strona: 37        
<< poprzednia | spis treści | następna >>


Sporty motorowe

Ekstraliga - przegląd (XIII-XV)



XIII kolejka - 7/14.07

Pierwszy z czterech meczów przedostatniej kolejki rundy zasadniczej, RKM Rybnik - Włókniarz Częstochowa, został rozegrany tydzień wcześniej, gdyż czternastego lipca rybnicki tor miał już być przygotowywany na niedzielny półfinał DPŚ. Spotkanie rozegrane pod koniec pierwszego tygodnia lipca z pewnością można zaliczyć do interesujących, głównie ze względu na zacięty bój o zwycięstwo. Gospodarze zaciekle walczyli do ostatniego wyścigu, który zdecydował o czteropunktowym zwycięstwie gości. Jednak rybniczanie mieli w pewnym sensie ułatwione zadanie, gdyż goście przyjechali bez swojego zdecydowanego lidera, Grega Hancocka. Mimo to należą im się gratulacje za stworzenie znakomitego i trzymającego w napięciu do ostatnich chwil widowiska.

W meczu Leszna z Bydgoszczą również było sporo emocji. Gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo dopiero w przedostatnim biegu, a na torze nie brakowało podnoszących ciśnienie akcji i mijanek. A jednak bydgoszczanie raczej nie mogą zaliczyć tego meczu do udanych - jedynie Andreas Jonsson pojechał na swoim poziomie. Trochę zawiedli Protasiewicz i Kościecha, z pewnością więcej również spodziewano się po Sawinie i Buczkowskim.

Spotkanie wrocławskiego WTS-u z toruńską Adrianą niespodziewanie także należało do tych bardziej zaciętych. "Anioły" walczyły z wrocławską drużyną jak równy z równym i korzystały z każdej okazji, byle tylko wydrzeć gospodarzom punkty. Oczywiście, znów nie było mocnych na Jasona Crumpa, także Hampel zdobył komplet punktów, ale już reszta wrocławskich zawodników doznawała goryczy porażki, przyjeżdżając za plecami torunian. Gdyby nie słaba postawa tak znakomitych przecież juniorów, kto wie, jak skończyłoby się spotkanie na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu…

Tego, co działo się w Rzeszowie, nie sposób opisać. Drużyna z Podkarpacia wciąż chyba żywiła urazę do tarnowian, którzy podczas spotkania ze Stalą na stadionie Unii obficie polali tor, kompletnie dekoncentrując rzeszowian. W każdym razie, rzeszowski tor na tyle zaskoczył tarnowską drużynę, że najlepsi zawodnicy Unii odmówili udziału w zawodach twierdząc, że nie posiadają odpowiednich do panujących warunków silników. Mecz rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem, bowiem sędzia zarządził poprawienie stanu toru. Mimo wszystko było to spotkanie bardzo jednostronne, a kwintesencją zachowania tarnowian był bieg trzeci, kiedy to Jacek Gollob zerwał taśmę i ostentacyjnie przejechał z nią całe okrążenie.

Rybnik-Częstochowa 43:47
W pierwszym meczu 55:35, bonus dla Częstochowy
Najlepsi zawodnicy: Lee Richardson i Sebastian Ułamek (obaj Włókniarz Częstochowa) - po 13+1 punktów

Leszno-Bydgoszcz 49:41
W pierwszym meczu 60:30, bonus dla Bydgoszczy
Najlepszy zawodnik: Leigh Adams (Unia Leszno) - 13+1

Wrocław-Toruń 48:42
W pierwszym meczu 46:44, bonus dla Wrocławia
Najlepsi zawodnicy: Jason Crump i Jarosław Hampel (obaj WTS Wrocław) - pierwszy 14+1, drugi 13+2

Rzeszów-Tarnów 71:18
W pierwszym meczu 37:53, bonus dla Rzeszowa
Najlepsi zawodnicy: Nicki Pedersen, Karol Baran i Tomasz Chrzanowski (wszyscy Stal Rzeszów) - pierwszy 15, drugi i trzeci po 12+3

XIV kolejka - 30.07

Pojedynek Bydgoszczy z Wrocławiem był zacięty, a żadnemu z zawodników nie dało się odmówić woli walki. Zaskakiwała średnia postawa Jasona Crumpa - od głównego pretendenta do tytułu mistrza świata oczekuje się czegoś więcej niż 9 punktów (sześciu z bonusem) w sześciu startach. Lepiej od niego spisywali się Duńczycy - Hans Andersen i Kenneth Bjerre. Jarosław Hampel też wyraźnie był nie w formie. Z kolei wśród gospodarzy brylowali Piotr Protasiewicz i Andreas Jonsson. Znakomicie spisywali się juniorzy - Buczkowski i Jędrzejowski, a także Robert Sawina. Choć Bydgoszcz zapewniła sobie zwycięstwo jeszcze przed biegami nominowanymi, pojedynek był bardzo wyrównany.

Rzeszów mierzył wysoko - już przed sezonem działacze podkarpackiego klubu zdradzali, że mają aspiracje, by po rundzie zasadniczej być w pierwszej czwórce. Wszystko zależało od pojedynku z Włókniarzem na częstochowskim torze. Rzeszowscy kibice liczyli na Rune Holtę, który doskonale znał tamtejszy owal. Niestety, dobra postawa jego i Nickiego Pedersena nie wystarczyła na zwycięstwo, pomimo słabej dyspozycji dwóch częstochowskich "Lwów" - Grega Hancocka i Lee Richardsona. W drużynie gospodarzy przebudzili się Ryan Sullivan i Sławomir Drabik, znów znakomity występ zaliczył Sebastian Ułamek. W efekcie rzeszowianie nie tylko nie wygrali z Częstochową, ale nawet nie obronili punktu bonusowego.

| W derby Unii nie brakowało ostrej walki |
Fot. M. Imiolek


Z kolei Tarnów nie pozostawił leszczyńskim zawodnikom żadnych wątpliwości co do tego, że przegrana w Lesznie była tylko wynikiem niedopatrzenia. Niespodziewanie najlepszym zawodnikiem tarnowskich "Jaskółek" był Marcin Rempała, ten sam, który dwa tygodnie wcześniej jako jedyny podejmował walkę z zawodnikami rzeszowskimi. Rempała pokazał, że jest świetnym zawodnikiem, wywalczył 13 punktów z dwoma bonusami w pięciu startach. Nieco tylko słabiej spisał się młodszy z braci Gollobów, zdobywając dwanaście punktów. Z kolei w szeregach Unii Leszno walkę z gospodarzami podejmowali jedynie Adams, Dobrucki i Loram, choć i oni nie ustrzegli się wpadek.

Spotkanie dwóch ostatnich drużyn w tabeli, Adriany Toruń i RKM-u Rybnik, miało być zacięte. Jednak, pomimo wygranego przez RKM cztery do dwóch biegu juniorskiego, zdecydowanie dominowali torunianie. Znakomite występy zaliczyli Wiesław Jaguś i Bjarne Pedersen, na bardzo wysokim poziomie pojechał Karol Ząbik. Również Adrian Miedziński i Krzysztof Słaboń zaliczyli udane występy. Jedynymi rybniczanami, którzy starali się nawiązać walkę z gospodarzami, byli Denis Gizatulin i Chris Harris. Dorobek tego pierwszego byłby większy, gdyby nie defekt na prowadzeniu w czternastym wyścigu.

Bydgoszcz - Wrocław 48:42
W pierwszym meczu 53:37, bonus dla Wrocławia
Najlepszy zawodnik: Hans Andersen (WTS Wrocław) - 15+1 punktów

Częstochowa - Rzeszów 49:41
W pierwszym meczu 47:43, bonus dla Częstochowy)
Najlepszy zawodnik: Ryan Sullivan (Włókniarz Częstochowa) - 15

Tarnów - Leszno 51:39
W pierwszym meczu 43:41, bonus dla Tarnowa)
Najlepszy zawodnik: Marcin Rempała (Unia Tarnów) - 13+2

Toruń- Rybnik 63:27
W pierwszym meczu 39:51, bonus dla Torunia
Najlepszy zawodnik: Wiesław Jaguś (Adriana Toruń) - 17+1

Tabela Ekstraligi po rundzie zasadniczej:

 1. Atlas Wrocław  14  29  +157
 2. Złomrex Włókniarz Cz-wa  14  22  +58
 3. Unia Tarnów  14  19   -60
 4. Budlex Polonia Bydgoszcz  14  18  +65
 5. Unia Leszno  14  16  +7
 6. Adriana Toruń  14  16  +44
 7. Marma Polskie Folie Rzeszów  14  16  +11
 8. RKM Rybnik  14  2  -282





| Walka na torze we Wrocławiu |
Fot. S. Stankiewicz


XV kolejka - 13.08.2006 (I runda play-off)

STREFA MEDALOWA

Spotkanie pierwszego w tabeli Wrocławia z czwartą Bydgoszczą, pomimo zdecydowanej wygranej gospodarzy, były interesujące i dostarczyły zgromadzonym na Stadionie Olimpijskim kibicom wielu emocji. Jednak na mokrym po całonocnych opadach torze zdarzały się też groźne sytuacje. W biegu dziewiątym doszło do karambolu, gdy Jarosław Hampel i Andreas Jonsson zczepili się motocyklami. Obaj zawodnicy upadli na tor i długo się z niego nie podnosili. Hampel doszedł w końcu do siebie, lecz Jonsson został odwieziony do szpitala. Szwed, który dzień wcześniej zwyciężył na zawodach z cyklu Grand Prix, doznał wstrząśnienia mózgu. W powtórce nie wystąpił ani on, ani też Polak, wyścig więc zakończył się rezultatem 3:2 dla Wrocławia (zwyciężył Kenneth Bjerre przed Robertem Kościechą). Pomimo wypadku zawody były kontynuowane. Na wrocławskim torze zdecydowanie lepiej radzili sobie gospodarze, z perfekcyjnym Jasonem Crumpem na czele.

