Wielcy


Minęło dużo czasu odkąd ludzie przestali bawić się w piaskownicy.
Wyrośli już na dużych myślących okularników
Łopatki wpieprzyli na strych.
Siedzą przed komputerem
stukają w klawiaturę i konsumują czipsy.
Lubią zielony i niebieski i Larę.
U nich klawiatura jest już trochę brudna,
raz na rok przetrze się szmatką.
Oni są jacyś inni...
Rodzą się, uczą a potem stają się poważni.
Zero humoru. To jest złe, to nieodpowiednie i gorszące.
Nie mają czasu na zabawę klockami lego
i na rozmowę z kolegami z podwórka.
Kupują to co jest reklamowane w czarnym pudełku,
jedzą odpady i dostają nagrody z Tesco.
W końcu walnie w was bomba i skończy się wasz świat.
Sklepy zmiecie wiatr.
Jebut

Maciek wrósł się w podłogę.
Stary jest i ma po dziurki w nosie wszystkiego.
Kurde, co ja mogę? Zjada galaretkę i trochę się boi młodzieży.
Hip-hop by mógł być fajny - pomyślał.
Pomimo umysłowej grabieży Maciek nadal czyta książki i Wyborczą.
Codzienna normalka.
Jakby nie patrzeć.

Sypee