|
Piłka nożna
Mercato w Italii
14 lipca 2006 roku - Trybunał Sportowy we Włoszech ogłosił pierwsze wyroki w sprawie Calciopoli. Lazio, Fiorentina, Juve w Serie B, a Milan bez europejskich pucharów, z "-15" punktami pozostał w pierwszej lidze.
Jednak jedenaście dni później, 25 lipca Corte Federale ogłosiło wyniki apelacji, Lazio i Viola przywrócono, na ich szczęście do Serie A. Oba zespoły, musiały być pewne swego, jeszcze zanim ogłoszono wyroki prezydenci szaleli z transferami. Fiorentinę wzmocnili tacy gracze jak Mario Alberto Santana, Adrian Mutu, czy Fabio Liverani, a Lazio Christian Ledesma czy Mutarelli. Wyrok apelacji okazał się także pomyślny dla Milanu, karę punktową zmniejszono do -8 punktów i pozwolono grać w eliminacjach Ligi Mistrzów. Rossoneri, jeszcze w czerwcu ponieśli wielką stratę, Ukrainiec Andriy Shevchenko odszedł do Chelsea Londyn, a jego następcy na San Siro jak nie było tak nie ma. Media mówiły o Van Nisterlooyu, o Ibrahimovicu, o którego walkę Milan przegrał, podobnie jak o Hernana Crespo z rywalem zza miedzy Interem Mediolan. Obecnie na następce Shevy typuje się Ronaldo lub Fernando Torresa. Ponadto, przez ostatnie miesiące prasa hiszpańska informowała, jak to Kaka jest bliski transferu do Realu Madryt. Kaka czerwono-czarnych nie opuścił, a zespół wzmocnili Daniele Bonera z Parmy, Giuseppe Favalli, czy ponoć bardzo utalentowany Francuz Yoann Gourcuff.
Juventus można lubić, lub nie, ale degradacja Turyńczyków korzystnie nie wpłynie na poziom Serie A. Gianluca Zambrotta, Fabio Cannavaro czy Emerson, ci grający od wielu lat w Italii zawodnicy postanowili zmienić klimat i zamiast iść do Milanu czy Interu wybrali kluby hiszpańskiej Primera Division. Skoro mowa o Interze, co można powiedzieć o transferach tego zespołu? Jak zwykle było ich... dużo. Jeżeli nie teraz, to chyba nigdy Inter nie wywalczy tytułu na boisku, Juve w Serie B, Milan osiem punktów straty do Neroazzurrich. Massimo Moratti kupił Manciniemu Grosso, Maxwella, Maicona, Crespo, Ibrahimovica, dodając do tego jeszcze Adriano, Figo, Stankovica czy Javiera Zanettiego widzimy bardzo silny zespół, czy tym razem Inter spełni oczekiwania? Przekonamy się już wkrótce.
|
|
Oprócz dwóch zespołów mediolańskich Italię w Lidze Mistrzów reprezentować będzie Roma i jeżeli przebrnie eliminacje Ligi Mistrzów, Chievo Verona (pierwszy mecz Chievo przegrało na wyjeździe z Levskim Sofia 0-2).
Rzymski klub na razie nie uczestniczy w Mercato, z czego niezadowoleni są nawet piłkarze, nie ulega to wątpliwości, że bez wzmocnień Giallorossi Ligi Mistrzów niezawojują. Podobnie zespół z miasta Romeo i Julii, póki co biernie uczestniczy w Mercato, działacze uzależniają transfery od tego czy zespół się zakwalifikuje do fazy grupowej Champions League. Grające w Pucharze UEFA Palermo straciło Fabio Grosso, ale udało się utrzymąć Barzagliego czy Zaccardo. Prezydentowi Zampariniemu udało się natomiast sprowadzić do Sycylii trenera Francesco Guidolina, Marka Brasciano, Aimo Dianę czy Fabio Simplico. Ostatnim z sześciu włoskich zespołów grających w europejskich pucharach jest AC Parma, zespół kierowany przez trenera Pioliego stracił na rzecz Milanu ostoję defensywy Daniele Bonerę, Sebastien Frey odszedł już na stałe do Fiorentiny, a przyszli Kutuzov i Gasbarroni. Trwają poszukiwania napastnika.
A co słychać w innych klubach? Po roku nieobecności w elicie powraca już 40-letni Gianluca Pagliuca. Legenda Calcio będzie grała w zbliżającym się sezonie w Ascoli. Niestety zespół stracił Del Grosso, Paroliego, Foggię czy Quagliarelliego i jest jednym z kandydatów do spadku. Empoli i Cagliari udało się utrzymać w swoich szeregach największe gwiazdy tj. Tavano w Empoli, a Mauro Esposito i Davida Suazo w Cagliari. Nie wiadomo natomiast czy ta sztuka uda się Livorno, Christian Lucarelli i trzeci bramkarz Italii na Mundialu Marco Amelia są w kręgu zainteresowań Juventusu.
Eksperci upatrują rewelacji sezonu w ekipie beniaminka Torino. Przybyli Barone z Palermo, Abbiatti z Milanu, Pancaro z Fiorentiny. Kibice zespołu z miasta Fiata wiążą duże nadzieje z młodym Abruscatto, który zadebiutuje w Serie A i Rosiną. Inny beniaminek, Catania, będzie się opierała na piłkarzach, którzy zapewnili sukces w drugiej lidze, stąd mała aktywność w mercato. Trener Pasquale Marino preferuje grę ofensywną. Głównym kandydatem do tytułu jest Inter, Milan prawdodpobnie też nie odpuści, zawieszony wiceprezydent Rossonerich - Adriano Galliani już zapowiedział, że najpóźniej do grudnia strata do Interu zostanie odrobiona. Pomieszać szyki faworytom mogą także Udinese, Sampdoria, Palermo czy Roma. Sezon startuje 10 września, już nie długo, jeszcze tylko kilka tygodni i zobaczymy który zespół najlepiej przepracował i wykorzystał Mercato.
Autor: Krzysztof Woźnica
Skomentuj
na forum >>
| |