|
Brian Lumley - Demogorgon
Shakal
Każdy ma swojego ulubionego pisarza z gatunku horrorów. Na pierwszym miejscu będzie zapewne King. Po nim mogą nastąpić losowo: Masterton, Rice, Koontz, Lovecraft i inni. Lumley również zalicza się do pisarzy tego pokroju. Jego książki (dwie recenzje pozycji z kultowej serii "Nekroskop" mogliście przeczytać w wcześniejszych numerach AMKsiążek) charakteryzowały się ciekawą fabułą, a także dość dobrym zwrotem akcji.
Jednak czym "Demogorgon" uzyskał uznanie jako "jednej z najlepszych powieści angielskiego mistrza", jak to podaje tylnia część okładki? Spróbujmy się tego dowiedzieć.
"Demogorgon(a) - tajemnicza piekielna istota. (słowo z pochodzenia greckiego: daimon - istota; gorgos - straszny)."
Historia powieści zaczyna się w roku 1936 w ruinach miasta Chorazin. Tam czterej mężczyźni podążali do pewnego miejsca, które miał pokazać im jeden z nich - starzec o imieniu George Guigos. Z nim byli Khumnas, Mhireni i Kastrouni. Gdy dotarli do pewnej płyty w ziemi, w której ukryty był skarb, dwójka z nich na rozkaz Guigosa musiała go odsunąć od przejścia podziemnego, natomiast ostatni - Kastrouni - poszedł zbadać teren. Trójka bohaterów weszła do środka, a o północy miał dołączyć do nich ostatni.
Jednak dziwnym trafem Kastrouniemu z ręki spada zegarek, przez co jego powrót się opóźnia. Na jego szczęście, gdyż w ostatniej chwili był świadkiem koszmaru. Wpierw burza, bezdeszczowa, na czystym gwiaździstym niebie, następnie uciekający z przerażenia jeden z towarzyszy, a następnie postać, a raczej ciemna maź, wijąca się w poszukiwaniu trzeciej ofiary, swą macką dopada i wsysa w siebie jednego z osłów, które były razem z nimi. Wszystko to rozgrywa się na oczach przerażonego Kastrouniego, który parę minut wcześniej zdążył wziąć innego osła i z nim uciec w takie miejsce, z którego mógł widzieć całą scenę. Okazało się, że właścicielem osła, porwanego przez Kastrouniego, był Guigos.
Następnie akcja przenosi się do roku 1957, w którym to poznajemy ojca Kastrouniego, prowadzącego mały sklepik z winami. Wchodząc do domu, u progu wita go syn, z którym nie widział się od bardzo dawna. Powodem odejścia Dimitrosa było morderstwo z pewnego powodu, który na Cyprze jest tradycją (przynajmniej według książki). Po krótkiej rozmowie ojciec oznajmia Kastrouniemu, że wynajął domek jednemu człowiekowi, który dość dobrze Kastrouniego zna. Nazywa się George Khumeni. Nasz bohater pragnie w sekretny sposób dowiedzieć się kim jest ten człowiek. Postanawia udać się do drugiego domku, zbudowanego przez jego ojca, który teraz służy jako dodatkowy cel dochodu, a którego Dimitros zna od dziecka, więc zna również każdy jego zakamarek. Zakradając się przez dach, dostrzega parę osób i trójkę dziewczyn - jak się okazuje po chwili - naszprycowanych. Khumeni rozkazuje swym ludziom pozałatwiać sprawy wyjazdowe, a sam dokonuje na dziewczynach gwałtu. Kastrouni chcąc uciec natyka się na swego wroga, który nie zdążył jeszcze załatwić swoich spraw. Rozpoczyna się walka. Jako że to Khumeni jest tym złym (w sumie bardzo złym) i silnym, ma przewagę. Jednak - na szczęście Dimitrosa - jedna z dziewczyn zaczęła się powoli budzić, więc Kastrouni odepchnął Khumeniego tak, że ten upadł na stolik, przewrócił lampę oliwną, która spadła na łóżko, na którym była budząca się dziewczyna. I, jak zdążyliśmy się domyśleć, nastąpił zapłon. Potwór, jakim był Khumeni, nie próbował jednak zatrzymać uciekającego Kastrouniego, zajął się ratowaniem dziewczyn.
Dalej, akcja książki rozgrywa się w maju 1983 roku, gdzie mamy do czynienia z kradzieżą cennych rzeczy z domu Augusta "Gus" Carter'a, londyńskiego bossa gangów działających w mieście City. Złodziejem okazał się Charlie Trace, który jest świetny w swej robocie. Po skończonej operacji wraca on do domu. Po powrocie od razu dzwoni do niego telefon, podczas rozmowy tajemnicza osoba prosi go o spotkanie. Zgadza się z nią spotkać w małej restauracji, a raczej pubie. Jak się domyślamy tą osobą jest nie kto inny, jak... Dimitros Kastrouni. Ostrzega on Charles'a przed Khumenim, który okazuje się być... jego ojcem, a także opowiada mu, co naprawdę się wydarzyło z jego matką, która przebywa w klinice dla ludzi chorych umysłowo.
|
|
|
|
|
Demogorgon |
|
|
fantasy/horror |
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
Była ona jedną z tych zgwałconych kobiet w dawnym domu Kastrouniego. Z początku Charles nie wierzy Dimitrisowi i nie chce go znać. Po pewnym czasie, a także po pewnej sytuacji która się wydarzyła, kiedy to Kastrouni zostawił Trace'owi walizkę z rzeczami, które mówią o tym co było z jego matką i nie tylko, Charles postanawia sprawdzić to, co mu powiedział Kastrouni. Powodem zmiany decyzji był mały wypadek, który Charles widział na własne oczy.Co dalej? Trace postanawia odnaleźć Khumeniego by go z jednej strony pomścić za matkę, z drugiej zaś uratować świat. Jednak sam Trace nie dba o to drugie. Liczy się zemsta, więc postanawia odszukać Khumeniego.
Książka pod względem fabuły może nie przedstawia się jakoś oszałamiająco, jednak jest to miła lektura na letnie wieczory. Dalsza jej akcja, może być coraz bardziej atrakcyjniejsza dla czytelnika, zwłaszcza na samym końcu, gdy wiadomo już co i jak. Mnie bynajmniej się "Demogorgon" spodobał. Nie jest to może książka wybitna, ale dobra w odbiorze. W dalszej jej części poznajemy pewną dziewczynę, która pomaga Khumeniemu.. ale nie do końca. Dowiadujemy się, co się dzieje w Chorazin, czym są niektóre tajemnicze zapiski pozostawione przez Kastrouniego. Wreszcie - co najważniejsze - dowiadujemy się co z tego całego kisielu wynikło.
Technicznie książka prezentuje się średnio. Jaka okładka jest, każdy widzi. Mnie się podoba, dodaje jej to charakterystycznego klimatu. Kartki wyglądają na lekko pożółkłe. Nie wiem, czy była pisana na starym papierze, czy co, jednak jak kupuje coś nowego, wymagam świeżego, białego, pachnącego atramentem papieru. A tak otrzymałem stary - jakby to ująć - pachnący kurzem pergamin. Co do treści, jest bardzo dobra. Nie dostrzegłem literówek, błędów zarówno interpunkcyjnych jak i ortograficznych. Tutaj tłumacz się postarał, dzięki czemu książkę czyta się z przyjemnością. Cena też jest dobra, adekwatna do tego co otrzymujemy - 28.90 zł. Rozsądnie.
"Demogorgon" jest klasycznym horrorem, jednak doprawionym stylem, jaki charakteryzuje Lumley'a. Historia jest przedstawiona jasno i zwięźle. Wiemy - po jej przeczytaniu - o co chodziło i jak się akcja toczyła. Przyznam szczerze, że daję jej również plusa za historię podpartą lekko na motywach biblijnych. Kto przeczyta, ten zrozumie. Komu się nie spodoba, niech potraktuje to jako zwykły horror, lekko podchodzący pod fantastykę. Jednak kto przeczyta, ten sam ją oceni. Ja się przy lekturze nie nudziłem i mam nadzieję, że osoby, które po tą pozycję sięgną, również nie.
|
|