W Tarnowie z kolei widzowie mogli obejrzeć jeszcze bardziej pasjonujące spotkanie z zaskakującym finałem. Oto niepokonana na własnym torze od ponad czterech lat Unia przegrała z Włókniarzem Częstochowa. I to przegrała nie minimalnie, a całkiem sporą różnicą 12 punktów. Ewenement? Cud dokonany przez zawodników spod Jasnej Góry? Raczej nie. Biorąc pod uwagę, że siłę Tarnowa dotąd stanowiło trzech zawodników - Tomasz Gollob, Tony Rickardsson i Janusz Kołodziej - a dwóch z nich zabrakło w niedzielnym meczu (Kołodziej leczy kontuzję, a Rickardsson zakończył już karierę), nie ma co się dziwić, że spotkanie zakończyło się takim rezultatem. Honor Unii, oprócz młodszego z braci Gollobów, próbowali ratować jeszcze Hlib i Nicholls, ale częstochowianie - z Hancockiem i Sullivanem na czele - byli po prostu lepsi.

Wrocław-Bydgoszcz 54:35
Najskuteczniejszy zawodnik: Jason Crump (WTS Wrocław) - 15 punktów (w 5 biegach)
Najwięcej punktów zdobył: Jason Crump (WTS Wrocław) - 15 punktów (w 5 biegach)

Tarnów-Częstochowa 39:51
Najskuteczniejszy zawodnik: Greg Hancock (Włókniarz Częstochowa) - 13+1 (w 5 biegach)
Najwięcej punktów zdobył: Tomasz Gollob (Unia Tarnów) - 15 (w 7 biegach)

Tabela "strefy medalowej" po XV kolejce:

 1. Atlas Wrocław  15  31  +176
 2. Złomrex Włókniarz Cz-wa  15  24  +70
 3. Unia Tarnów  15  19   -72
 4. Budlex Polonia Bydgoszcz  15  18  +46


STREFA SPADKOWA

W Rzeszowie było gorąco. I to bynajmniej nie ze względu na panujące tam temperatury, które nie były takie znów wysokie. Gorąco zrobiło się przede wszystkim ze względu na "sprawę Holty". To, dlaczego Norweg z polskim paszportem nie został wystawiony do składu i dlaczego tak go to rozwścieczyło, nie jest do końca jasne. Wydawało się, że po tym, co zaszło w parkingu, morale rzeszowian nieco osłabną. Nawet jeśli tak się stało, nie było tego widać po zawodnikach.

| Sprawa Holty rzuciła cień na mecz Rzeszów - Toruń |
Fot. stal.rzeszow.pl


Beniaminek ekstraligi dosłownie zmiażdżył toruńskie "Anioły". Jakimś wytłumaczeniem dla gości jest z pewnością mocno okrojony skład - brak Duńczyków i kontuzjowanych Miedzińskiego oraz Drymla. Mimo to tak wysokiego zwycięstwa rzeszowskiej Stali nie spodziewał się chyba nikt.

O wiele bardziej emocjonujący pojedynek obejrzeli kibice w Lesznie. Skazywany na "pożarcie" Rybnik stawiał gospodarzom niemały opór. Z zawodników gości najbardziej zaciekle walczył Chris Harris, co nie zawsze kończyło się pozytywnie. Anglik był jednak najbardziej barwną postacią meczu. Oprócz niego dobrze spisywał się Zbigniew Czerwieński. Z kolei wśród gospodarzy brylował, dość niespodziewanie, Damian Baliński. Leigh Adams, po słabym, jak na niego, początku (drugie miejsce i defekt) w pozostałych wyścigach radził sobie znakomicie. Również Kasprzak i Dobrucki pokazali się z dobrej strony. W rezultacie gospodarze wygrali 12 punktami, co było sporym zaskoczeniem - spodziewano się miażdżącego triumfu i jednostronnego meczu.

Rzeszów-Toruń 62:27
Najskuteczniejszy zawodnik: Maciej Kuciapa (Stal Rzeszów) - 11+1 punktów (w 4 biegach)
Najwięcej punktów zdobył: Nicki Pedersen (Stal Rzeszów) - 14 (w 5 biegach)

Leszno-Rybnik 51:39
Najskuteczniejszy zawodnik: Damian Baliński (Unia Leszno) - 12+3 (w 5 biegach)
Najwięcej punktów zdobył: Damian Baliński (Unia Leszno) - 12+3 (w 5 biegach)

Tabela "strefy spadkowej" po XV kolejce:

 5. Marma Polskie Folie Rzeszów  15  18  +46
 6. Unia Leszno  15  18  +19
 7. Adriana Toruń  15  16  +9
 8. RKM Rybnik  15  2  -294


| Toruńscy zawodnicy po wygranym biegu |
Fot. speedway.torun.pl



Autor: Lill

Skomentuj na forum >>



Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie tekstów czy grafiki jest zabronione!
Copyright: @-SPORT - 2006 - magazyn sportowy.

<< poprzednia | spis treści | następna >>