Prawie 2 lata temu na moją skrzynkę e-mailową przyszła wiadomość od Gregoriusa. W kilku słowach bez owijania w bawełnę dostałem propozycję objęcia szefostwa nad Biuletynem. Jak mogłem jej nie przyjąć, przecież potraktowałem to jako nieliche wyróżnienie. Greg w swoim ostatnim wstępie napisał, że znalazł frajera i ucieka na emeryturę... Postawiło mnie to w lekkiej konsternacji. Teraz po prawie 20 wydaniach Biuletynu ja powiem to samo: jako, że znalazłem frajera od wykonywania czarnej roboty, to nie przepuszczę okazji i nie dam mu uciec. Teraz to on będzie pił tanie wino, wyszukiwał soft pornograficznych zdjęć dziewczyn i otrzymywał pogróżki na skrzynce, od producentów Viagry. Zgodził się to ma... a co!
» Dishman
dishman@poczta.fm
Tanie wino nie jest takie złe (Jak się nie ma co się lubi, to się lubi to co się ma;)), do wyszukiwania mamy google, a co do tych pogróżek od producentów Viagry - to akurat ja ich nasłałem na Ciebie, w końcu od wielu miesięcy starałem się o to stanowisko wszystkimi możliwymi sposobami ;).
Także teraz ja jestem tutaj kapitanem, na tej naszek kochanej starej łajbie. Mam nadzieje że pod moim sterem Biuletyn rozwinie żagle, ominiemy wszystkie góry lodowe, mielizny, nie będzie nam straszny żaden sztorm, i już na spokojnych wodach dobijemy do portu... A potem znów, cumy rzuć, i kontynujemy podróż, ku nowemu numerowi...
Jak widzicie, ten numer niesie ze sobą parę zmian. jedna z tych bardziej rzucających się w oczy - to nowa szata graficzna magazynu. Trochę farby i nasza stara łajba wygląda jak nowa :). Co o tym sądzicie? Czekam na wasze opinie co do nowego layoutu - jak i na maila, jak i na forum.
Oprócz zmiany wyglądu - parę nowych działów. Zachęcam do zapoznania się z nimi. Co o nich sądzicie? Czekam na listy! Oprócz tego - trochę też niemiłych niespodzianek - pare działów w tym wydaniu znikło, lecz już za miesiąć pojawią się znowu!
Ten numer jest składany na przysłowiowych "wariackich papierach". Qn`ik przesunął deadline na ostatnią chwile, a mi dodatkowo jeszcze - padł internet. Dobrze że mam jeszcze modem ;). Mam nadzieje że, pomimo składania tego numeru na szybcika, i tak się Wam spodoba, a na drobne niedopatrzenia przymknięcie oko :). W końcu mamy dla Was parę całkiem gorących i dobrych recenzji...
Pozdrawiam wszystkich kinomaniaków i życzę oglądania samych dobrych filmów :)
Ahoj!
» Rafał Tondos
Gordon_Freeman@actionmag.net