecznie i mocno utrudnia rozgrywkę.
      Grafika jest ładna, trójwymiarowe przestrzenie czy bajecznie kolorowe mgławice. Planety bardzo dokładnie odwzrowone, co też zrozumiałe znacznie zmniejszono ilość poszczególnych księżyców i Jowisz ma cztery, a Mars wogóle ich nie ma. Można mieć małe zastrzeżenia co do prędkości obrotu planet.
      Przyszedł czas na ocenę. Byłaby dobra gdyby nie uporczywe błędy i niektóre bugi zmiejszające gameplay. Byłaby zła gdyby nie dobra grafika i kampania. Nie jest ani dobra, ani zła, tak więc...

Ocena: 5/10
+ grafika
+ kampania
- tutorial
- mapy
- interfejs
- liczne błędy

     Design by:  Kurczak_Blady


<<< Wstecz