| ||||||||||||||||
Strona - 20 - "Impulsive!"...
Eliane Elias, Bob Brookmeyer & The Danish Radio Jazz Orchestra, "Impulsive!"Eliane Elias znana przede wszystkim z wykonywania bossa novy, teraz postanowiła oddać się nagraniu płyty nieco zbliżonej w swojej formie do tradycji jazzowych, porzucając tym samym na chwilę spuściznę Antonio Carlosa Jobim oraz innych mistrzów bossa novy.
Czy ta zmiana może zostać zaliczona do udanych dowiecie się za chwilę. Teraz z kolei chciałbym przybliżyć Wam nieco nastrój panujący na tej płycie, ponieważ jest on całkowicie różny od tych, które Eliane serwowała nam na swoich poprzednich krążkach. Jak już zauważyliście Eliane posiada wsparcie na tym albumie i to wsparcie niebagatelne, wszak Bob Brookmeyer, to nie jest byle kto. Obecność osoby grającej swego czasu z takimi artystami jak Coleman Hawkins, Charles Mingus, Stan Getz czy Gerry Mulligan, zapewnia nam już pewien komfort psychiczny, że się tak wyrażę. Oczywiście nie możemy zapomnieć o The Danish Radio Jazz Orchestra, wszak z kilku źródeł wiemy, że Skandynawowie nie dość, że jazz lubią, to jeszcze potrafią go grać w sposób unikalny.
Wszystkie kompozycje zawarte na tym krążku są autorstwa Eliane Elias, co mnie trochę zaskoczyło, ponieważ całkowicie odbiegają swoim nastrojem od wcześniejszych dokonań tej Pani. Jak już pisałem, bliżej im do grania stricte jazzowego, aniżeli do brzmień bossa novy. Utwory są spokojne, dość powolne, jednak potrafią od czasu do czasu nieco przyspieszyć, zacząć poruszać się ze zdwojoną prędkością, czemu towarzyszy najczęściej jakaś partia solowa, czy to na fortepian czy kontrabas. Jednak, jeśli zaczyna się solówka na saksofon, tudzież inny instrument dęty, to utwory zwalniają i kołyszą nas w swoim powolnym, leniwym rytmie. Jest to o tyle dziwne, że w prawie każda bossa nova posiada dość dynamiczną sekcję rytmiczną, która już na początku utworu ustala tempo, którego będzie się trzymać do samego końca. Tutaj z kolei mamy dość liczne zmiany w dynamice, co uatrakcyjnia nam i tak już dość ciekawy album.
|
Wykonawców już Wam krótko przedstawiłem na wstępie, zatem nadszedł czas, aby napisać małe co nieco o ich kondycji na tym albumie. Chyba nikogo nie zdziwi, że mogą konkurować z Korzeniowskim w chodzie na 50 km.? To dobrze, ponieważ artyści zagrali wszystko bardzo dobrze i ciężko jest dopatrzyć się jakichś uchybień, ciężko jest stwierdzić, że ten czy inny kawałek mógłby zostać zagrany lepiej. Bob Brookmayer nie tylko występuje na tym krążku, jako jeden z muzyków, ale również jako aranżer(??), co, dzięki jego ogromnemu doświadczeniu, sprawia, że wszystkie dźwięki zawarte na tym krążku znajdują się na swoim miejscu i czasie. Eliane Elias, jak zawsze, nie zawodzi. Jej partie solowe są wyśmienite, podobnie jak gra całego big-bandu. Pomimo, że nigdy nie przepadałem za big-bandowym graniem, album ten mogę spokojnie polecić wszystkim miłośnikom jazzu. Nikt nie powinien się rozczarować. Wykonawcy:
Eliane Elias Utwory: 1. Just Kiddin' 2. So In Love 3. Moments 4. The Time Is Now 5. One Side Of You 6. Impulsive!
Autor:Iskendarian | |||||||||||||||
|
Grafika i teksty tutaj zawarte nie mogą być kopiowane i używane w wszelkiej
formie bez zgody ich autorów. Wszelkie prawa Zastrzeżone! Copyright: Layout & GFX: Urimourn (urimourn@vp.pl) | ||||||||||||||||