N U M E R :
11
grudzień 2006


kontakt

Strona - 20 - Richard Bona ...

Richard Bona - Tiki

Nigdy nie przemawiała do mnie muzyka etniczna - była, według mnie, zbyt monotonna i nużąca. Jednak, co się stanie, jeśli muzyka, która ma swoje korzenie w Kamerunie zostanie połączona z jazzem?

Pamiętam, jakby to było wczoraj, gdy zadałem sobie to pytanie po raz pierwszy. Dobrze, dobrze, nie było ono dokładnie w takiej formie, ale dość zbliżonej. Niedługo po tym fakcie kupiłem moją pierwszą płytę Richarda Bona - "Scenes From My Life". Odkryłem wtedy inną stronę muzyki etnicznej, muzyki, która przełamuje kolejne granice.



Jednak powróćmy do teraźniejszości i skupmy naszą uwagę na albumie zatytułowanym "Tiki". Znalazło się na nim czternaście utworów i prawie wszystkie są kompozycjami Richarda. 'Prawie', ponieważ utwór "Three Woman" jest kompozycja pana nazwiskiem Jaco Pastorius, z kolei kawałek "O Sen Sen Sen" jest kompozycją Richarda Bona oraz Marca Berthonmieux.

Nastrój panujący na tym albumie jest bardzo... 'pozytywny'. Utwory są przeważnie 'skoczne' i żywe, co niewątpliwie jest zasługą genialnej sekcji rytmicznej, ale również spuścizną zaczerpniętą z muzyki etnicznej, która w twórczości Richarda Bona odgrywa niebagatelną rolę, co idealnie daje się zauważyć na tej płycie, podobnie jak i na innych, które podpisane są jego nazwiskiem. Nasz utalentowany basista(Richard Bona oprócz tego, że śpiewa, gra również na basie oraz na gitarach, zarówno akustycznych, jak i elektrycznych) łączy w swoich projektach przede wszystkim dwa gatunki muzyczne: jazz oraz wspomnianą już wcześniej muzykę etniczną.


Jednak pomimo tego, często zdarza się, że w jego twórczości dane nam będzie usłyszeć bardziej lub mniej odczuwalne wpływy innych gatunków, chociażby rocka czy rapu. Eksperymenty te wypadają w sposób nad wyraz pozytywny(a musicie wiedzieć, że do połączeń jazzu z niektórymi gatunkami muzycznymi podchodzą w bardzo sceptyczny sposób), w przeciwieństwie do tego, czym ostatnio raczy nas nikt inny, jak sam Al Di Meola.

Cóż, mogę napisać więcej? Odpowiedź na pytanie, które zadałem sobie kilka lat wcześniej brzmi: wyśmienicie. Połączenie spuścizny etnicznej Kamerunu oraz jazzowy chaos przeplatane od czasu do czasu wstawkami rockowymi czy tymi pochodzącymi wprost z rapu, składa się na niesamowitą jakość muzyki, którą proponuje nam Richard Bona. Polecam.

Utowry:

1. Tiki
2. Dipama
3. Kivu
4. O Beta O Siba
5. Esoka Bulu(Night Whisper)
6. O Sen Sen Sen
7. Manyaka O Brazil
8. Three Women
9. Ba Senge
10. Ida Bato
11. Akwa Samba Yaya
12. Calcabao De Copacabana
13. Samaouma
14. Nu Sango

Autor:Iskendarian 

   
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone!
Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl)