W dół

Z pomocą kilku minut zniszczyłem swoje życie. Wszystko co można cenić w ludzkiej egzystencji przestało istnieć. Stałem i patrzyłem w dal. W ścianę. Zaufanie i przywiązanie, marzenia, przyjaźń, miłość, pamięć, szum oraz muzyka - każdy szczegół i zielony kolor. Nic.

W nocy nie spałem, nie myślałem. Płacz... Rano poszedłem na strych. W ręce trzymałem linkę do mocowania bagaży. Tup. Tup. Tup - po schodach powoli w górę. Stopnie lekko trzeszczą. Kolejny krok. Jak to zawiązać? Czy nie jest zbyt krótka? Mam nadzieję że to nie będzie długo trwało. Nadzieja...

Zarzuciłem linkę przez poziomą belkę na strychu. Dwie końcówki zwisały nieruchomo. Chyba powinienem zrobić to jakoś inaczej. To zły sposób. Na zniszczenie, odebranie... e... Usiadłem na podłodze. Cholera! Co ja robię!? 

Przez następnych kilka dni nie odzywałem się do rodziców. I odwrotnie. Czas leczy rany - ale ja ich zawiodłem. Czy to wystarczający powód na... samobójstwo? Oceny w szkole przestały mieć dla mnie znaczenie. W czasie lekcji myślałem jedynie o tym jak zniszczyć własne problemy. Myśli wybierały najprostszą drogę...

Wszyscy wiedzieli co się stało na ulicy. Na cmentarzu. W ziemi. Nie wiedzieli jednak co dzieje się w mojej głowie. Pomyśl logicznie! To nie moja wina. W zasadzie... Przecież nikt nie ma mi tego za złe - też jestem ofiarą tego wypadku. Może ocalałym...

Przez długi czas. Egzystowałem - gryzłem jedzenie, kładłem się wieczorem do łóżka, odrabiałem lekcje. Pamięć nieco przygasła.

Nigdy nie miałem przyjaciół. Nie chcę mieć...

Ciemność. Lekki ruch nadgarstkiem sprawia że w pomieszczeniu na chwilę robi się jasno. Mała kropka gaśnie. Zapałka upada na ziemię. Cisza. Kolejna zapałka. Czubek odpada. Nic nie płonie...

-Wyłaź z tego kibla!

-Już! Dobra...

Dziś przestałem kochać drzewa. Nie mam zainteresowań i ulubionego smaku lodów. Możesz kierować teraz moim życiem. Nie zapomnij o mnie.

Kto wygra? Stal czy skóra? Logika? Wolność, niemoc czy twórcze myślenie? Zawsze do usług! Porozmawiaj z delmą.

Sypee