strona: 02        
<< poprzednia | spis treści | następna >>



WSTĘPNIAK!

Czas leci nieubłaganie. Już wkrótce polska kadra rozpocznie eliminacje do piłkarskich mistrzostw Europy w 2008 r. Warto pamiętać, że jeszcze nigdy w finałach tej imprezy nie byliśmy. I po debiucie Leo Beenhakkera trudno o optymizm i wiarę w to, że tym razem będzie inaczej. Bo niby dlaczego miałoby być inaczej? Piłkarze zaprezentowali się dość marnie. Cieszyć mogło tylko 15 minut drugiej połowy. A pozostałą część spotkania lepiej przemilczeć. To trochę mało jak dla reprezentacji, która ma aspiracje wyjścia z dość trudnej grupy. Powrót Dudka i Frankowskiego niewiele zmienił w tej drużynie. Dalej przypominała ona tą z niedawno zakończonych mistrzostw świata. Do startu Polaków w eliminacjach pozostało troszkę ponad dwa tygodnie. Nam - fanom piłki nożnej - nie pozostaje nic innego jak ślepa wiara w to, że stanie się cud. Polski piłkarski cud. Podobnie jak w przypadku zmagań Legi Warszawa w Lidze Mistrzów. A w zasadzie to w eliminacjach tych rozgrywek.

Ale czas leci nieubłaganie również dla naszego magazynu. Tak jak zmienia się światowa myśl szkoleniowa, tak i nasz magazyn zmienia się według zasad rządzących w sieci. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych czytelników oddajemy w Wasze ręce ostatni taki numer „@”. Następny w dużej mierze powstanie na podstawie tekstów jakie od jutra będzie można znaleźć w serwisie @-Sport. Warto podkreślić, że będzie to serwis publicystyczny, a nie newsowy. Nie oznacza to jednak, że na naszej stronie zabraknie najświeższych wiadomości ze sportowego światka. Wręcz przeciwnie. Ale sami się przekonacie. Gorąco zapraszając do regularnego czytania i komentowania życzę udanej końcówki wakacji.

 

| Marek Iwaniszyn |




Marek Iwaniszyn



No i Marek się wygadał :P Ale to dobrze, bo trzeba jak najszybciej donieść światu o naszym serwisie! Więc od razu taka prośba do Was - reklamujcie @-Sport swoim znajomym, rodzicom, dziadkom, kuzynom, dziewczynom, chłopakom etc. Każdemu, kto chociaż w minimalnym stopniu sportem się interesuje, i chciałby o nim przeczytać. Nie ukrywamy, że zależy nam na dobrej reklamie, gdyż nic tak nie poprawia humoru dziennikarzowi amatorowi jak docenienie jego pracy, komentarz, czasami nawet uwaga - prościej mówiąc, jakikolwiek objaw zainteresowania tym, co robi. Długo startowaliśmy z serwisem, ale na szczęście po wielu perturbacjach, problemach, kłopotach i niepowodzeniach w końcu możemy powiedzieć, wyśpiewać i wykrzyczeć te radosne cztery słowa: "3..2..1..START!"

Nie ukrywam, że jest to ostatni "taki" numer naszego magazynu. W przyszłym miesiącu z pewnością zobaczycie @-Sport niby taki sam, ale jednak w znacznej mierze odmieniony. Cieszy mnie, że udało się w końcu pokonać "aklimatyzacyjne" problemy związane z fuzją. Redakcja się dotarła, poznała, polubiła, i chociaż nie można jeszcze powiedzieć, że skoczylibyśmy za sobą w ogień, to jednak jesteśmy na jak najlepszej drodze, aby to uczynić :) Kłopotów było sporo, a ich apogeum osiągnęliśmy chyba w 49. i 50. numerze magazynu. Martwi trochę to, że numer jubileuszowy był taki, jaki był, ale pozostaje przecież przed nami jeszcze setne wydanie, do którego - mam nadzieję, wytrwamy: zdrowi, radośni, uśmiechnięci i z jeszcze większym zapałem do pracy niż teraz!

53. numer @-Sport liczy sobie 69 stron. Niektórym pewnie w tym momencie nasunęły się pewne skojarzenia. Jak najbardziej słuszne, 69 ciekawych w treści stron, które pochłoną Was na długie godziny ;) Polecać mógłbym godzinami, bo dobrych jak i bardzo dobrych artykułów jest w tym numerze naprawdę dużo. Obszerna relacja z rozgrywek Ligi Światowej, relacje z Mistrzostw Europy w pływaniu i lekkiej atletyce, podsumowania lig: Orange Ekstraklasy, Ligue 1, Bundesligi, PremierLeague i ligi rosyjskiej. Oprócz tego potężna dawka relacji i felietonów związanych z żużlem! Nie zabraknie również meldunków ze skoczni narciarskich, wszak Letnie Grand Prix w pełni, a i Adam Małysz skacze na dobrym, wysokim poziomie. Polecam także "Ze starej taśmy", gdzie przeczytacie dwa ciekawe teksty poświęcone korupcji w polskiej piłce. Wystarczy dodać tylko to, że jeden z nich ukazał się ponad dwa lata temu, i już wtedy obnażył czarne zagrania Ryszarda F., pseudonim "Fryzjer", którego nie tak dawno aresztowała wrocławska prokuratura.

Życzę Wam zatem miłego i ciekawego czytania. Komentujcie nas, naszą pracę, na forum --> www.a-sportforum.xt.pl Odwiedzajcie również licznie nasz serwis, który nie powiem - staje się naszym oczkiem w głowie. Pomóżcie nam współtworzyć @-Sport, aby był jeszcze lepszy, ciekawszy, przystępniejszy i fajniejszy niż dotychczas :)

| Paweł Talbierz |


Paweł Talbierz




Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>