|
:: Słowem wstępu
Witajcie w listopadzie!
Choć za oknem słota i ogólna degrengolada - Periodyk nie poddaje się
tym smutnym trendom! W tymże miesiącu bowiem, choć za oknem szaro i
ponuro, widać w magazynie znaki jasne i ogólnie radosne.
Takim znakiem jest z pewnością fakt, że powraca dział "Między
wersami". Nie jest on może tak dobry, jak zwykł być w czasach największej
świetności - ale jest lepszy niż wtedy, gdy go nie było - i to też jest
moralnym sukcesem : ) W następnych zaś numerach winno być tylko lepiej i
lepiej.
Do pozytywów zaliczyć też trzeba z pewnością obecność Donalda. Donald
- wyjaśnijmy to czytelnikom spoza Action Maga - jest w tymże magazynie personą
znaczną, swoistą legendą i establishmentem. Miło go więc gościć w naszych
skromnych progach : )
Do zalet należy też z pewnością dział "Wasze wiersze" - sporo
rzeczy ciekawych i godnych przeczytania, a także obfite "Wiersze wieszczów"
i Rynsztok.pl w dziale "W sieci". A i reszta magazynu, której już
niewiele zostało, warta polecenia :) Co czynię niniejszym...
... i miłej lektury!
- Michał "UnionJack" Krotoszyński
PS. Okładka przedstawia Bruno i Stachurę w sytuacji jesiennej.
Edward, warto zauważyć, płacze dzisiaj rzewniej.
|