D.U.P.A.
Dobitnie Upadająca Partia AMaga
|
Witaj wędrowcze, co
Cię natchnęło do przeczytania mojego tekstu? Nic nie szkodzi, jeśli nie
wiesz, to przecież tylko kolejny artykuł wchłonięty przez twój, jakże
potężny, umysł. Ale czy na pewno?
Każdy kolejny tekst, który
przeczytasz, kształtuje twoją świadomość. Każdy artykuł kształtuje twoje
poglądy. Zauważyłeś, że zgadzasz się z większością wygłaszanych tu racji?
A może negujesz co drugie stwierdzenie autorów? Nie wiem, nie obchodzi
mnie to. Ja Cię tylko chcę uświadomić, że te wszystkie teksty wzbogacają
twój umysł o nowe stwierdzenia. Chcę, abyś wiedział i potrafił rozróżnić
prawdę od fałszu. Rzecz wartościową od zwykłego chłamu. To moje
przesłanie.
Oczywiście NIE MOŻNA porzucać rozpoczętej już lektury tekstu
tylko dlatego, że stwierdzi się iż jest on chłamem. Wręcz przeciwnie,
takie teksty należy dokładnie studiować, a to po to, aby wiedzieć co jest
złe w odbiorze i aby unikać takich błędów.
Nie można też bać się krytyki innych autorów, jest ona
bardzo potrzebna i bardzo przydatna w karierze redaktora (Tak!). Podam
tutaj przykład najlepszego, według mnie, autora obecnego Action Maga. Jest
nim, Michał Chmielewski, który obecnie kończy pisać (Chlip :[ ) i nie jest
pewne czy wróci. Z tego co wiem od dnia dzisiejszego ( 2 Sierpień) ukażą
się jeszcze tylko 3 jego teksty. W rozmowie telefonicznej powiedział Mi
kiedyś, że On się wstydzi
swoich pierwszych tekstów w Action Magu. Zobaczysz, Ty też kiedyś będziesz się swoich wstydził –
zakończył temat. A więc pamiętaj - każdy ma szansę zostać tak dobrym
pisarczykiem jak Michał Chmielewski.
I jeszcze jedna rzecz. Nie wstydź się tego, co mówisz. Jak
będziesz się bał swojego zdania nigdy nic Ci nie wyjdzie. Jest to żelazna
reguła, której przestrzeganie warunkuje poprawną karierę na łamach.
A
więc pamiętaj, pisz. Pisz to o czym myślisz, nie wstydź się wygłaszać
swoich racji i musisz wiedzieć jedną rzecz: Action Mag nie jest wielką
korporacją, która poradzi sobie w każdej sytuacji. Ona Cię potrzebuję, a
najlepszym tego dowodem jest numer 79. Niech taki się nigdy nie
powtórzy.
|
| Autor nie chcę przyznać się do spłodzenia tekstu. Ale... co mi tam. Hodlum hodlum@o2.pl tel. 510151205 |